A co mozna atakowac w ten sposob oprocz noldorow? I gdzie sa te spawny? Bo jak ja wedruje na zachodzie i polnocy to nic ciekawego nie widze :/
Może początek gry to jeszcze wiele nie ma. Ale jest tego sporo, w PoPie świat kultur poza tymi głównych nacji jest bardzo bogaty.
Na Zachodzie(czyli wybrzeże) powinieneś napotykać co chwila na łupieżców Vanskerry - oni są super do zdobycia kolczug, tarcz i toporków do rzucania. Oprócz tego patrole Zakonu Świtu, dużo też drużyń Heretyków powinno być. Bardziej na północ wybrzeża jest więcej poszukiwaczy przygód, bandytów przeróżnych, no i w w końcu klanów Mystmountains. Na południu zachodniego wybrzeża niewiele się dzieje, trafiają się Vanskerry, bandyci i wolne klany pustynne.
Na północy kręci się mnóstwo klanów MYSTMOUNTAIN, poszukiwaczy przygód i rycerzy, bandytów, trochę zakonnych i czasem Jatu.
W centrum(głównie Sarleon) masz sporo bandytów, Heretyków, dezerterów i rebeliantów, łowców nagród(ci czerwoni), grupek rycerzy, trochę zakonnych.
Na Południu(Imperium i pustynia D'Shar): od groma różnych bandytów i wolnych klanów, Singalianie, KULT WĘŻA, sporo zakonnych(cztery siedziby zakonów), czasem i Noldorów.
Na Zachodnich wyżynach i puszczach: JATU I NOLDORZY. Strefa śmierci.
Oprócz tego zawsze gdzieś się kręcą unikalne spawny i poszukiwacze przygód i inni 'błędni rycerze' itp. Ale to wszystko narasta im dalej się jest w grze.
To jest plus PoPa, trudno narzekać, że nie ma co do roboty. Jest wręcz aż za dużo, że nie nadąża się z rekrutacją po poległych.