Burenisław i Faran
[Faran] Nie widziałeś szans na to, by zaatakować przeciwnika bez ryzyka postanowiłeś poczekać na ruch Burenisława. Zaraz po tej myśli spadł na waszego przeciwnika szybki cios dwuręcznego topora, Veagirski żołnierz padł na deski martwy.
Mściwój
Twój rzut toporem zachwiał tylko na chwilę przeciwnika, ale to wystarczyło by Twój cios który był dla niego nie do zablokowania złamał mu nos, widząc strużkę krwi z nosa zamachnąłeś się i roztrzaskałeś mu głowę piernaczem radując się ze swojej pierwszej krwii.
Hores
Twój przeciwnik zaatakował pierwszy, wyprowadził szybkie i jak na Twoje oko bardzo dobre pchnięcie włócznią. Jednakże spodziwałeś się ciosu więc wykonałeś szybki odskok w prawo, wykonując prawie natychmiastowo cios we włócznię, przeciwnik sparował uderzenie i już chciał zaatakować Cię ponownie jednakże naparłeś na niego całym ciałem i próbowałeś trafić. Po krótkiej chwili odepchnął Cię tarczą i wypuścił włócznię chcą szybko wyjąć miecz, to go zgubiło - odskaująć wykonałeś uderzenie na ślepo i przeciąłeś mu szyję. Kolejny przeciwnik pada martwy.
Wulf
Twój przeciwnik wykonywał ciosy szybko i sprawnie, chciał przeprowadzić skomplikowaną kombinację ciosów jednakże zaraz po drugim ciosie wykonałeś kontrę, a on przez to stracił równowagę i padł na ziemię, podbiegłeś szybko do niego i dokończyłeś jego los szybkim ciosem w głowę.
Leif
Podchodzisz do trupa i szybkim sprawnym ruchem wyciągasz topór z jego ciała, natychmiast rozglądasz się za opcjonalnym przeciwnikiem i słyszysz krzyki pod pokładem. Nie widzisz żadnych sytuacji krytycznych na mostku ani na pokładzie co raz więcej najemników uporało się z przeciwnikami...
Bojan i Vladimir
[Bojan] Pierwszy rzut oszczepem tak jak się tego spodziewałeś został przyjęty na tarczę, ale niespodziewany odskok i szybki rzut oszczepem zaskoczył przeciwnika, po chwili nie miał zbyt wiele czasu na myślenie ponieważ w jego piersi sterczał wbity oszczep. Odwróciłeś się i zobaczyłeś swojego kompana. [Vladimir] Spróbowałeś oddać strzał, niestety przez ferwor walki strzał okazał się niecelny i przeleciał nad głową napastnika, szybkim ruchem wyjąłęś szablę i odparowałeś cios, zaraz potem przeciwnik padł przeszyty od tyłu mieczem Vladimira.
Aldred
Prowizoryczny bandaż okazał się na chwilę obecną wystarczający, wstałeś i krzyknąłeś, tak jak mogłeś się spodziewać odpowiedzi nie usłyszałeś. Rozejrzałeś się i zobaczyłeś, że większość wrogów nie żyje. Ruszyłeś pod pokład, bo dosłyszałeś dziwne krzyki, przed wejściem zakręciło Ci się strasznie w głowię, odruchowo spojrzałeś na "bandaż" i zobaczyłeś, że z rany sączy się sporo krwii.
Dimitri
Blokujesz pierwsze ciosy przeciwnika po czym rozpoczynasz morderczy grad cisów, raz z lewej raz z prawej. Przeciwnik ciągle się cofa, cofał się tak długo aż nie zauważył burty, zatrzymał się odruchowo spojrzał w tył i przyjął od razu na twarz Twój cios, przechylił się i wpadł do wody. W tej zbroi z pewnośćią nie wypłynie...
// Będę się starał wesh ;)
Co do opisów to przepraszam "za szybkie końce" walk, ale chciałbym skoczyć to na statku i przejść dalej bo to miał być taki teścik :)
Proszę by każdy pisał nick swojej postać tak jak to robi np. wesh, przed opisem. (jeszcze wszystkich nie znam ;d)
p.s. za błędy jak coś przepraszam piszę w szkole. ;x
//