Może na temat manuala i ja się wypowiem. Owszem, nie należę do dobrych graczy, co paru forumowiczów może przyznać, bo widziało mnie w akcji. Mimo wszystko, zamiast ćwiczyć na duelu z kimś manuala, wybieram deathmatche. Czemu? Po pierwsze, nie ma mnie nikt uczyć [a ten, co chciał to tylko mnie wyśmiał że od razu na serwer IPL się pcham zamiast ćwiczyć z nim manuala. Dziwne, bo on nie ma czasu. Tak więc nie mam nawet z kimś ćwiczyć, aby uniknąć podobnych sytacji], po drugie, podczas duela zupełnie inaczaj odczuwam całe, że tak powiem, otoczenie. Na duelu wiadomo, starcie 1v1, nie ma kto od tyłu zajść. A jak podczas bitwy atakuje Cię trzech ludzi na raz w tym jeden od tyłu? Tutaj jest zupełnie inaczej, przynajmniej dla mnie, i nic czego się nauczyłem na duelu nie skutkuje. Zupełnie inne, że tak powiem, emocje są podczas starcia z większą ilością wrogów i trzeba się mocno pilnować. Poza tym zauważyłem wyraźny wzrost w skuteczności mojego manuala odkąd zacząłem grać na IPL oraz Outlawed niż na duelu...