poczucie humoru Larsona huth na pewno załapie, dla przykładu Lew i Treborn - 70%, pozostali czuli Dyktator, ^IVE, beanshee, Sefirot, Waldzios, i inni "dojrzalsi" - 40%, cała reszta - 10%, dzieciaki które grające w sieci - 0% - ja jestem fanem od czasu 1994, to wtedy ukazał się album NIN the downwarad spiral, Kurt Cobain popełnił samobójstwo właśnie w 94 roku. To całe 21 lat temu, więcej niż żyje lllew. Larson nadal trafia celnie w sedno, nadal jest wielkim artystą, nie zabił się jak Cobain, ani nie stał się banalny jak Reznor.
