Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Ława: Taka nasza Polska  (Przeczytany 130341 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #60 dnia: Października 14, 2011, 02:12:31 »
    ROZDZIAŁ I :p

    Nikt od tego nie zginął.

    Dobre... Ten tekst powinien się znaleźć w almanachu cytatów na następnym marszu wyzwolenia konopi.

    Taki cytat:
    Cytuj
    Najnowsze badania i publikacje (np. Richard, 1999) nie pozostawiają złudzeń:

    - w dymie palonych konopi znajdują się substancje smoliste, które przy długotrwałym paleniu uszkadzają górne drogi oddechowe (krtań, oskrzela), płuca, wątroba i mięsień sercowy

    - chroniczne palenie marihuany może powodować raka (Fligiel i in., 1988) - dym konopi jest bardziej kancerogenny, niż dym nikotynowy (Jones, 1980), w dodatku zwykle trafia do płuc bez pośrednictwa filtra oraz dłużej w nich przebywa

    - u chronicznych palaczy spada odporność immunologiczna organizmu (THC powoduje zmiany w metabolizmie komórkowym i syntezie DNA)

    - THC działa toksycznie na jajniki (zmniejsza się częstotliwość owulacji) i jądra (zmniejsza się ilość plemników i pogarsza jakość spermy) a także płód (mniejsza waga urodzeniowa, wrodzone wady narządów wewnętrznych, mniejszy iloraz inteligencji, mózgowe porażenie dziecięce); palenie marihuany przyczynia się też do przedwczesnego porodu (Day i Richardson, 1991) oraz zwiększa prawdopodobieństwo zachorowania dziecka na nowotwory typu astrocytomas i białaczka (Kuitjen i in., 1990, Robison i in., 1989)

    - u osób z predyspozycjami do schorzeń kardiologicznych mogą wystąpić zaburzenia rytmu serca (Aronow i Cassidy, 1974, 1975)

    Ponieważ większość osób popalających nie pali codziennie - argumenty o szkodliwym działaniu na organizm mogą na nich nie robić wrażenia. Bo rzeczywiście - przy jednorazowym poddaniu organizmu działaniu THC żadnych wyraźnych dolegliwości nie dostrzeżemy. Wymienione fizyczne skutki uboczne są też mniej groźne od tych, które towarzyszą piciu alkoholu czy paleniu nikotyny (uzależniony od nikotyny pali znacznie więcej papierosów, niż palacz marihuany - jointów).

    Dużo groźniejszy - bo poważniejszy i szybszy w skutkach - jest natomiast niszczący wpływ THC na psychikę. Tym bardziej, że nawet przy okazjonalnym paleniu wpływ ten jest długotrwały. THC odkłada się bowiem w tkance tłuszczowej mózgu, którego komórki składają się w dużej części z lipidów. THC umiejscawia się w okolicy synaps, zaburzając przepływ impulsów nerwowych. Mózg przyzwyczaja się do takiej sytuacji. Systematyczne palenie sprawia, że myślenie bez jointa staje się utrudnione. Stąd pomysły, że marihuana rozjaśnia umysł, otwiera wrota percepcji itp.

    Przy długotrwałym używaniu THC może dojść do wywoływania chorób i zaburzeń psychicznych. Kilkakrotnie wzrasta ryzyko zachorowania na schizofrenię (np. Thornicroft, 1990). U osób podatnych THC może też wywołać stany depresyjne, myśli samobójcze, bezsenność, lęki, psychozy, zaburzenia koncentracji, ataki paniki i urojenia prześladowcze. Nawet słynny raport WHO, niezwykle przychylnie traktujący marihuanę, podaje: ''Sugestywne dowody wskazują, że duże dawki THC mogą wywołać ostrą psychozę z przewagą takich objawów, jak splątanie, amnezja, złudzenia, halucynacje, lęki, pobudzenie i hipomania [...] Osoba, która w wieku dojrzewania paliła konopie co najmniej 50 razy, w wieku 18 lat ponosi 2-3 razy większe ryzyko zachorowania na schizofrenię, niż młody człowiek, który nigdy nie palił konopi''. Jeśli nie wiesz, czym jest schizofrenia - proponuje się zainteresować.

    Jak każda używka zmieniająca świadomość - marihuana przyjmowana przez ludzi młodych opóźnia ich rozwój emocjonalny. Palacz nie uczy się radzenia sobie z emocjami ani też konstruktywnego rozwiązywania problemów. Marihuana palona w młodym wieku sprawi, że Twoja osobowość będzie zniekształcona: będziesz mniej odpowiedzialny, będziesz mało odporny na stres i pozbawiony głębszych aspiracji życiowych (cele życiowe po pewnym czasie sprowadzają się do planów przeżycia kolejnej fazy).

    Najczęstszym i najłatwiej zauważalnym przez otoczenie osoby palącej marihuanę jest zespół amotywacyjny. Choć niektórzy badacze spierają się o to czy traktować go za odrębną jednostkę chorobową - to bezdyskusyjne są jego objawy. Najczęściej są to: zmniejszona energia, spadek ambicji, nieadekwatna ocena sytuacji, wyraźne pogorszenie pamięci, roztargnienie, rozkojarzenie, nieracjonalne myśli, skłonność do ulegania sugestiom, kłopoty w porozumieniu się z innymi, zanik zainteresowań. Niektórzy badacze twierdzą także, że zespół amotywacyjny może wystąpić jedynie u osób o określonych cechach osobowościowych (za: Drug Use And Abuse, 1999) . Moje osobiste obserwacje osób palących wykazują jednak, że zespół amotywacyjny występuje bardzo często.

    Stosunkowo często u palaczy, którym chwilowo zabrakło "materiału" występuje też rozdrażnienie, z którym starają się najczęściej walczyć przez przyjęcie kolejnej dawki THC.

    Marihuana w wyraźny sposób osłabia też zdolność przyswajania sobie nowych informacji (np. De Long i Levy, 1974). Jeśli palisz - licz się z konsekwencją kłopotów z nauką. Badania wykazują, że u palaczy marihuany zwykle pogarsza się pamięć, uwaga i koncentracja (raport WHO, 1995).

    DODATKOWO: Nikt od tego nie zginął?

    Cytuj
    Nie licząc tych, którzy zginęli w wypadkach samochodowych, spadli z wysokości czy popełnili samobójstwo po załapaniu ciężkiego ''doła''- to rzeczywiście nikt.

    Nie sądzę też, by palacza marihuany (podobnie jak palacza tytoniu) przekonał argument o zabijaniu się na raty (patrz wyżej: ''marihuana jest nieszkodliwa'').

    Przedawkowanie śmiertelne THC jest praktycznie niemożliwe - stąd mit o bezpieczeństwie palenia marihuany.

    Robert Rutkowski, znawca tematu uzależnień, twierdzi zdecydowanie, że marihuana nie zabija, lecz zmienia bardzo istotnie jakość życia: ''Ona Cię nie zabije, lecz zrobi z Ciebie nieudacznika życiowego, outsidera spychanego coraz bardziej na manowce życia. Prawdziwe życie przemyka obok palacza marihuany''.


    ROZDZIAŁ II

    Nie uzależnia - błąd, sporo rzeczy może uzależnić, szczególnie używek. Nawet herbata i kawa - znam kolesia, co pija po 4-5 kubków kawy dziennie, bo musi. Inaczej zasypia na stojąco. Jest to uzależnienie psychiczne, bo wiadomo, że kawa aż tak nie działa.

    Znów cytat bo późno jest i pisać mi się nie chce. :p

    Cytuj
    Jest to prawdą tylko do pewnego stopnia - a więc nieprawdą.

    THC ma w czystej postaci niewielkie właściwości uzależniające fizycznie. Jednak uzależnienie psychiczne następuje szybciej niż w przypadku alkoholu. Co to znaczy? To znaczy, że kiedy przestajesz palić nie masz głodów ani delirium. Do ponownego sięgnięcia po narkotyk zmusza Cię psychika, a nie ciało.

    O ile z uzależnienia fizycznego stosunkowo łatwo się wyzwolić (nawet przy opiatach i alkoholu wystarczy kilka dni tzw. detoksu  by nieodczuwać dolegliwości fizycznych), o tyle uzależnienie psychiczne wymaga długotrwałej terapii. Głód psychiczny dużo trudniej przezwyciężyć, bo wspomagają go tzw. mechanizmy uzależnienia.

    Po odstawieniu marihuany po długotrwałym paleniu pojawia się specyficzny zespół abstynencyjny: ciągłe rozdrażnienie, senność lub bezsenność, bóle głowy, utrata chęci życia, spadek aktywności życiowej, obniżenie nastroju, zaburzone odczuwanie przyjemności (seks jest mniej atrakcyjny, muzyka mniej fascynuje, filmy są nudniejsze). Trzeźwość staje się nie do zniesienia. W ten sposób uzależniony mózg woła o następną porcję THC.

    Przy paleniu okazjonalnym objawy odstawienia są mniej zauważalne, gdyż organizm odtruwa się powoli. THC odkłada się w komórkach tłuszczowych (nie jest wypłukiwany przez płyny) i uwalnia z organizmu przez parę tygodni. Oznacza to, że jesteś pod wpływem słabych dawek narkotyku nawet parę tygodni po ostatnim paleniu. THC jest wykrywalne w organizmie człowieka do roku po zaprzestaniu palenia.

    Jak wykazują testy na obecność narkotyków przeprowadzane wśród osób palących skuna - jest możliwe, że to, co uważamy za czystą trawkę bywa nasączane roztworem innego narkotyku, który szybko uzależnia fizycznie. Możliwe, że stąd coraz częściej osoby decydujące się na powrót do trzeźwości, muszą zaczynać tę drogę od pobytu na oddziale detoksykacji. Coraz więcej też osób leczy się z uzależnienia od marihuany w ośrodkach zamkniętych - jednak najczęściej możliwe jest zdrowienie w ramach terapii ambulatoryjnej (wizyty w poradni).

    W samych tylko Stanach Zjednoczonych ok. 120 000 osób rocznie zgłasza się na leczenie z powodu uzależnienia od marihuany (Raport of National Instytut Drugs Abuse USA). Ulubiony przez zwolenników legalizacji marihuany raport WHO z 1995 roku podaje (za: Hall, 1994), że od marihuany uzależnia się do 20% osób, które jednorazowo zapaliły konopie oraz do 50% tych, którzy używają marihuany regularnie.

    ORAZ:
    Cytuj
    Marihuana osadza się w tkance tłuszczowej otaczającej wiele organów wewnętrznych (głównie wątrobę, mózg i organy płciowe). Dlatego bardzo wolno uwalnia się z organizmu. Każda następna dawka THC powiększa jego złogi w organizmie - oznacza to, że THC kumuluje się w organizmie. Syndrom amotywacyjny, kłopoty z pamięcią i koncentracją, specyficzne ''splątane'' myślenie oraz inne objawy psychiczne używania marihuany pojawią się więc nawet przy paleniu ''od czasu do czasu''.



    ROZDZIAŁ III

    Została sklasyfikowana jako narkotyk lekki, ale działanie ma znacznie mniej destrukcyjne niż przytoczone przez Ciebie papierosy.

    Cytat:
    Cytuj
    THC zmienia świadomość. Wprowadza Cię w stan nie mający wiele wspólnego z rzeczywistością. Przy regularnym paleniu - silnie uzależnia psychicznie (powoduje przymus powtórnego zapalenia po jakimś czasie). Trudno jest przyjąć te prawdy, kiedy się nie dostrzega negatywnych skutków palenia. Łatwiej jest wierzyć, że narkoman to wychudzony wrak ludzki ze strzykawką w dłoni.

    Marihuana jest narkotykiem - a jej niebezpieczeństwo wynika z popularności i aury niewinności.



    ROZDZIAŁ IV

    Nie otwiera na inne narkotyki. Ja na przykład nie czuję potrzeby wbijania sobie niczego w żyły ani wdychania nosem niezidentyfikowanych proszków.

    Next:

    Cytuj
    Nie jest to normą. Wiele osób pali tylko marihuanę i nie sięga po inne narkotyki. Jednak może być taką furtką i coraz częściej nią jest - zwłaszcza po spopularyzowaniu browna (syntetycznej heroiny do palenia).

    W tym miejscu należałoby przestrzec przed rozumowaniem: ''co tam, skoro zapaliłem skuna, to nie zaszkodzi spróbować browna...'' Brown jest opiatem, jednym z najsilniejszych narkotyków, szybko uzależniającym i niszczącym życie.

    Marihuana może (choć nie musi) prowadzić do sięgnięcia po inne, groźniejsze narkotyki, gdyż wielu osobom w pewnym momencie przestają wystarczać doznania towarzyszące paleniu skuna. Niemal każdy pacjent Monaru czy innego ośrodka rehabilitacji narkomanów potwierdzi, że zaczynał od popalania ''trawki'' i nawet mu się nie śniło wtedy, że skończy jako narkoman.

    Niedawne badania (Carleton Uniwersity, Ottawa) wykazują, że sięganie po marihuanę zwiększa w znacznym stopniu prawdopodobieństwo do sięgania po inne narkotyki w przyszłości (Journal de LAssociation Medicale Canadienne). Warto dodać, że zwykle zanim człowiek sięga po narkotyki, najpierw ma kontakt z papierosami i alkoholem jako prekursorami.



    ROZDZIAŁ V

    Ma właściwości lecznicze - nie wiem, słyszałem, że ma, ale na pewno jest mniej destrukcyjna (ponownie to piszę) niż papierosy.

    Czego ma to dowieść? Po pierwsze nie jest to potwierdzone tak jak się wydaje, a z drugiej strony... opium ma UDOWODNIONE działalności lecznicze i opioidy są składnikami nie jednego medykamentu. Czyli to też powinno być zalegalizowane bo "przecież leczy".



    EPILOG

    Dobra. Mam już dość odpowiadania na te pseudointeligentne posty. Z początku myślałem, że w tym temacie będą się wypowiadać sensowni ludzie, z sensownymi argumentami przeciw. Jak widać nadal lecicie z mitami o paleniu marihuany jakie wpoiła wam wasza mama, dlatego uważam, że straciłem tylko czas gadając z wami na ten temat.

    To Ty próbujesz wmawiać rzeczy, które już dawno zostały obalone. Również Ty "lecisz mitami, które wpoił Ci diler, ćpun z osiedla, etc.". Marihuana była narkotykiem, jest narkotykiem i pozostanie narkotykiem bez względu co sobie ubzdura(sz/cie) i nic tego nie zmieni. Polska może i jest - jak to powiedział "Tiger Woods Dżewiecki" - "dzikim krajem". Jednak na szczęście w tej dzikości odrzuca pomysł legalizacji narkotyków i wątpię żeby to się w najbliższym czasie zmieniło. :) Dlatego to podrygi ćpunów dążących do legalizacji wydają się śmieszne i puste. Chcesz jarać? Twoja sprawa, jednakże mam nadzieję, że restrykcje związane z narkotykami nie będą zmniejszane, a podnoszone. Tak żeby żaden ćpun nie czuł się bezkarnie i liczył się z wizytą Policji. Jestem za prowokacjami, sprzedażami kontrolowanymi, etc. Wszystko co pomaga zwalczać narkotyki jest dobrym rozwiązaniem, a przy okazji eliminuje "element" z mojego otoczenia. Mam dosyć dilerów sprzedających pod szkołami i wciągających coraz młodszych w to gówno. Mam dosyć ćpunów kręcących się po ulicach. Tym bardziej nie chciałbym zobaczyć legalnie ujaranego pacana siadającego za kółkiem i powodującego wypadek.

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #61 dnia: Października 14, 2011, 06:39:43 »
    Dobra. Mam już dość odpowiadania na te pseudointeligentne posty. Z początku myślałem, że w tym temacie będą się wypowiadać sensowni ludzie, z sensownymi argumentami przeciw. Jak widać nadal lecicie z mitami o paleniu marihuany jakie wpoiła wam wasza mama, dlatego uważam, że straciłem tylko czas gadając z wami na ten temat.
    Akurat żaden z rodziców nie uświadamiał mnie o skutkach bądź działania jakiegokolwiek narkotyku. Jedyne co pamiętam, to mówili, żeby "nie brać cukierków od nieznajomych". Może dlatego, że za moich czasów ćpuna dało się rozpoznać po tzw stereotypach... no i wszelkie narkotyki nie były tak "dostępne" jak dziś? Tak, czy inaczej - wiedzę na ten temat przyswoiłem z prelekcji szkolnych (aczkolwiek to było takie pitu-pitu), opinii i wypowiedzi znajomych (które do złudzeń przypominają przytaczane przez niektórych formułki), jak i czytając różne badziewne artykuły w necie, które służą wszelkim "zielarzom" za wyznacznik wiedzy. No ale łatwiej jest nazwać kogoś zaściankowym, głupim, niedouczonym ignorantem i "obalać" jego wypowiedzi nie podając żadnych sensownych argumentów ze swojej strony...

    Poza tym - nadal nikt, z tzw "za", nie odpowiedział na jakże proste pytanie (że jeszcze siebie zacytuję):
    W czym więc problem, by palić tyle samo marihuany, co typowy palacz papierosów dziennie?
    Nie wiem czy nie znacie odpowiedzi, boicie się kompromitacji, hipokryzji, czy czegoś innego, ale nie martwcie się - osoby propagujące ową używkę w moim otoczeniu również boją się tego pytania jak ognia i często zmieniają temat, zapętlają się, mówiąc "nie da(sz) rady!", bądź odsyłają mnie do "poradników" krążących po necie na stronkach typu "www.sadzic.palic.zalegalizowac.pl".

    Nie zabiła i nie powoduje agresji - prawda.
    Zabawne, bo ja czytałem że parę osób uszkodziło sobie zdrowie, bądź "trafiła na linkę" po paleniu tego.. no ale zazwyczaj w komentarzach po tego typu "newsami" pojawiały się "znajome" teksty...
    Została sklasyfikowana jako narkotyk lekki, ale działanie ma znacznie mniej destrukcyjne niż przytoczone przez Ciebie papierosy.
    Mniej destrukcyjne niż 1 papieros palony 1 na jakiś czas, czy paręnaście papierosów na dzień?
    Nie otwiera na inne narkotyki. Ja na przykład nie czuję potrzeby wbijania sobie niczego w żyły ani wdychania nosem niezidentyfikowanych proszków.
    Ty może i nie, ale wielu (byłych i obecnych) ćpunów z AN twierdzi jednak co innego, no ale zaraz pojawią się komentarze że albo "przeginają", że się "tyle nie pali", albo "na pewno mieszali z innymi" etc...
    Tak jak już CS napisał - tzw faza utrzymuje się godzinkę, czasem mniej. Po wypiciu piwa dłużej czujesz alkohol w sobie. Z papierosem jest o tyle gorzej, że prócz szkodliwego działania śmierdzi i działa bardzo negatywnie na siedzących obok.
    po JEDNYM piwie?
    Mówiłeś mi też o tym, że nie chciałbyś być narkotyzowany przez palących marihuanę dookoła Ciebie - działałoby to na Ciebie krótko i powodowało znacznie lżejsze skutki (o ile jakieś) niż fajki. Rozumiem, że palenie papierosów już tolerujesz? Przyznam, że dla mnie dość szokujące. I mówi to astmatyk, który musiał (chcąc nie chcąc) sporo się naczytać i nasłuchać o skutkach tzw używek wdechowych.
    Jeśli mam wybierać "mniejsze zło", to wolę już dym z papierosów - ten przynajmniej nie narkotyzuje. Ale generalnie nie życzę sobie palenia jednego i ZWŁASZCZA drugiego gdy jestem w pobliżu.

    Pozdrawiam!

    Offline Drakkainen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 225
    • Piwa: 2
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #62 dnia: Października 14, 2011, 16:40:52 »
    słynny raport WHO

    Czy to kolejna sprawa, w której WHO się zbłaźniło? Proud, możesz powiedzieć coś więcej na temat tego raportu?

    Offline Conrad Shieldcrusher

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 292
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #63 dnia: Października 14, 2011, 17:10:25 »
    W czym więc problem, by palić tyle samo marihuany, co typowy palacz papierosów dziennie?

    Całe życie byłbyś na haju? 1g kosztuje 30zł? To, że marihuana jest głównie palona, to wcale nie musi oznaczać, że trzeba ją palić tak jak papierosy. Można przyrównać ją do wódki- chyba nie spożywasz wódki codziennie?

    Offline Kalpokor

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2424
    • Piwa: 0
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #64 dnia: Października 15, 2011, 19:57:00 »
    Intronizacja! Cthulhu Królem Polski
    (click to show/hide)

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #65 dnia: Października 15, 2011, 21:48:18 »
    Całe życie byłbyś na haju? 1g kosztuje 30zł? To, że marihuana jest głównie palona, to wcale nie musi oznaczać, że trzeba ją palić tak jak papierosy. Można przyrównać ją do wódki- chyba nie spożywasz wódki codziennie?
    A widzisz... Alkohol i papierosy również nie muszą być często spożywane/palone. Gdybyś strzelił sobie piwko, bądź spalił "peta" raz na jakiś czas, zamiast jointa, to zdecydowanie zdrowiej byś na tym wypał. No ale skoro wg Ciebie uczciwym jest porównywać tego "niewinnego" skręta do wódki (jak to w poście napisałeś), bądź codziennego wypalania kilkunastu papierosów dziennie, to wybacz, ale... Eh, nadal wszelcy "za" nie widzą, o co mi cały czas chodzi?
    Co o ceny - zauważ, że narkomanami zazwyczaj są młodzi ludzie (a nie pijaczki spod sklepu), dla których uzbieranie kwoty na "trawkę" wcale nie byłoby takim problemem, jak się wydaje...

    Swoją drogą - nie zauważyłeś czasem, że w Polsce, i za naszą wschodnią granicą, ludzie są skłonniejsi do nałogów? Wiedziałeś, że na zachodzie nie ma czegoś takiego jak "wytrzeźwiałka"? O czym to świadczy?
    To, że Ty wypalisz sobie raz na jakiś czas kiepa, wcale nie oznacza, że wszyscy postępować będą tak samo. Nie można prawa ustanawiać dla indywidualności, bo mielibyśmy tu anarchię...

    Ale dosyć mam tego pitolenia, bo mam wrażenie, że na siłę szukacie dziury w całym... a mnie chodziło o zwykłe porównanie... Cóż...

    EDIT:
    Najgorsze jest to, że ten kto chce fajczyć te kupe, albo spróbować, to i tak będzie mógł :/
    Racja, patrząc na "sukces" dopalaczy, nietrudno można zgadnąć, kto będzie sięgał po to najczęściej...

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Października 15, 2011, 22:14:05 wysłana przez NIFN »

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #66 dnia: Października 15, 2011, 21:55:51 »
    Najgorsze jest to, że ten kto chce fajczyć te kupe, albo spróbować, to i tak będzie mógł :/
    (click to show/hide)

    Offline Drakkainen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 225
    • Piwa: 2
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #67 dnia: Października 26, 2011, 14:56:56 »
    Oto co znalazłem w odmętach internetu:

    "W piątek 14 października z inicjatywy Ministerstwa Spraw Zagranicznych, wspomnianego Stowarzyszenia "Nigdy Więcej" oraz Polskiego Stowarzyszenia Byłych Piłkarzy, w czterech Miastach Gospodarzach UEFA EURO 2012 odbyła się impreza pod nazwą "Polska jest dla wszystkich".
    Politycy w towarzystwie dzieci, piłkarzy i osób niepełnosprawnych zamalowywać mieli rasistowskie napisy na murach wokół stadionów. W Gdańsku inicjatywa natknęła się jednak na nieoczekiwany problem: na murach wokół stadionu przy ul. Traugutta nie stwierdzono bowiem żadnych ksenofobicznych haseł! W roli głównej wystąpił więc "rasistowski" transparent stworzony na tę okazję przez... samych organizatorów imprezy! Kibice Lechii Gdańsk odmówili udziału w tym żenującym spektaklu.”

    Widzę, że polskie lewactwo w dziedzinie bicia rekordów absurdu stara się dorównać swoim kolegom z zachodu Europy. Widać walka z wyimaginowanymi wrogami jest całkiem opłacalna, skoro Kampania Przeciw Homofobii czy inne Nigdy Więcej mają jeszcze prawo bytu. Najgorsze, że wraz ze wzrostem popularności partii Palikota takie sytuacje mogą być coraz częstsze.

    Offline Krzychu11

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #68 dnia: Listopada 12, 2011, 09:32:42 »
    W zasadzie to nie wiem jak to opisać więc podam wam tylko link do filmiku,co się działo w Warszawie podczas Święta Niepodległości,jak zwykle nasi ''przyjaciele inaczej'' zza zachodniej granicy musieli wszystko zepsuć : http://www.youtube.com/watch?v=l-PeRCrIuWM
    Co sądzicie o takich ''debilach''(nazwać inaczej się ich nie da) bo moim zdaniem nie jest to normalne zachowanie?

    Offline Barudokuku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 601
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieracz puszek
      • (nie)Oficjalne Forum Antyfanów CD-Action
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #69 dnia: Listopada 12, 2011, 11:03:52 »
    A więc mówienie po niemiecku, noszenie kominiarek i - przez część - pałek to zakłócanie spokoju i należy ich otoczyć. Wczoraj myślałem, że tak będzie, a teraz tylko się upewniłem. Policja poszła na łatwiznę i zgarnęła ich profilaktycznie.
    Ileśtam procent kogośtam robi cośtam. Jeśli należysz do iluśtam procent pozostałych, wstaw to gdzieśtam.
    Wyobraź sobie też, że tutaj jest jakiś fajny tekst pokazujący, jak bardzo jestem nieskażony mediami, propagandą i tak dalej i ogólnie coś, co sprawi, że wszyscy będą wiedzieli, że nie lubię czegośtam.
    Oczywiście, możesz też sobie wyobrazić tutaj jakieś mHroczne/lolowate/jestem-taki-zarąbisty zdanie po angielsku. Ot, choćby traktujące o śmierci czy religii, coby pokazać, że jestem ateistą.

    Offline Mat Berserker

    • Żonglujący Pepeszami
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2018
    • Piwa: 94
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #70 dnia: Listopada 12, 2011, 11:42:43 »
    Czyli według ciebie grupa zamaskowanych i uzbrojonych ludzi napadająca na rekonstruktorów i ludzi z flagami w święto narodowe jest tym czym być powinna? Na youtube można znaleźć dużo nagrań na których dochodzi do takich zdarzeń. Nie mówiąc już o anarchistach w kamizelkach stylizowanych na policyjne.... Sam plan przemarszów był bez sensu, jakim cudem dwie demonstracje mające sprzeczne cele były legalne? Jakim cudem legalna jest dermonstracja której punktem programu jest zablokowanie innej, równie legalnej manifestacji. W końcu Warszawa jest duża i obydwie by się zmieściły gdyby to dobrze rozplanować, a do wszystkich chcących zakłócić jedną lub drugą policja powinna strzelać, w najlepszym wypadku gumową amunicją.

    Offline acoaco122

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 477
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #71 dnia: Listopada 12, 2011, 12:38:26 »
    Wymyśliłem mały skrót:
     Obsysająco-jeba** szwaby pochodzące z rumuni grające w porno`lach za laski przerywające defilady państwowe.- OJSPZRGWPZLPDP
    "Aut inveniam viam aut faciam"

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #72 dnia: Listopada 12, 2011, 13:46:00 »
    To tak musiało się skończyć niestety. Rozplanowanie przemarszów przybiło ostatni gwóźdź do tej trumny.

    BTW
    Cytuj
    Swoją drogą - nie zauważyłeś czasem, że w Polsce, i za naszą wschodnią granicą, ludzie są skłonniejsi do nałogów? Wiedziałeś, że na zachodzie nie ma czegoś takiego jak "wytrzeźwiałka"? O czym to świadczy?
    Na moje o niczym skoro w Rosji ma być to usuwane i nie jest to bynajmniej skutek zmniejszenia się alkoholizmu co w Rosji nie nastąpiło.
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline NIFN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1360
    • Piwa: 19
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #73 dnia: Listopada 12, 2011, 16:17:04 »
    BTWNa moje o niczym skoro w Rosji ma być to usuwane i nie jest to bynajmniej skutek zmniejszenia się alkoholizmu co w Rosji nie nastąpiło.
    A wiesz, dlaczego zamknięto w Rosji izby wytrzeźwień?
    Poza tym jak zwykle zbaczanie z tematu... czemu mnie to nie dziwi? Nie dociera fakt, że mieszkasz w Polsce - w kraju, który mentalnością bardzo różni się od państw zachodnich?

    PS. Stosuj interpunkcję...

    Pozdrawiam!

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Taka nasza Polska
    « Odpowiedź #74 dnia: Listopada 12, 2011, 17:10:42 »
    Do burd przyczyniły się trzy strony.
    Pierwsza są chuligani którzy dołączyli do Marszu Niepodległości.Druga jest ta "nowoczesna,normalna" blokada rzekomo "antyfaszystowska" składająca się z anarchistów polskich i niemieckich,pedałów,komunistów(w tvp można było w wiadomościach zobaczyć kolesi z czerwonymi sztandarami z blokady) i ludzi myślących ze blokują marsz faszystów,wyznawców ideologii nazizmu czyli Hitlera i przez to ratują świat przed kolejną katastrofą.Trzecia strona najbardziej odpowiedzialna za te burdy jest każdy rząd który umożliwił blokowanie LEGALNEJ manifestacji przez inną przez co dali możliwość do tworzenia burd ludziom którzy tym żyją.
    Ale w naszej Polskiej TV oczywiście jak najbardziej obiektywnej(ironia jak by co) pokazują filmy z rozrób dodając komentarze wskazujące jednoznacznie ze winni tych zamieszek są uczestniczy  MN.Nie wspomina się o antife niemieckiej i polskiej która jako pierwsza zaatakowała Policje.Paradoks jest taki ,ze w TVP info w wiadomościach ładna Pani prowadząca powiedziała coś takiego ze to ONR sprowokował anarchistów by oni zaatakowali Policje(Na zdrowy chłopski rozum znajdzie się idiota który w to uwierzy?)

    W sprawie tych anarchistycznych bojówek które wczoraj robiły burdy w Warszawie Tv jakoś nie ma chęci rozmawiać.Gdyby Polacy robili coś takiego za granica to było by wielkie HALO.Zresztą każdy z was chyba słyszał jak coś się działo np w Wilnie po meczu Polaków z Litwinami.Tutaj nic się nie mówi ze niemcy zabarykadowali się w jakiejś kawiarni przed Policją.Powiedziano tylko ze chuligani pokazując jednocześnie jak ludzie idą w MN.A dokładnie pokazano kibiców Legii.Wpisując Marsz Niepodległości 11.11.11 w YTz filmów amatorskich jest trochę inny obraz tego wszystkiego niz w TV.Zresztą mam znajomego co brał udział w tym marszu(student medycyny i raczej nie faszysta) tez potwierdza ze to inaczej się odbywało i wyglądało niż w tv mówią...