W końcu chyba się wypowiem, na tematy poruszone w tym wątku, aż sam nie wiem od czego zacząć. Może to niezbyt dobre zagranie, ale ponumeruję sobie odpowiednie treści. Na wstępie uprzedzam, nie jestem sowieckim agentem Angeli Merkel! Naprawdę!
1. Polska w UE, a jej suwerenność.
Otóż, tak. Pewne prawicowe ugrupowanie, bez końca krytykuje jakiekolwiek działania postawy rządu, ale o tym później. Wasza panika o utratę suwerenności dotyczy głównie ekonomii, gdyż gospodarka amerykańska jest od niemieckiej ok. 6 razy większa, a chińska 2 razy, w takim wypadku, aby Niemcy, Europa, mogły utrzymać równowagę na świecie, muszą jakoś scalić i zjednoczyć Europę, abyśmy choć w jakimś stopniu byli suwerenni pod względem ekonomicznym od wspomnianych mocarstw, a Niemcy bynajmniej nie będą chciały uzależnić od siebie Polski i innych krajów, tylko właśnie utworzyć silny rynek, ale wolny, konkurencyjny, bo jak kończą się chęci kontrolowania całej gospodarki przez państwo, można się domyśleć, bądź nauczyć na lekcjach historii. Aha, jeżeli ktoś oczekuje że Polska po odłączeniu od Unii, ma szansę na pozyskanie statusu Szwajcarii, to raczyłby już więcej o tym nie mówić, aby się nie zbłaźnić.
2. "Sukcesy" PiS, przytoczone przez Toma (wybacz, że nie użyłem tych znaków "_").
Co do wzrostu gospodarczego, był to niewykorzystany przez PiS okres, gdyż wówczas na całym świecie był wzrost, a w ówczesnej Polsce był i tak bardzo niski, więc automatycznie większość twoich przytoczonych zmian, wiążą się ze wzrostem gospodarczym, a skoro był niewykorzystany, to znaczy że większość tych zmian mogłaby być większa, gdyby w pełni wykorzystano potencjał tego wzrostu. Co do nowych służb, sprawa Blidy... Można pogratulować Panom Ziobrze i Kaczyńskiemu.... jak naradzali się czy wyprowadzić ją w kajdankach czy bez... Nie ma to jak poszanowanie ludzkiej godności, PiS ciągle uważa się za represjonowaną partię, mniejszość, a co robił? Trochę takich przykładów by się znalazło... Co tych reform, twoje rzetelne źródła to Nasz Dziennik, Radio Maryja, TV Trwam? Co do zadowolenia 86%, ciekawe... skoro gdy chcieli ponownych wyborów przegrali...
Dodatkowo, widzę że ty jesteś z kolei maniakiem PiS... Widzisz same zalety. Mogę Ci wspomnieć co było złego, za czasów PiS:
- embargo Rosji,
- działalność ministrów w UE np. Jurgiela,
- minister Fotyga,
- działalność Antoniego Maciarewicza (odszkodowania za jego postępowania karne),
- ogólna postawa, już jako opozycji, katastrofa smoleńska to piękny pokaz ich kompetencji.
To podane na szybko przykłady bez gruntownego przygotowanie do tej jakże poważnej dyskusji. Jeżeli uważacie, że polityka prowadzona przez PiS mogłaby się bardzo długo utrzymać to się mylicie, ta kadencja która miała być ich pierwszą, popisową a w drugiej byliby stonowani, już bardziej by szanowali władzę.
3. XIX patriotyzm.
Dobrze to Proud określił. Otóż widzę wśród wielu jakieś tendencje wyzwoleńcze, którzy z pięściami rzuciliby się na Niemców i Rosjan jednocześnie, tylko nad Austrią się litują bo już "swoje dostali". Ludzie mimo, iż nie doświadczyli piekła wojny, zaborów, a jedynie PRL (nie chcę również bagatelizować znaczenia tego okresu), bądź nawet nie chcą się "odegrać"... Wszędzie dostrzegają spiski skierowane w stronę Polski, dodają sobie wielką ideologię! Polska jest głosem Europy! Nie oszukujmy się, ale jak narazie nie ma wielkiego wpływu na arenie międzynarodowej. Teraz zamiast się pogodzić, z tym pokoleniem, współpracować, to wy sądzicie iż na czele tych państw wciąż stoi Hitler i Stalin, że wszyscy ich żołnierze byli takimi bestiami jak oni sami, nie moi drodzy to był przymus i zostawcie już tych ludzi w spokoju, choć nie twierdzę iż wszyscy ówcześni niemcy i rosjanie byli wcieleniem cnót i dobra, jakkolwiek nie rozumiem tej bezpodstawnej nienawiści...
Więcej nie chce mi się pisać, mam nadzieję że wszystko jest jasne, dodatkowo proszę Skrzetusky(i?)'ego o nie pisania postów z malutki pytaniem.