Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Diablo  (Przeczytany 48298 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Diablo
    « dnia: Lutego 04, 2008, 14:06:10 »
    No dobra, były tu już pogadanki o Gothicu, serii Total war, Heroesach, a nie ma o Diablo?!
    Toż to grzech nie rozmawiać o grze, która przez 6 lat była w dziesiątce najchętniej kupowanych gier w Polsce.
    Dyskusja o Diablo zostaje otwarta!

    Offline zkajo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #1 dnia: Lutego 04, 2008, 14:07:21 »
    Kocham te gre! Normalnie ubóstwiam! Nawet próbowalem pisac opowiadanie. Niestety po angielsku jest ale wkleje:

    Chapter I – The Return Of Evil

    I am Chaos and I absorb souls of the innocent…

    It was quite a while since the dark lord was defeated and his chaotic armies crushed. Although successful, hero never came back from the Diablo’s lair. Some were saying that he was slain by chaos armies just after Diablo’s defeat. The others, that he sacrificed himself in order to save Tristram, but no one really knew. It was more than a month since the villagers have heard a painful scream coming from the underground - now grave of hero, and a villain.

    Since then a little raven sat on the tree and ‘guarded’ the entrance to the catacombs and whenever someone tried to get in, he cawed. Soon people named the bird ‘Son of a Guardian’ as he was scaring everyone away from the entrance. He was waiting. Waiting for him…

    Although everyone knew that the dark forces were defeated, people of Tristram felt fear that all of what have caused so much harm, can come again.
    Villagers prayed for the nameless hero to come back, so they could thank him for the service he has given.
    Their prayers never for filled. Not in the way they wanted them to be for filled. The pray, turned into doom.

    The only way to defeat Diablo for good, was not only to slain him in his physical form. His soul stone also had to be destroyed so that the monster cannot recreate. But this could not be done. Not here, not on earth, but only in the pits of hell.
    There also was another way. Diablo’s soul was stuck in the soul stone. It could also be imprisoned.

    Sooner or later, you will be mine…

    Hero saved Tristram and its people, but paid for it a high price. After long and painful fight, Diablo lied dead on the ground between bodies of his spawns. Blood and corpses were everywhere. Hero stepped closer to the Diablo’s daemon-like body. He took his dagger out and stabbed Diablo in his forehead. Then, he pulled the soul stone out. At the time Diablo’s body began to twitch. Hero had a feeling that the dead body might come to life once again.
    He held the soul stone in his right hand. It was quite heavy. It was easy to say that it held almost all the sins of the world. Colour - black as hell.
    Hero held it up and thought ‘It is time.’ Then, he absorbed the stone into his head.
    Terrible scream came through the dungeons. People on outside feared that the hero might heave been defeated and that would mean their doom.

    After some time people forgotten the pain they went through. Trade routes were opened again and merchants visited the village more often. Kids felt safe and did not longer dream of meeting summoned creatures at nights. Peace was brought to Tristram, but HE was still not seen.

    One winter night when many men sat in tavern drinking their ale, stranger came through the door. A dark-brown hood covered his face. Stranger carried a giant sword, which was ‘hanging’ from his hand.
    Men have seen many strangers around, so most of them did not bother about another weirdo. The visitor looked around and sat on the table. Edge of the sword stuck into the wooden floor and a handle in man’s hand. One particular elder was quite interested in him, but he was too scared to go and talk to the guest. Maybe he just couldn’t be bothered. Anyway, he stared on the visitor like cat on a mouse.
    ‘Do you want anything?’ asked fat tavern keeper with his low and deep voice. Stranger waved his hand as a sign of ‘no’.

    I take what I want… Don’t matter what price

    Few seconds later, the visitor started to twitch. He was shaking as if poison was in his body. Drinkers stared at him as if he was ‘different’. Soon the innocent look changed into laughter, which annoyed the stranger. ‘Laugh as long as you can…’ said the stranger with a weird monstrous voice. Men kept laughing. Even the tavern keeper giggled under his nose. Stranger fell on his knees like a cliff falling into the sea, and his sword with him. Then he roared. The laughter stopped. Now people remembered and knew he was not a stranger. It was the same roar that struck their hearts some time ago. Roar of a hero.

    Man kept shouting and the hood fell down uncovering his face. It was grey and covered in many scars. His eyes were black and on his forehead was a soul stone.
    Hero kept shouting and as he shouted the tavern started to shake. Weird noises came through the building. It was as if all the dead in hell woken up, and so they did.
    Wooden floor cracked and from those cracks soon turned into giant holes. The hell was about to awake. Through those giant holes monstrous creatures came on surface. Men held their swords. Skeletons, ghouls, black knights and other spawns turned peaceful tavern into hell.

    Stranger kept shouting and more spawns crawled up from pits of hell.
    The elder was watching the fight. Human swords, axes and daggers had no chances against weapons of the undead. Elder realized that there was not much to fight for. The spawns did not touch him. They did not even look at him.

    Soon all of the guests but not the elder were dead. Stranger stopped his roar and the spawns disappeared. It happened over two, three minutes.
    Hero stood up, looked around, took his sword and slowly walked out.
    Elder followed him. He did not realize, but it was him who was going to change everything.


    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #2 dnia: Lutego 04, 2008, 14:19:14 »
    Aleś się rozpisał :)
    No dobra na początek napiszcie jakie są wasze ulubione potwory do bicia, przedmioty?

    Offline zkajo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #3 dnia: Lutego 04, 2008, 14:21:14 »
    Hehe, wiem. Co do potworów. W dwójce najfajniej sie bawilo z pajakami i z pustynnymi jezdzcami czy jak im tam :D

    Ulubiony bos to... Kowal, Andariel i Mephisto
    Najfajniej bylo na BN :D Teraz juz nie gram bo mi nie dziala :(

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #4 dnia: Lutego 04, 2008, 14:25:25 »
    To ja najbardziej lubię walić w minotaury. Zawsze jest taka satysfakcja jak się ubije ich kilka w zwarciu. A z bossów to chyba Diablo najbardziej lubię. Ma szczery uśmiech i fajnie się z nim bawi w kotka i myszkę :)

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #5 dnia: Lutego 04, 2008, 15:46:24 »
    Heh, wy tu wszyscy gracie w Diablo 2, a nikt tu nie ciupie w jedynkę :D.

    Grałem we wszystkie części, ale najbardziej przypadła mi do gustu właśnie jedynka ze względu na po prostu boski, mroczny, średniowieczny klimat. Dwójka to już zwykła nawalanka z nudniejszą IMO fabułą. Jedynkę przeszedłem chyba z 40 razy,a dwójkę tylko raz :).

    a moze by utworzyc nowe subforum "inne gry"?



    « Ostatnia zmiana: Lutego 04, 2008, 15:48:00 wysłana przez Kolba »

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #6 dnia: Lutego 05, 2008, 07:46:32 »
    Też odrobinę grałem w jedynkę, ale jakoś nie miałem do niej szczęścia. Albo mi się płyta rozwaliła, albo nie chciało się zainstalować albo uruchamiało się tylko demo :p

    Cytuj
    a moze by utworzyc nowe subforum "inne gry"?
    Czemu nie? Omawialiśmy już tu kilka gier, możnaby o takim subforum pomyśleć.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 05, 2008, 08:01:25 wysłana przez Arcylisz »

    Offline k.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 1
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #7 dnia: Lutego 05, 2008, 20:58:05 »
    Diablo I -> Muzyka, muzyka, muzyka! No tak, wspaniała była, reszta to jak dla mnie był tylko dodatek, acz nie powiem, gówniarzem się wtedy było to Diabelnie wciągało. Teraz jeżeli mam już coś RPG 'odgrzewać' to wolę Fallouta.

    Offline WarCrow

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 252
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #8 dnia: Lutego 06, 2008, 12:47:08 »
    Diablo I -> Muzyka, muzyka, muzyka! No tak, wspaniała była, reszta to jak dla mnie był tylko dodatek, acz nie powiem, gówniarzem się wtedy było to Diabelnie wciągało. Teraz jeżeli mam już coś RPG 'odgrzewać' to wolę Fallouta.

    Umówmy sie że diablo to nie rasowy RPG :)

    Offline Kasparus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 279
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #9 dnia: Lutego 06, 2008, 14:24:42 »
    Dla mnie wszystkie gry z gatunku h`n`s to nuda. Grałem w DSa, w Diablo, w TQ próbowałem, w kilka innych też i wszystko odpadało już na początku. Mnie to w ogóle nie wciąga. Gra musi dla mnie mieć ciekawą fabułę i nie polaegć na siekaniu kolejnych potworów, by była zdatna dla mnie do użycia.

    Offline k.

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 139
    • Piwa: 1
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #10 dnia: Lutego 08, 2008, 00:37:57 »
    (...)
    True...

    A propo hack 'n' slashów, to nie wiem czy ktoś z was zna, ale niedawno sobie przeszedłem gierkę Alien Shooter 2. Polecam, potrafi wciągnąć. Jest to połączenie Diablo (siekana) i Fallouta (klimat).

    Offline zkajo

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 0
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #11 dnia: Lutego 13, 2008, 18:32:18 »
    A ja mam prośbę. Przybliży mi ktoś fabułę diablo 1 i diablo 2 razem? Nie mogę się połapać bo nigdy nie grałem w jedynkę. Np. dlaczego diablo w jedynce po zabiciu (filmik) przyjął formę człowieka...

    Offline Puzonix

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 531
    • Piwa: 2
    • Constable Hater
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #12 dnia: Lutego 13, 2008, 22:43:25 »
    (...)
    True...

    A propo hack 'n' slashów, to nie wiem czy ktoś z was zna, ale niedawno sobie przeszedłem gierkę Alien Shooter 2. Polecam, potrafi wciągnąć. Jest to połączenie Diablo (siekana) i Fallouta (klimat).

    Dajże spokój...W AS klimat Fallouta? OMG...za taką herezję powinieneś zostać wychłostany. Klimatu Fallouta raz, że nie da się podrobić, dwa że na pewno nie odzwierciedla budżetowa produkcja z kiosku...Alien Shooter znudził mnie po kilku poziomach, bo właściwie nie oferuje nic, czego byśmy wczesniej nie widzieli, a dodatkowo jest okraszony wyjatkowo paskudną grafiką...

    Offline Pablo77

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 977
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • |\/|00j $$w33t4$|\|y i loofC14nY B3nD!!!!1111 :*:*
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #13 dnia: Lutego 14, 2008, 18:18:40 »
    Klimat Fallouta???? To już chyba najbliżej jest Bioshock, ale czekamy na Fallouta 3
    Zapoznaj się z treścią regulaminu forum mówiącą o wysokości całej sygnatury. // Kalpokor

    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Diablo
    « Odpowiedź #14 dnia: Lutego 18, 2008, 10:15:25 »
    Cytuj
    A ja mam prośbę. Przybliży mi ktoś fabułę diablo 1 i diablo 2 razem? Nie mogę się połapać bo nigdy nie grałem w jedynkę. Np. dlaczego diablo w jedynce po zabiciu (filmik) przyjął formę człowieka...
    Proszę bardzo. Otóż Diablo nie został całkowicie pokonany w katakumbach pod Tristram. Wszyscy myśleli, że wystarczy zniszczyć jego cielesną postać i pan grozy zginie na zawsze. Dusza Diablo jednak nie została wówczas zamknięta w kamieniu jego duszy i przeniknęła do ciała tego, który zabił Diablo. Po kilku tygodniach po zabiciu Pana Grozy jego pogromca opuszcza Tristram. Już wtedy Diablo przejmuje kontrolę nad swoim pogromcą. Zaczyna podążać w kierunku pustyni Aranoch, w kierunku Lut Gholein, w którego pobliżu mieści się grobowiec Tal Rasha, gdzie jest uwięziony brat Diablo, Baal. Resztę masz opowiedzianą w filmach z dwójki.