Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [I Sesja - Łupieżcza Wyprawa] - zakończona  (Przeczytany 45359 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Aharo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1954
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #45 dnia: Listopada 25, 2012, 10:30:46 »
    Gdy wszyscy tak wykładali swoje mądrości na horyzoncie pojawił się statek...


    Haha - zabrzmiał już im znany gardłowy śmiech kapitana - wy pędraki, haha, wszystko byście chcieli mieć od razu na misy wyłożone. Niech Was licho porwie. Plany wygląda o tak. - wskazał ręką na nadpływający statek, który wszyscy dopiero teraz zobaczyli i dodał - zatapiamy po kolei, najpierw ten, potem tamten. W tym konwoju statki płyną co dwie mile... zakończył cicho po czym dodał jeszcze ciszej - nawet statków nie rozpoznają. - uśmiechnął się szyderczo po czym wskazał na miejsce gdzie leżało sporo broni najemników i odszedł na mostek.


    Statek znajdował się pięćset metrów od nich, zbliżali się dość szybko.

    Offline jurdas

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 680
    • Piwa: 31
    • Płeć: Mężczyzna
    • PE_giermek_Jurdas
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #46 dnia: Listopada 25, 2012, 10:34:37 »
    - Hmm, nie wiem czym się różni ta łajba od tamtej, byle nie zwiali. Jeśli zaczną uciekać to wyrzucę was w morze i będzie pchać naszą łajbę - porozumiewawczo mrugnąłem okiem.
    "No w końcu zaczyna się coś dziać, jednak ze mną dzieje się coś złego, ciągle ten zawrót głowy"
    [wycięte z banlisty]blackhawk (13.08.2012) - prowokacje- zakaz pisania do odwołania. //sir Luca

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #47 dnia: Listopada 25, 2012, 10:36:04 »
       - Kobieta to nie przedmiot...
       Nie dokończyłem gdy kapitan wskazał nam statki na horyzoncie,widzę tu niemało strzelców.mam nadzieję że zrobią użytek ze swych broni.A jak dojdzie do walki to wkraczam ja,wyciągam miecz i sprawdzam czy jest ostry.Wykonuje kilka próbnych zamachów.Dobrze,miecz nadal dobrze leży w dłoni.
       - Zaraz sie okaże kto jest dobrym wojownikiem,czas na walkę!
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline Setebos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 122
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Możesz mnie znać jako: Dimitri lub Dimitri_Hawke
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #48 dnia: Listopada 25, 2012, 10:58:51 »
    Dimitri
    - Rację masz, panie Mściwoju. Ważniejsze rzeczy nas tu czekają niż takie gadki. - odpowiedziałem.
    Kiedy kapitan nakazał nam gotowość poderwałem się z miejsca niemal natychmiast. Wreszcie coś się dzieje. Do kołysania można przywyknąć, ale statek to dla mnie zbyt mała przestrzeń.
    - Panowie, za chwilę zatańczymy ze śmiercią na morzu. A fale będą tym co najmniej nas zmartwi - roześmiałem się, mimo iż żart był wybitnie słaby.
    Sięgnąłem po swoją broń. Nadziak zamontowałem u pasa, mając nadzieję że nie będę musiał go użyć. Kołczan na plecy. Łuk w dłoń. Hmm... ten łuk jest dla mnie idealny, ale jego niewielki rozmiar nie pozwoli mi ustrzelić wroga z dużej odległości. Będę musiał wyczekać aż zbliżą się na tyle bo moja strzała mogła ich dosięgnąć. Odrzuciłem myśl o zabraniu swoich oszczepów. Nie przydadzą mi się tu zbytnio, tym bardziej że nie mam większego doświadczenia w radzeniu sobie z nimi.

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #49 dnia: Listopada 25, 2012, 11:12:11 »
    Obudził mnie jakiś wyraźny głos, po którym reszta zamilkła. Poczułem kołysanie.
    - Pewnie kapitan, ech, już wyruszyliśmy - powiedziałem sam do siebie
    No cóż, jak zjawił się kapitan to pewnie coś się szykuje. Mam nadzieję, że jakaś prosta sprawa do wykonania, by tylko rozprostować kości. Dobra, wstanę i pójdę tam do nich, może któryś mi powie co się dzieje. Może znajdę chociaż jakiegoś nie Norda.
    Stanąłem na nogi i poszedłem do pomieszczenia, w którym cała zgraja się znajduje. Otworzyłem drzwi i swym zachrypniętym głosem spytałem:
    - Czy mógłby mi ktoś powiedzieć co się dzieje?
    Patrząc, zauważyłem jedną osobę.
    - Ty z nadziakiem, będą Ci potrzebne te oszczepy? Jeśli nie, to je daj. A'propo jak się zwiesz? Opowiedz mi, bo reszta chyba nie jest skora do gadek. Widzę również, że jesteś z południowego-wschodu sądząc po twojej cerze.
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline Bane

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 207
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #50 dnia: Listopada 25, 2012, 11:24:58 »
    - No to zaczynamy - Faran uśmiechnął się drapieżnie, patrząc na nadpływający statek. Szybko sprawdził swój sprzęt, poprawiając rzemienie pancerza oraz umieszczając noże do rzucania przy pasie. Sięgnął po miecz. Ostrze, bez żadnych zdobień, z prostą rękojeścią prosto wyszło z pochwy. "Za same pięćset denarów mam szanse utrzymać się do zdobycia jakiegoś innego opłacalnego zlecenia. A za resztę... o tym się pomyśli."
    - Walczyłeś już kiedyś na morzu? - Zapytał stojącego obok mężczyznę, którego Mściwoj przedstawił mu wcześniej jako Aldreda.

    Offline Aldred

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 542
    • Piwa: 16
    • Płeć: Mężczyzna
    • No Trance No Life.....
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #51 dnia: Listopada 25, 2012, 11:37:59 »
    -Nigdy towarzyszu, alem nieraz słyszał od starszych że to ani łatwe ani przyjemne. O ile spokojnie na morzu jest to ujdzie. Nie mniej jednak nie mam pojęcia jak nam pójdzie.
       Zerknąłem na innych,po czym szybko dodałem do Farana.
       - Mamy sporo strzelców, oby jak najwięcej ustrzelili nim dojdzie do walki wręcz, a potem ci co umieją walczyć dobiją resztę....tak przynajmniej to widzę...
    Zwycięstwo nie wymaga tłumaczenia,porażka na nie nie pozwala.Wymówki to schronienie dla słabych.-Wielki Książe Ostlandu Hals von Tasenick.

    http://adi88pl.wrzuta.pl/audio/88OeZEtUsq1/kingdom_of_trance_nev_year_2012_adi_mix
    Pora promować muzykę trance i swoją twórczość;)

    Offline jurdas

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 680
    • Piwa: 31
    • Płeć: Mężczyzna
    • PE_giermek_Jurdas
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #52 dnia: Listopada 25, 2012, 11:46:51 »
    - Moja pani już wystrojona, jednak jest sporych rozmiarów, więc raczej będę pomagał z drugiej linii.
    Dla rozprostowania kości Burenisław rozpoczął machanie swoim toporem w powietrzu.
    - Nigdy nie idę do walki niespocony - rzucił do towarzyszy
    [wycięte z banlisty]blackhawk (13.08.2012) - prowokacje- zakaz pisania do odwołania. //sir Luca

    Offline Setebos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 122
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Możesz mnie znać jako: Dimitri lub Dimitri_Hawke
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #53 dnia: Listopada 25, 2012, 12:09:16 »
    - Na morzu oszczep na niewiele mi się zda, więc jeśli są ci potrzebne to możesz ich użyć. - zwróciłem się do Zendarczyka. - Jestem Dimitri i owszem, pochodzę z południa. Jestem Sarranidem, ale powiem szczerze że nie czuję się jakoś wyjątkowo mocno związany ze swoim krajem. Nie po tym jak mnie z niego wygonili - wyszczerzyłem zęby.
    Następnie, nie mogąc doczekać się potyczki ruszyłem znaleźć jakąś dogodną pozycję by obserwować wroga i czekać na dogodny moment do strzału. Byle nie na widoku. Lubię gdy przeciwnik nie spodziewa się strzały.

    Offline Aharo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1954
    • Piwa: 60
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #54 dnia: Listopada 25, 2012, 12:18:40 »
    Każdy kto ma coś do strzelania na mostek, zastrzelcie najpierw ich łuczników. - rzucił jakby od niechcenia Erak po czym zajął pozycją przy nordyckich rekrutów wydają im kilka drobnych poleceń.
    Zaraz potem przynieśli kilka haków i rozdali kolejno dla Burenisława, Aldreda i Farena. Jeden z nich poinformował:
    Gdy tylko się zbliżą zarzućcie je i przywiążcie u nas by nam nie uciekli.
    Po czym z resztą udał się do pomocy w zarzuceniu małego trapu w celu szybkiego przejścia na wrogi statek.


    Trzysta metrów...

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #55 dnia: Listopada 25, 2012, 12:25:21 »
    Leif

    Cholernicy, he! Wybrzydzają na 500 denarów i dowolne łupienie, przecie można wraz z łupem z tego porządną sumkę sklecić, chyba te 500 denarów zawiera w sobie więcej niż złupienie jednego konwoju... Ale, potrzebuję pieniędzy...
    Ocknąwszy się ze swego "uniesienia gniewem" spojrzał na wskazywany przez kapitana statek - nic specjalnego. Wtedy dotarły do niego ostatnie słowa kapitana: "...płyną co dwie mile." Hmmm... Dwanaście łajb, kupieckie okręty, co to za zabezpieczenie?! Mniejsza... Gładziej pójdzie. Rozejrzał się po i tak już zbyt gwarnym pomieszczeniu i przeciskając się przez towarzyszy szukał świeżego powietrza - pokładu. Cholerne morze, cholerna wilgoć, cholerne kołysanie, jak mam oddać celny strzał w takich warunkach... - z grymasem - pora odnowić znajomość z toporem...
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Duczek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 313
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.youtube.com/watch?v=k8TMWODv6OI
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #56 dnia: Listopada 25, 2012, 12:49:49 »
    Niespodziewałem się, że tak szybko zaczniemy coś siekać - uśmiechnąłem się sprawdzając mój ekwipunek - oszczepy są, noże są, topór jest, mieczyk jest, no to do roboty - pomyślałem zakładając hełm na głowę. Następnie ruszyłem w kierunku innych wojowników walczących wręcz, chwyciłem pierwszy oszczep w prawą rękę i przygotowałem się do walki - "Tak w sumie, to czy my mamy w ogóle tutaj tarczowników"? - zapytałem pozostałych.

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #57 dnia: Listopada 25, 2012, 13:14:37 »
    Hores badawczo spoglądnął w stronę nadpływającego statku. Prawą ręką sprawdził czy Sejmitar znajduje się na miejsce. Upewniwszy się jeszcze przez chwile spoglądał na reakcje towarzyszy.
    - Wygląda na to ze większość jest podekscytowana... żeby się tylko nie pozabijali nawzajem... 

    Swobodnym i leniwym krokiem udał się do reszty towarzyszy czekających na abordaż.  Bawiąc się niezgrabnie prawą ręką rękojeścią ciągle jeszcze włożonego sejmitara do pochwy przyglądał się uzbrojeniu towarzyszy. Gdy usłyszał pytanie Wufla rzekł obojętnym głosem.
    - "Nie."


    // Aj tam : D Dobry Veagir to veagir z dobrymi spodniami : D

    Offline Yugaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 25
    • Piwa: 2
    • Slava!
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #58 dnia: Listopada 25, 2012, 14:26:52 »
    Bojan

    Dopiero teraz sturlał się z koi, zasnął, na jak długo? Sam nie pamięta.
    Statki? Dobra... - Powiedział na głos, i dobył łuku. Naciągnął strzałę, i czekał.


    //Przepraszam, musiałem się siostrzeńcem kilkumiesięcznym zaopiekować :D
    Oto już dzień wyroczny, dzień chwały się zbliża,
    Łuny wstaną nad tobą, jak dymy kadzielnic
    Ofiarnych – i dłoń polska podźwignie cię z niewoli krzyża,
    Już słychać brzęki broni z glinianych popielnic.

    Z świętych gajów wychodzą prasłowiańskie Bogi,
    Pręży się moc i pomsta wśród mogił ukryta,
    Poprzez rugijskie wydmy, odrzańskie rozłogi
    Już rży, poczuwszy wolność, rumak Świętowita!

    Offline Altharis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 666
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Tovarisch Volksdeutsch
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: I Sesja - "Łupieżcza Wyprawa"
    « Odpowiedź #59 dnia: Listopada 25, 2012, 14:40:40 »
    Vladimir

    "Już nadpływają"
    Po tej myśli Vladimir leniwie wszedł na mostek oceniając odległość od najbliższego statku. Nie był złym łucznikiem ale nie używał łuku już jakieś pół roku. Nie ma szans by z tej odległości mógł kogoś trafić, musi zaczekać aż przypłyną bliżej. Mimo to, wyciągnął strzałę i nałożył ją na cięciwę, czekając na dogodny moment do strzału.