Wolnego, wolnego, nie rozpędzajcie się tak może. Nietrudno chyba się domyślić, że po rewolucji październikowej przeprowadzonej w dwóch klasach, z balansu gry może się zostać dymiąca kupka popiołu. Jeżeli w ogóle takie zmiany mają zajść, to najrozsądniejszym sposobem ich wprowadzenia będzie: Wydłużenie w
pierwszym paczu czasu ładowania, obniżenie w
drugim paczu celności, i podwyższenie w
trzecim paczu skilla dla piechoty. Wprowadzając wszystkie zmiany naraz, nie będziecie mieli porównania, i jeżeli zapanuje chaos w balansie, nawet nie będziecie wiedzieli co poszło nie tak. Jeżeli chodzi o sam sens zmian, to zgadzam się z Raddeo co do umiejętności szermierczych muszkieterów - są stanowczo za wysokie, niemal nie widać różnicy z regularną piechotą. Także popieram obniżenie celności - wyjście na otwartą przestrzeń na mapach miejskich i wiejskich to pewien zgon. Zdecydowanie jestem jednak przeciw wydłużeniu czasu ładowania. Niedługo zbliżymy się pod tym względem do mm moda, a to, wbrew opinii niektórych, nie jest dobrze - to fatalnie. Prawda jest taka, że w tym miejscu po prostu nie da się zachować historycznej poprawności, i paradoksalnie muszkiety z XVII wieku muszą się ładować krócej niż te z XIX, muszą być także celniejsze. Wydłużając czas ładowania, pogłębicie problem rajtarów-terminatorów, czyli to, na co narzeka najwięcej ludzi, jeśli chodzi o balans.