Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 646157 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2940 dnia: Stycznia 05, 2017, 20:19:10 »
    Bycie marszałkiem zależy dużo od renown(sławy).
    Masz dość ciekawą sytuację do rebelii. Nie wiem jak tam honor twojej postaci(globalnie podnosi stosunki z honorowym typem lordów) i jak stosunki z poszczególnymi lordami(to wszystko po to by szybko do ciebie dołączyli sami albo po pokonaniu ich), wielkość i jakość oddziału, w każdym razie osłabiona nacja suwerena jest dla rebelianta mocno pożądana. Choć w sumie tu jest też takie ryzyko, że lordowie, którzy do ciebie przejdą, nie wniosą swojego lenna do twojego królestwa, bo po prostu ich nie mają, heh. Przy dobrze zaplanowanej rebelii, zwykle da się szybko coś tak ugrać, a tu byłby problem. Natomiast może się jakimś trafem udać podbić te ostatnie ich miasto, no to byłoby ciekawe, tak szybko zniszczyć była nację.

    Nie wiem czy straciłeś zamek czy co tam miałeś, ale jak chciałeś zakładać zakon bez zamku albo miasta?
    Jakie masz pytanie o zakony, co tu jest niezrozumiałe?

    Możliwe, że realistyczna gra zwiększa poziom trudności w statystykach/opcjach. Mnie ten procent nigdy nie obchodził. Osobiście nie wyobrażam sobie grać w PoPa na realistycznym zapisie, to jest masochizm, bo bardzo łatwo bardzo wiele stracić, co bardzo trudno odbudować. Z drugiej strony zmienia styl gry na bardziej zaangażowany i uważny.

    Nie wiesz czym się różnią obrażenia? Chodzi o pokonanie wartości pancerza("ześlizgiwanie" broni) i moc ciosu("pochłanianie" obrażeń przez pancerz). Cięte nie przebijają łatwo pancerza i są też pochłaniane, kłute i obuchowe łatwiej przebijają pancerz i nie są tak pochłaniane(jak to dokładnie wygląda nie pamiętam). Ze względu na balans zwykle obrażenia cięte w broniach mają wyższą wartość niż pozostałe, więc są jako-tako skuteczne nawet na średni pancerz. Oczywiście w walce jest więcej czynników, szybkość i kierunek poruszania się postaci, siła i inne statystyki.
    W kwestii broni runicznych szafirowych/rubinowych/szmaragdowych chyba jest nadal tak, że rubinowe miecze(1h i 2h) mają w ataku siecznym obrażenia kłute, a nie cięte, czyli tak jakby głownia miecza była magicznym nadziakiem :P Dlatego opłacało się zawsze brać jakiś miecz, ze względu na pełną użyteczność z ataków, kiedy taki topór miał słabszy sztych i choć miał trochę większe obrażenia kłute w ataku siecznym, to był też wolniejszy, krótszy i jak to topór, nie ma całej długości broni w pełni skutecznej. Plusem jest rozwalenie chyba każdej tarczy w jednym ataku. Miecz rubinowy 2h natomiast wygrywał długością, wystarczającą szybkością nawet konno i większą poręcznością z rubinową glewią. No i jest to już broń którą ma się prawie każdego 'na hita'. Glewia może być "dodatkową" bronią gdyby się straciło konia(ale wtedy lepsza jest znacznie szafirowa, bo superszybka, rubinowa nawet przypakowaną postacią wydaje się wolna), a konno o ile pamiętam, nie ma ataku siecznego(no to byłaby przesada przy takiej długości) i nie można jej użyć z tarczą, więc odpada jako zamiennik lancy. Najmniej użyteczna runiczna broń.

    Nie wiem jakie staty mają łucznicy fierdsvainu. Jasne, nie są jacyś super w samym ostrzale, ale sprawdzają się lepiej w walce wręcz niż ich odpowiednicy z innych nacji oprócz może Ravensternu. Przypuszczam też, że jak wszystkie jednostki Fierdsvainu mają więcej hp i siły niż odpowiednicy. Trzeba by sprawdzić w plikach gry albo aktualnej wiki.
    Grając Fierdvainem jest bardzo prosto - idziesz tylko w huscarli, nic innego się nie liczy. Konnicę i strzelców łapiesz tych co się nawiną, no i standardowo wszelkich rycerzy i poszukiwaczy przygód.
    Co do kuszników, to oprócz najwyższego poziomu imperialnych oraz rycerzy ebony gauntlet, to inni nie sprawdzają się dobrze w polu. W polu liczy się większa mobilność i przede wszystkim nieprzerwany deszcz strzał, żeby jak najbardziej spowolnić, przybić i coraz bardziej osłabiać przeciwnika.

    Są posty o honorze w tym wątku. Są jakieś questy co dają honor. Odmawianie przyjęcia nagrody za zabicie poszukiwanego bandyty daje. Przekazanie nagrody za wyczyszczenie wioski z bandytów chłopom. Trafne wybory w cyklicznych eventach w lennach gracza. Wypuszczanie przez dialog noldorskich jeńców. Wspomniane wypuszczanie lordów(nigdy nie bierz w niewolę lorda w początkowej fazie gry, zawsze wypuszczaj, dla budowania relacji, zdobywania honoru i przekonania się po reakcji, którzy lordowie jakie mają typy(to najlepiej zapisywać, żeby potem tych wrednych jednak brać w niewolę). Jedynie suwerenów opłaca się brać, dla kasy, no i kiedyś i tak wyparują)

    Offline lemur20

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 6
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2941 dnia: Stycznia 05, 2017, 22:46:50 »
    Jest dostępne spolszczenie do moda ?

    Offline Crane

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2942 dnia: Stycznia 05, 2017, 23:54:54 »
    Bycie marszałkiem zależy dużo od renown(sławy).
    Masz dość ciekawą sytuację do rebelii. Nie wiem jak tam honor twojej postaci(globalnie podnosi stosunki z honorowym typem lordów) i jak stosunki z poszczególnymi lordami(to wszystko po to by szybko do ciebie dołączyli sami albo po pokonaniu ich), wielkość i jakość oddziału, w każdym razie osłabiona nacja suwerena jest dla rebelianta mocno pożądana. Choć w sumie tu jest też takie ryzyko, że lordowie, którzy do ciebie przejdą, nie wniosą swojego lenna do twojego królestwa, bo po prostu ich nie mają, heh. Przy dobrze zaplanowanej rebelii, zwykle da się szybko coś tak ugrać, a tu byłby problem. Natomiast może się jakimś trafem udać podbić te ostatnie ich miasto, no to byłoby ciekawe, tak szybko zniszczyć była nację.

    Nie wiem czy straciłeś zamek czy co tam miałeś, ale jak chciałeś zakładać zakon bez zamku albo miasta?
    Jakie masz pytanie o zakony, co tu jest niezrozumiałe?

    Możliwe, że realistyczna gra zwiększa poziom trudności w statystykach/opcjach. Mnie ten procent nigdy nie obchodził. Osobiście nie wyobrażam sobie grać w PoPa na realistycznym zapisie, to jest masochizm, bo bardzo łatwo bardzo wiele stracić, co bardzo trudno odbudować. Z drugiej strony zmienia styl gry na bardziej zaangażowany i uważny.

    Nie wiesz czym się różnią obrażenia? Chodzi o pokonanie wartości pancerza("ześlizgiwanie" broni) i moc ciosu("pochłanianie" obrażeń przez pancerz). Cięte nie przebijają łatwo pancerza i są też pochłaniane, kłute i obuchowe łatwiej przebijają pancerz i nie są tak pochłaniane(jak to dokładnie wygląda nie pamiętam). Ze względu na balans zwykle obrażenia cięte w broniach mają wyższą wartość niż pozostałe, więc są jako-tako skuteczne nawet na średni pancerz. Oczywiście w walce jest więcej czynników, szybkość i kierunek poruszania się postaci, siła i inne statystyki.
    W kwestii broni runicznych szafirowych/rubinowych/szmaragdowych chyba jest nadal tak, że rubinowe miecze(1h i 2h) mają w ataku siecznym obrażenia kłute, a nie cięte, czyli tak jakby głownia miecza była magicznym nadziakiem :P Dlatego opłacało się zawsze brać jakiś miecz, ze względu na pełną użyteczność z ataków, kiedy taki topór miał słabszy sztych i choć miał trochę większe obrażenia kłute w ataku siecznym, to był też wolniejszy, krótszy i jak to topór, nie ma całej długości broni w pełni skutecznej. Plusem jest rozwalenie chyba każdej tarczy w jednym ataku. Miecz rubinowy 2h natomiast wygrywał długością, wystarczającą szybkością nawet konno i większą poręcznością z rubinową glewią. No i jest to już broń którą ma się prawie każdego 'na hita'. Glewia może być "dodatkową" bronią gdyby się straciło konia(ale wtedy lepsza jest znacznie szafirowa, bo superszybka, rubinowa nawet przypakowaną postacią wydaje się wolna), a konno o ile pamiętam, nie ma ataku siecznego(no to byłaby przesada przy takiej długości) i nie można jej użyć z tarczą, więc odpada jako zamiennik lancy. Najmniej użyteczna runiczna broń.

    Nie wiem jakie staty mają łucznicy fierdsvainu. Jasne, nie są jacyś super w samym ostrzale, ale sprawdzają się lepiej w walce wręcz niż ich odpowiednicy z innych nacji oprócz może Ravensternu. Przypuszczam też, że jak wszystkie jednostki Fierdsvainu mają więcej hp i siły niż odpowiednicy. Trzeba by sprawdzić w plikach gry albo aktualnej wiki.
    Grając Fierdvainem jest bardzo prosto - idziesz tylko w huscarli, nic innego się nie liczy. Konnicę i strzelców łapiesz tych co się nawiną, no i standardowo wszelkich rycerzy i poszukiwaczy przygód.
    Co do kuszników, to oprócz najwyższego poziomu imperialnych oraz rycerzy ebony gauntlet, to inni nie sprawdzają się dobrze w polu. W polu liczy się większa mobilność i przede wszystkim nieprzerwany deszcz strzał, żeby jak najbardziej spowolnić, przybić i coraz bardziej osłabiać przeciwnika.

    Są posty o honorze w tym wątku. Są jakieś questy co dają honor. Odmawianie przyjęcia nagrody za zabicie poszukiwanego bandyty daje. Przekazanie nagrody za wyczyszczenie wioski z bandytów chłopom. Trafne wybory w cyklicznych eventach w lennach gracza. Wypuszczanie przez dialog noldorskich jeńców. Wspomniane wypuszczanie lordów(nigdy nie bierz w niewolę lorda w początkowej fazie gry, zawsze wypuszczaj, dla budowania relacji, zdobywania honoru i przekonania się po reakcji, którzy lordowie jakie mają typy(to najlepiej zapisywać, żeby potem tych wrednych jednak brać w niewolę). Jedynie suwerenów opłaca się brać, dla kasy, no i kiedyś i tak wyparują)
    Wielkie dzięki za wyczerpującą odpowiedź, faktycznie zapewne masz racje jeśli chodzi o znaczenie renomy i wybór na marszałka - miałem jedynie około 500, więc byli u mnie lordowie którzy mieli jej więcej i to dlatego byli wybierani. Ale jednak zmiana marszałka co kilka dni jest denerwująca, co chwile któryś Cie wzywa, a zanim zdążysz złożyć mu raport to ginie zaatakowany przez Noldorów  czy inne frakcje..i znów, kolejny marszałek. Ogólnie zauważyłem, (z około czterech rozegranych savów po około 400-600 dni) że zawsze Imprium oraz Fierdsvain dostają po dup*e i to prawie zawsze od D'Sharów. W Nativie, czy Florisie pamiętam, że Nordowie (tutaj ich odpowiednikiem oczywiście jest Fierdsvain) jadą wszystkich w polu jak chcą, no może prócz kawalerii Króla Harlausa, a dodatkowo zdobyć jakiś zamek nimi czy obronić to pestka. A tutaj bum, około 500 dzień gry i Fierdsvain zgładzony przez pustynnych rozrabiaków :D Też tak macie, czy to tylko u mnie taki peszek? Bo obecnie zacząłem przygodę właśnie pod pieczą Koningura Valdisa, ale po około 100 dniach zostało nam wyłącznie Javiksholm oraz Windholm..szkoda gadać, niby tacy "masakratorzy" z tych wikingów, a jak przyjdzie co do czego to dają sobie odebrać prawie całe królestwo. Odnośnie huskarli Huth, to najbardziej warto w nich pakować? Są jeszcze berserkerzy, mają nawet więcej zdrowia i punktów siły, ale no minusem jest to że lubią lecieć na wrogich łuczników ze swoim wielkim toporkiem, przez co ledwo co zrobią kilka kroków a już kończą bitwę. Czyli w kwestii kupna rubinowych broni, warto zainwestować w mieczyk? :) No nic, muszę się trochę pobawić z Fierdsvanami, mam nadzieję że nie odpadną mi tutaj zaraz.

    Jest dostępne spolszczenie do moda ?
    Z tego co się orientuje nie ma pełnego spolszczenia na 3.7, lecz mogę się mylić. Sam gram na ENG, według mnie lepiej czuć ten klimat PoPa.

    Offline Tino

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2943 dnia: Stycznia 06, 2017, 11:42:47 »
    Witam.
    Pamiętam, że było w tym wątku opisane, jak zmienić ilość fal ataku w bitwie, co prowadziło do zmniejszenia liczby potyczek, z których ta bitwa się składała, tylko nie potrafię tego znaleźć. Czy ktoś pamięta jak to się robiło i  czy działa to na tej wersji moda?

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2944 dnia: Stycznia 06, 2017, 12:06:58 »
    programik TweakMB, ale nie wiem czy będzie kompatybilny z najnowszą wersją PoPa. Zawsze możesz spróbować. W każdym razie ta zmiana też jakoś wpływa na loot i inne rzeczy, tak do końca to jej nie polecam.

    Offline Crane

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 12
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2945 dnia: Stycznia 06, 2017, 13:35:16 »
    Witam.
    Pamiętam, że było w tym wątku opisane, jak zmienić ilość fal ataku w bitwie, co prowadziło do zmniejszenia liczby potyczek, z których ta bitwa się składała, tylko nie potrafię tego znaleźć. Czy ktoś pamięta jak to się robiło i  czy działa to na tej wersji moda?
    Tutaj masz link do tematu z TweakMB: https://forums.taleworlds.com/?topic=101731.0
    Niestety pod najnowszą 3.7 wersje PoPa nie jest kompatybilny, ale zawsze możesz spróbować.

    Offline Shinobi21

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 93
    • Piwa: 0
    Prophecy of Pendor - pomoże ktoś z mechaniką tego moda?
    « Odpowiedź #2946 dnia: Stycznia 06, 2017, 15:33:16 »
    Witam!
    Po pierwsze , drogi moderatorze z góry przepraszam jeżeli zły wątek, ale nie miałem pomysłu gdzie go wrzucić i ten temat wydał mi się najbardziej trafny.

    Moi drodzy mam problem z PoPem, mianowicie ze zrozumieniem jego mechaniki. O ile w innych modach radzę sobie całkiem nieźle z większym, mniejszym skutkiem udaje mi się stworzyć silną armią, wyexpić postać, czy zostać niezależnym władcą. Jednak w Popie zacinam się prawie na początku. Mam 40 dzień, a renomy ledwo 50, 1vs1 jestem w stanie walczyć jedynie z bandytami. O nawet mniejszych armiach lordów, czy zakonach mogę pomarzyć . 15-stu rycerzy z zakonu potrafi rozjechać moją 60-cio osobową armię.

    Nie mam pojęcia co robię nie tak, mam kilka wiosek które mnie lubią, więc mam szybką rekrutację, w miarę wysokie szkolenie i 12lvl, więc w miarę szybko mogę trochę jednostki podkuć. Z gotówką też nie ma problemu, żołd, młyn oraz garbarnia skór. Od razu mówię, że widziałem niektóre poradniki gdzie gościu robi ,,epickie" siege z ustawionym 15vs15... Ja mam ustawione 150 i tak ma zostać. Zdaję sobie sprawę, że ten mod jest stosunkowo trudny, jednak ... no kurcze nie przesadzajmy.

    Będę wdzięczny za wszelkie tipy związe z gameplay\em i mechaniką Prophesy of Pendor. (Pomijając pół cheaty, jak właśnie zmiejszanie maksymalnej ilości jednostek na polu bitwy, nie mam zamiaru sobie sztucznie ułatwiać).

    Z góry dzięki za pomoc ;)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophecy of Pendor - pomoże ktoś z mechaniką tego moda?
    « Odpowiedź #2947 dnia: Stycznia 08, 2017, 20:01:09 »
    zły wątek
    Nie widział działu modów, czy nie chciał widzieć?
    Nie bój nic HUtH, scalone // Lew

    W PoPie jest wyższy poziom trudności. Różnica miedzy najlepszymi jednostkami i sprzętem, a najgorszymi jest myślę tak ze trzy razy większa niż w podstawce. I właściwie od razu gracz jest wrzucony na głęboką wodę, choć potem w grze jest zaskryptowana jeszcze większa liczba większych oddziałów na mapie. Poza tym jest większa różnorodność, nie tyle w wyglądzie, nazwach itp., co w samym gameplayu, są złożone armie lordów, ale też ogromne mocno jednolite armie pobocznych nacji aż do małych grup zwiadowców czy elitarnych drużyn rycerzy czy zakonnych.
    Generalnie to jest jasne, że 15 ciężkozbrojnych wytrenowanych w max zakutych w pancerz zakonnych przetrzebi oddział ogólnie średniozbrojny. Chyba że, jako bohater się chociaż kilku samemu powali, a resztę jakoś resztkami sił pokona.

    Nie wiem co robisz źle, w każdym razie juz pierwsza uwaga - nie opieraj się tylko na rekrutacji z wiosek(a tutaj warto się skupić na szkoleniu jednego typu jednostki, jakiegoś mocnego punktu w danej nacji), trzeba brać też drogich najemników, przejmować uwolnonych wartościowych jeńców i szukać kolejnych towarzyszy. Dość ważna jest w popie mobilność na polu bitwy, żeby reagować szybko, a sama piechota nie może być bez strzelców, chyba że jest elitarna. A jeszcze lepiej jak są to elitarni strzelcy osłaniani przez elitarną piechotę :P
    Na początku w PoPie jest ciężko, choć skoro już masz manufaktury, to dłużej grasz. Chyba masz wysoko ustawiony poziom trudności i to co piszesz odpowiada temu jak ma być w tym modzie przy tak ustawionym PT. Komfort niemal bezpiecznego poruszania się osiąga się przy, powiedzmy, możliwości zebrania z garnizonu(bo raczej się tak ciągle nie jeździ z oszczędności chociażby i ze względu na szkolenie) i wystawienia oddziału ~150 elitarnych i wysokolevelowych ciężkozbrojnych w tym ponad 10 bohaterów-towarzyszy. A i wtedy kilka armii lordów z zakonnymi albo armia silnej pobocznej nacji może cię pokonać, różnie w bitwie bywa.

    Niestety M&B takie jest, że w oblężeniach masz tym łatwiej im niższy limit jednostek, w sumie w bitwach to samo, co zrobisz... Ty grasz tak jak większość, więc masz domyślny poziom trudności i zapewniony przewidziany przez twórców balans. Bo np. jeśli gra się tak, że można odgrywać bitwę gdzie jednocześnie na mapie jest np. 150 v 400, to nie dość, że skill taktyka jest bezużyteczny, to nie ma mowy o zasadach balansu gameplaya. Jakoś tak jest, że 400 ma łatwiej otoczyć/powystrzelać 150 niż proporcjonalne 50 v 100 przy uwzględnieniu taktyki.

    BTW nie miałeś jeszcze żadnej bitwy z Kultem Węża, Jatu albo Noldorami? :)
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 08, 2017, 21:42:47 wysłana przez Lew »

    Offline WerewolfT16

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2948 dnia: Stycznia 09, 2017, 11:31:45 »
    Tak świetny mod a nie ma polonizacji :(

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2949 dnia: Stycznia 09, 2017, 15:30:11 »
    Walor edukacyjny...

    Offline k0nr@d

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 14
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2950 dnia: Stycznia 16, 2017, 23:02:26 »
    Wersja 3.8 osiągnęła status GOLD i powinna w tym tygodniu pojawić się na ModDB (oraz prawdopodobnie Nexus).

    Offline Bazi 1983

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2951 dnia: Stycznia 17, 2017, 15:43:46 »
    Witam wyszła nowa wersja 3.8         https://forums.taleworlds.com/index.php/topic,126952.0.html       POZDRAWIAM

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2952 dnia: Stycznia 17, 2017, 18:06:24 »
    No i znów wszystko od początku... Ta kampania jest niemożliwa do ukończenia.... Kto ma tyle czasu, przy normalnym przeciętnym życiu, kogos kto ma też inne zainteresowania...

    No ale trzeba przyznać że porządny update, w porównaniu z takim sobie poprzednim

    Offline k0nr@d

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 14
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2953 dnia: Stycznia 18, 2017, 23:30:56 »
    Prawdopodobnie jutro pojawi się patch/hotfix do wersji 3.8 poprawiający najbardziej palące błędy. Raczej nie będzie kompatybilny z dotychczas zapisanymi stanami rozgrywki i trzeba będzie zacząć grę od początku. 

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2954 dnia: Stycznia 19, 2017, 19:46:49 »
    Taaa... Ja nie wiem, jak to jest możliwe, że takie bardzo szybkie do wyhaczenia błędy, nie zostały przez nich zauważone...