Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości  (Przeczytany 25422 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #15 dnia: Kwietnia 28, 2011, 13:43:09 »
    "Lepiej dać się zabić w otwartej walce, niż być zamordowanym podczas snu."?! Cóż za kretyńska maksyma! Dużo lepiej jest unikać kłopotów, zwiać i cieszyć się życiem. Pięknie... Verator to kolejny honorowy rycerzyk w jasnej zbroi, który zła się lęka, a własne życie mu nie miłe... Dobrze że chociaż jestem na tyłach karawany.

    Thomas (nie schodząc z siodła) obejrzał się do tyłu i zlustrował ścieżkę, którą wjechali do wioski.

    Idealne miejsce na zasadzkę, ale nie! Przecież trzeba ponieść chwalebną śmierć aby zaistnieć na kartach historii! Jeśli tylko coś nas zaatakuje i zacznie się robić nie ciekawie to czmycham ile sił do lasu.

    Najemnik omiótł wzrokiem wioskę, westchnął i wzruszył ramionami.   

    Pewnie wszyscy i tak nie żyją, a ci którzy przeżyli raczej zwiali do lasu (sądzę że u nich nie było żadnego "bohatera". Ich szczęście), szabrem się brzydzę, a pomaganie ocalałym nie leży w moich kompetencjach.

    - To jak Veratorze? Spieprzamy już stąd? Żywej duszy raczej tu nie ma, a ci którzy spalili tą wioskę nadal mogą się kręcić w pobliżu.

    Co ja plotę... I tak "bohater" postąpi po bohatersku, nie dla niego niegodna ucieczka. Mam tylko nadzieję iż powietrza nie przetnie zaraz jakaś strzała...

    Weseley wytężył wzrok i spostrzegł majaczącą w oddali krępą sylwetkę.

    Jeszcze jakichś krasnali tu brakowało. Pewnie zaraz Verator utnie sobie z nim miłą pogawędkę na temat honoru, bohaterstwa i innych takich głupot.

    A zapowiadał się taki piękny dzień. Cholera!
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #16 dnia: Kwietnia 28, 2011, 15:18:20 »
    Garwald

    Krasnolud wbiegł na polane

    Spore płomienie, wioska została zniszczona całkiem nie dawno, jeszcze żarzą się trawy i kłosy zbóż, za tym postępkiem stoi, ludzie stwór, kataklizm - to akurat mało prawdopodobne, ale któż zna tę chędożoną powierzchnię! Jego rozmyślania coś jednak przerwało.

    Rozejrzywszy się po polanie, spojrzał się w prawo gdzie ujrzał sylwetkę, prawdopodobnie człowieka

    A może to on! Nie, nie chyba aż tak dawno temu ten pożarł nie wybuchł. Może to sęp, grabieżca czeka żeby zhanbić i zbeszcześcić ciała? A może zwykły wędrowiec jak ja? Chociaż ja taki zwykły nie jestem. Może chwilę go poobserwuję, może kogoś tu stracił? Nie będę przeszkadzał.

    Krasnolud przykucnął na skraju lasu, mając na widoku polanę

    Nie wytrzymam. Idę do niego.

    To powiedziawszy ruszył w stronę "sylwetki".
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #17 dnia: Kwietnia 28, 2011, 18:26:55 »
    Thorgrim

    Krasnolud powoli wszedł na polane 
     
    To nie dym z kominów jak przypuszczałem, powinienem się domyślić, że w takiej okolicy prędzej można znaleźć śmierć niż  przyjaciół. Wioska wygląda jak po jakimś ataku chociaż pasące się krowy i owce są tu widokiem niezmiernie ciekawym. Jeden budynek jest wart sprawdzenia, może ktoś przeżył? lecz najpierw muszę się dokładnie rozejrzeć , trzeba sprawdzić  czy nie ma tu kogoś jeszcze a jak już ktoś jest to obstawiam te przeklęte elfy!

    Thorgrim począł się rozglądać i zobaczył grupkę ludzi na koniach

    Napastnicy? Nie... nie wyglądają mi na takich, już raczej na jakąś błędną drużynę która szuka szlachetności i dziewic żeby je uratować przed smokiem jakimś... jakie to typowe dla ludzi. No coż zobaczyli mnie lepiej się z nimi grzecznie po rycersku przywitać, nie wiadomo nigdy co takim rycerzykom strzeli do łba.

    Krasnolud skierował się w stronę ludzi i energicznym krokiem wyszedł im na spotkanie

    - Witam Wędrowców w tym o to przedziwnym miejscu w którym dane nam było się spotkać!

    Ta uprzejmość wobec ludzi doprowadzi mnie kiedyś do szału...
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #18 dnia: Kwietnia 28, 2011, 20:06:57 »
    Verator

    Verator obserwował, jak biegnie w jego stronę krasnolud.

    A tego co za wiatry tutaj przygnały? zamyślił się Verator i zaczął drapać się po karku. Niebo na niego jeszcze nie spadło? zaśmiał się w myślach Verator. Obrócił się w siodle w stronę najemników i rzekł :

    - Broń w pogotowiu, może to być jeden z napastników - powiedziawszy to Verator sprawdził, czy miecz dobrze wysuwa się z pochwy i czy kindżał wygodnie leży w rękawie. W końcu krasnolud podbiegł na bliższą odległość, i Verator odpowiedział mu:

    - Witaj Czcigodny krasnoludzie! Wiesz może, co tutaj się stało? Wygląda mi to na robotę jakiegoś początkującego apostaty!
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 28, 2011, 20:34:23 wysłana przez Corleone »

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #19 dnia: Kwietnia 29, 2011, 20:20:54 »
    Cavaron

    Cavaron wbiega na polanę i rozgląda się po horyzoncie

    Nie jest dobrze. Gdybym postanowił szukać wczorajszej nocy schronienia, to prawdopodobnie byłbym teraz martwy, widać ktoś nade mną czuwa. Będę musiał zbadać uważnie to pogorzelisko.

    Mag skierował swą uwagę na inne postacie które również wkroczyły na polanę

    Podchodzę dumnym krokiem do wędrowców i witam ich tymi słowami:

    - Miło mi powitać w tych ciężkich czasach osoby ciągle poszukujące przygód. Nazywam się Cavaron i jestem magiem, jeśli nie jest to tajemnicą to chciałbym poznać i wasze imiona, oraz poznać cel waszej podróży.
    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #20 dnia: Maja 01, 2011, 19:12:22 »
    Thomas Weseley

    Niestety obrót wydarzeń nie poszedł po twojej myśli i, tak jak przypuszczałeś, twój mocodawca nie obrócił się na pięcie i nie pokierował ponownie karawany w leśną knieję. Dostrzegłeś tylko jak sam sprawdził swoją broń, uprzednio rozkazując wam to samo, gdy dostrzegł zbliżającego się w waszym kierunku krasnoluda. Gdy tamten zbliżył się już do waszej karawany, przywitał się uprzejmie, a następnie usłyszał odpowiedź Veratora:
    -Witaj Czcigodny krasnoludzie! Wiesz może, co tutaj się stało? Wygląda mi to na robotę jakiegoś początkującego apostaty! - po czym zapanowała chwila ciszy w oczekiwaniu na to, co odpowie krasnolud. Zastanawiałeś się już kto ją przerwie, po czym niespodziewanie – z miejsca którego nie widziałeś przez wóz z towarem – dotarło do ciebie:
    - Miło mi powitać w tych ciężkich czasach osoby ciągle poszukujące przygód. Nazywam się Cavaron i jestem magiem, jeśli nie jest to tajemnicą to chciałbym poznać i wasze imiona, oraz poznać cel waszej podróży.


    Garwald

    Po chwili oczekiwania, ruszyłeś w kierunku postaci widocznej po twej lewej stronie, lecz... jak gdyby nigdy nic, osoba w kierunku której szedłeś, odwróciła się w przeciwną stronę i ruszyła do największej grupki jaka – chwilę wcześniej – pojawiła się na polanie. Widziałeś dość dobrze, że jest to zaprzęgnięty w dwa konie wóz, oraz co najmniej dwóch pozostałych jeźdźców w siodłach. Skoro już ruszyłeś z miejsca to dlaczegóż by nie podejść do tej grupy?


    Thorgrim

    Po wymienieniu grzeczności zapanowała narastająca cisza... Sam nie byłeś pewien co odpowiedzieć, ale przecież nie będziesz stał wiecznie w milczeniu. Z opresji „wybawił cię” inny podróżny, który po zbliżeniu się do was rzekł:
    - Miło mi powitać w tych ciężkich czasach osoby ciągle poszukujące przygód. Nazywam się Cavaron i jestem magiem, jeśli nie jest to tajemnicą to chciałbym poznać i wasze imiona, oraz poznać cel waszej podróży.


    Verator

    Wciąż lekko niecierpliwie oczekiwałeś na to co dalej zrobi krasnolud. Z tonu jego wypowiedzi łatwo odczytałeś, że nie jest zbyt rad na widok człowieka... a co tu dopiero na widok czworga ludzi. Jednak kalkulując na zdrowy rozum – czy jeden krasnolud byłby w stanie dokonać tego, co widziałeś przed swoimi oczyma, a co kiedyś było „wioską”? Zaabsorbowany „rozmową” z nieznanym krasnoludem, zauważyłeś jak inna postać zbliżyła się do waszej gromady, i jakby z pewną dozą ostrożności rzuciła:
    - Miło mi powitać w tych ciężkich czasach osoby ciągle poszukujące przygód. Nazywam się Cavaron i jestem magiem, jeśli nie jest to tajemnicą to chciałbym poznać i wasze imiona, oraz poznać cel waszej podróży.


    Cavaron

    Sam nie wiedziałeś co myśleć o tym zbiorowisku. Wydawało ci się ono w pewien sposób komiczne, ale z drugiej strony... ta spalona wioska? Czy to wszystko mogło być przypadkiem? Zdajesz sobie doskonale sprawę, że nie dowiesz się niczego więcej jeśli nie nawiążecie dialogu.






    Wydaje mi się, że:
    1) miałem drobne problemy z odpisem, bo w sumie liczyłem, że sami pociągniecie dalej dialog między waszymi postaciami :),
    2) teraz już chyba powinniście chwilę porozmawiać nie czekając na moją kolejką (jesteście już - prawie - wszyscy razem) i kiedy będzie trzeba to wtrącę swój odpis, bo nie robicie tego co uważałem, że zrobicie. xD Ale Ok, czekam co będzie dalej. ^_O

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #21 dnia: Maja 01, 2011, 21:13:02 »
    Garwald

    Widząć jak sylwetka, która okazała się magiem ruszyła w przeciwną stronę udał się ku niej, do reszty.

    Krasnolud zakrzyknął:
    - Witajcie! Czy również trafiliście tu przypadkiem? Bo jeżeli... Zaraz... Thorgrim? Jeden ze stałych bywalców Diamentowego Zakątka, lecz stroniący od szlachty, pamiętam twoje rozmowy z Patronami. Ja szczerze mówiać też swego czasu w wielu dysputach brałem udział (Umiejętność postaci na poziomie 2 - retoryka), dialekt to mój żywioł, poza oreżęm... Cóż więc Cię tu sprowadza!


    Krasnolud to rzekłwszy wyciągnął rękę wpierw do Thorgrima, a później zaś przywitał się z resztą.
    « Ostatnia zmiana: Maja 02, 2011, 12:40:00 wysłana przez wesch96 »
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Wezyk

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 855
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #22 dnia: Maja 02, 2011, 11:10:30 »
    Thorgrim

    Patrzył na podróżnego

    Mag... Już miałem do czynienia z magami i tamci nie byli zbyt mili... Zobaczymy co to za jeden. Dobrze, że się na coś przydał i przerwał to ciszę.

    - Witaj Cavaronie, nazywam się Thorgrim i podróżowałem do Nevarry lecz podróżowałem albowiem los chciał żebym się tutaj zatrzymał . Ach tak Veratorze, zapomniałem Ci odpowiedzieć...

    Thorgrim zamilkł bo zauważył jakiegoś krasnoluda w cholernie błyszczącej zbroi, który go rozpoznał 

    Eeee... Skąd ten młodzieniaszek może mnie znać. Nie byłem w Orzammarze z dobre 20 lat i raczej już nikt tam o  mnie nie pamięta , ciekawe... Z uprzejmości się trzeba przywitać.

    Wyciągnął rękę do krasnoluda

    - Witaj. Nie wiem skąd mnie znasz lecz to teraz nieważne. Przedstaw się krasnoludzie i daj nam poznać swoje imię.

    Teraz to jest jakieś koło zapoznawcze... Energiczność, dlaczego ten wyraz nie daje mi spokoju. Trzeba sprawdzić wioskę i to szybko. Stało się to niedawno i nie jesteśmy bezpieczni na skraju polany. Ten budynek trzeba szybko sprawdzić, może ktoś tam się schronił i jakimś cudem przeżył?

    Thorgrim zwrócił się do Veratora

    - Veratorze mamy się szansę dowiedzieć czy był to początkujący apostata. - zaśmiał się krasnolud i kontynuował - Ta wioska jest niezmiernie ciekawym przypadkiem. Nawet chłopi powinni to lepiej zrobić. Zostawili zwierzęta i jeden budynek praktycznie nie naruszony, zdaje mi się , że czegoś lub kogoś szukali bo grabież ich zbytnio nie interesowała. O wszystkim przekonamy się jeśli sprawdzimy zgliszcza. Idziemy?

    Krasnolud stał w miejscu i myślał 

    Niech oni ruszają się szybciej to nie jest jakaś wycieczka krajoznawcza...
    Zero poczucie humoru... Zupełnie jak w IG...

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #23 dnia: Maja 02, 2011, 14:40:07 »
    Thomas Weseley

    - Nie płacą mi za gadanie.

    Zaczyna się tworzyć jakaś wesoła kompania. Przestawmy się, uściśnijmy ręce i chodźmy razem zwalczać zło! Po prostu spełnienie moich marzeń...

    Najemnik spojrzał na krasnoludy, na maga, przekręcił oczami, westchnął i rzekł:

    - Ale jeśli naprawdę chcecie poznać moje imię to zwę się Thomas Weseley.

    Wiocha się pali, wszystko się wali, a dwa krasnale pewnie sobie urządzą pogawędkę, której oczywiście mój rycerzyk nie omieszka wysłuchać. Skoro zanosi się na to że tu zostaniemy to niech przynajmniej coś z tego mam.

    Thomas wytężył wzrok, zszedł z konia i poszedł w stronę zagród.

    Hmm... Zżarłbym sobie wołowinkę, albo jagnię. Ciekawe co na to "nasza drużyna". Swoją drogą to zabawne sformułowanie...

    - Panowie skoro już tu jesteśmy to może zabijemy z owce lub dwie, a także jakąś krasulę i się posilmy? Wieśniakom to już się nie przyda, a szkoda żeby się zmarnowało.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #24 dnia: Maja 02, 2011, 18:44:14 »
    Verator

    "- Panowie skoro już tu jesteśmy to może zabijemy z owce lub dwie, a także jakąś krasulę i się posilmy? Wieśniakom to już się nie przyda, a szkoda żeby się zmarnowało."

    - Bardzo dobry pomysł Thomasie - powiedział Verator i spojrzał na najemnika - tylko sam tam nie ruszysz, wyruszymy tam razem, bo niewiadomo, jakie zło może jeszcze grasować po tej wiosce.

    Powiedziawszy to Verator podjechał do wozu i zwrócił się do Randaa'haara
    - Na mój znak przyjedziecie wozem do wioski. Możliwe, że znajdziemy tam coś ciekawego.

    Verator zwrócił konia w kierunku krasnoludów i rzekł:
    -Panowie, najwyższa pora ruszać!

    Offline Cavaron

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 381
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #25 dnia: Maja 02, 2011, 20:47:39 »
    Cavaron


    Cavaron po wymienieniu grzeczności sugeruje:

    - Panowie nie rozpoczynajcie biesiady, gdy niedaleko stąd dogasa pogorzelisko w którym wciąż są ciała, lub nawet poszlaki co spotkało istoty zamieszkujące tą wieś. Moim zdanie zanim zaczniemy ucztować powinniśmy upewnić się, iż jesteśmy tu bezpieczni, oraz, że ofiary tej wsi dostaną pochówek.

    Nie ma emocji - jest spokój.
    Nie ma ignorancji - jest wiedza.
    Nie ma namiętności - jest pogoda ducha.
    Nie ma chaosu - jest harmonia.
    Nie ma śmierci - jest Moc.

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #26 dnia: Maja 04, 2011, 17:35:26 »
    A więc skoro powinniśmy poprowadzić dialog to pozwolicie że ja zacznę.

    Thomas Weseley

    Jaki świętoszek się znalazł! Chować ich będzie! Jeszcze może nagrobki im zróbmy...

    - Jak nie chcesz żreć to nie żryj! Zresztą jak my będziemy ucztować to Ty w tym czasie możesz grzebać trupy. Co kto lubi...

    O bezpieczeństwo się martwi... Teraz jak już wpadliśmy do tej wioski i tak w przypadku zasadzki nie zwiejemy, więc czemu trochę nie skorzystać z życia?

    Najemnik spojrzał pogardliwie na maga i rzucił pod nosem:   

    - Skoro tak się martwisz o bezpieczeństwo to wznieś swą magią obóz warowny, nie wiem jak innym, ale mi wystarczyłaby zwykła palisada.

    Thomas odwrócił się w kierunku bydła, naciągnął kuszę, wymierzył w najbardziej tłustą krowę i wystrzelił.
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #27 dnia: Maja 04, 2011, 18:10:25 »
    Garwald

    Krasnolud mimo iż trochę przytłoczony obecnością Thorgrima, przyłączył się do romów.

    - Na imię mi Garwald, pochodzę z Orzammaru z rodu wojowników, kowali, nad czym możnaby rozwodzić się długo. Ja chętnie bym wypoczął, ale równie pragnę dowiedzieć się co tu się stało. Więc może jakiś kompromis? Proponuję przyrządzić ów bydło, a my w międzyczasie gdy nasz zapalony kuchmistrz Thomas, będzie przygotowywał biesiadę, my chwilę pospacerujemy w różne ciekawe miejsca wokół wioski.

    Spojrzał tęgo na malkontenta Thomasa, następnie obróciwszy się zwrócił do Thorgrima.

    - Nieraz już słyszałem twe wywody od Rzeźbiarzy, skryb i innych ludzi szperającyhc we wspomnieniach. Zarówno dużo słyszałem o twej legendzie, która jest z wiadomych przyczyn ocenzurowana... Kto chciałby w Orzammarze słuchać o krasnalu który udając się na powierzchnię dobrze sobie radzi i jeszcze nie zawalił się na niego przeogromny sufit. Czy pozowliłbyś ukazać swój młot i dać go chwilę potrzymać?

    To powiedziawszy zza ramienia spoglądał na Veratora, który na chwilę obecną ma sporo przewagę liczebną i marudnego, acz świetnego kusznika, kompana.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #28 dnia: Maja 04, 2011, 18:16:38 »
    Wszyscy

    Wydawałoby się, że rozmowa między nowo poznanymi wędrowcami zaczęła się zazębiać i któż wie do czego by doprowadziła. Jednak widmo zniszczeń jakie dotknęło wioskę, która znajdowała się od was ledwie kilkadziesiąt kroków musiało przykuwać uwagę. Jedni z was obawiali się potencjalnego zagrożenia czyhającego na was wśród pogorzeliska budynków, inni zaś pragnęli zapuścić się w głąb rumowisk by sprawdzić co spowodowało takie zniszczenia... lub dla własnych korzyści - wszakże kosztowności (o ile takie posiadali) ludziom z wioski już się na nic nie przydadzą. Nad lasem unosiło się już całkiem sporych rozmiarów słońce, które zaczynało zwiastować kolejny upalny dzień, a wy przecież nie mieliście nawet czasu zjeść porannej strawy. Thomas Weseley oddając wam przysługę, jako pierwszy dostrzegł sposobność wyżywienia się tanim kosztem - wręcz darmowym. Ledwie wystrzelił bełt ze swej kuszy w kierunku najtłustszej krowy, by po chwili obserwować jak pada ona w niemal niemym akcie agonii rażona pociskiem w wielki łeb. Niewątpliwie śmierć miała "przyjemniejszą", niż większość jej niedawnych właścicieli... Już mieliście ruszyć w kierunku wioski oraz "upolowanej" zwierzyny, gdy... zauważyliście ruch! Z głównej drogi biegnącej przez wioskę, a kończącej się u progu jedynego ceglanego budynku, w waszym kierunku ruszyła jakaś niewyraźna postać. Ledwie opuściła koślawym krokiem linię dogorywających zabudowań, trzymając się jedną ręką za okolice brzucha, a drugą bezwładnie machając w powietrzu, by po chwili zachwiać się na nogach i upaść, a następnie zniknąć w gęstej trawie okalającej wioskę. Później zapadła cisza, wszystko trwało ledwie kilka sekund, a wy jak omamieni tylko spojrzeliście po sobie...

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: [Sesja RPG/Dragon Age] Widmo przyszłości
    « Odpowiedź #29 dnia: Maja 04, 2011, 18:20:38 »
    Garwald

    Podbiegł do ranionej osoby i zakrzyknął:

    - Czy na powierzchni zawsze wciąż ktoś ginie?

    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl