Jeśli chodzi o 'zwiadowcze' skille, to pathfinding(chyba 'szukanie ścieżek' w pl) jest bardzo ważny, decyduje o szybkości drużyny na mapie strategicznej. Spostrzegawczość też jest istotna, o ile nie grasz z ctrl+T cały czas...
Jakie wojsko i jakie taktyki... najbardziej i tak liczy się kasa, więc jak nie założyłeś dotychczas wszędzie manufaktur, to radzę jak najszybciej :P
Jeśli masz jakiś zakon, własny czy gotowy, to go ulepszaj i staraj się stale szkolić jak najwięcej takich przepakowanych zakonnych. Oprócz tego Hero Adventurers(ta najlepsza wersja Poszukiwaczy przygód), bo to są średniowieczne helikoptery. Żeby taką armię stworzyć, to trzeba działać rutynowo, rekrutować, szkolić, wrzucać do garnizonu i znów od nowa. A czasem wziąć z garnizonu pancerną armię i zniszczyć inwazję, coś podbić albo wyeliminować unikalny spawn.
Zakony nieco się zmieniły i te informacje z FAQu nie są do końca aktualne, bo staty samych zakonnych jak i ich itemów mogły się nieco zmienić. Co nie znaczy, że coś się aż tak zmieniło w rankingu najlepszych... wszystko co zakute w super płytową zbroję jest super :P Jeśli chodzi o gotowe zakony, to typ i staty ich itemów bardzo się liczą, bo tego nie da się ulepszyć oraz decyduje to o ich stylu walki.
Skoro masz kulturę zjednoczonego Pendoru, to tylko i aż Pendorskich szlachciców, więc...
Staty itemów możesz łatwo podejrzeć w Morgh's Editor, tak samo jak dokładnie dowiedzieć się jakie itemy mają.
- Zakon Gryfa - w starszych wersja ta ich zbroja była średnia(53), uzbrojenie też(głównie miecze), teraz chyba jest lepiej, ale statami nie powalają. Plusem jest to, że wymagają tylko Qualisa.
- Zakon Kruczej Włóczni - świetny zakon. staty nie najwyższe, ale są pancerni(i koń też) z tarczą i mają tylko Mornigstary(i chyba czasem lance te zwykłe), więc miazga, dzięki pancerzowi, tarczom i morningstarom też dobry na oblężenia. Ale trzeba mieć Poinsbruck.
- Zakon Promiennego Krzyża - znacznie poprawiony od starszych wersji, teraz jest na poziomie Zakonu Gryfa, ale z lepszymi końmi. I jeszcze trzeba mieć Ethos.
- Zakon Ebonitowej Rękawicy - imho jest to zakon który trzeba mieć choćby nieulepszony, bo to najlepsza jednostka szturmowa. Ale jeśli chce się grać bardziej na piechotę przewidując, że czeka mnóstwo szturmów przy zdobywaniu Pendoru to warto zainwestować w jego ulepszanie. Mają najlepszą zbroję(srebrna 58, czarna 60), najlepszą kuszę, morningstary i niestety miecze oraz staty początkowe nie najwyższe. Po ulepszeniu po prostu stoją i wystrzeliwują wszystko co się rusza. No i nienawidzą Noldorów, ale to nie ma żadnego przełożenia na grę.
- Zakon Srebrnej mgły - ci natomiast kochają Noldorów. Poza tym to zakon dla fanów łuczników. Mają tylko dobry pancerz i generalnie nie powinni być używani w starciu jak to łucznicy. Na pewno plusem jest to, że jak się ich jeszcze doszkoli(nieprzeszkoleni naprawdę nie są opłacalni, bo dorównują im niezakonni łucznicy), to jakby się miało takich "zwykłych" Noldorów w armii i najlepszą jednostkę do obrony zamku. Eliminują wszystko w zasięgu wzroku bardzo szybko, ale potrafią się wystrzelać(jeden kołczan, oprócz obrony zamku), a wtedy jest spory klops :P
- Zakon Świtu - bardzo dobry zakon. Bardzo dobry pancerz, tarcze, najlepsze lance w modzie i od razu prawie najlepsze staty z zakonów. Ale trzeba Valonbray.
- Zakon Zmierzchu - masakratorzy z Singal. Nie wiem czy razem z hełmem z płaszczem i rękawicami nie mają lepszego pancerza niż Ebonowa Rękawica... Do tego mają morningstary i ebonitowe miecze... staty bardzo dobre, ale niższe niż Świtu. Trzeba mieć Singal i chyba nie da się ich założyć bez polepszenia stosunków(zaczyna się na -40...)
Z innych kultur warto rozważyć Imperium i Sarleon. Oczywiście, kiedy już tych państw nie ma, bo ulepszanie zakonu działa globalnie... Z imperialnych rycerzy można zrobić dwa rodzaje zakonników z początkowymi najwyższymi statami ze wszystkich zakonów i bardzo dobrym ekwipunkiem. Ulepszeni kilka razy Imperialni Nieśmiertelni są naprawdę nieśmiertelni, a Legioniści Cienia to maszynki do rozjeżdżania i siekania ludzi. Jedynie brak Ebonitowych będzie bolał, bo choć i Nieśmiertelni, i 'cieniści' mają oszczepy, to bez kontroli ich ostrzału od razu się wystrzelają i mają tych oszczepów chyba tylko 8 jak nie mniej. ALE - Imperium ma przecież własnych super kuszników, więc nie jest źle.
Sarleon jest godny uwagi, bo ich Rycerze Lwa mają od razu prawie najwyższe staty, a każde ulepszenie zwiększa szybkość machania ich dwuręczniakami i kafarami... co daje uniwersalną jednostkę do bitwy w polu i obrony twierdzy(mniejsza ilość tarcz zmniejsza pożyteczność w szturmie). Sarleon ma też zakon 'nagłego wezwania' czy jakoś tak w Larii, czyli konni łucznicy z nienajlepszym ekwipunkiem, ale po ulepszeniu mogłoby coś z nich być.
PoP to jest niezły mod, bo nawet w późniejszej grze jest co do roboty(unikalne spawny, zamek Noldorów, coraz więcej epickich starć, epickiego lootu, epickich towarzyszy i epickich zakonnych), a rozjeżdżanie wszystkich swoją super armią po spędzeniu tak wielu godzin i natrudzeniu się w grze jest bardziej satysfakcjonujące niż w innych modach imho.