Jak ja lubię tłumaczenie czegoś magią :P Rozumiem jeszcze obecność tych wszystkich demonów i nieludzi i nawet mi się to podoba, ale wytrzymałość pancerza, czy cechy broni wynikają z jej właściwości fizycznych. A jak tu wytłumaczyć, że noldorskie skórzane buty dają lepszą ochronę (36) niż większość metalowych?
Tylko z właściwości fizycznych to wynikają w rzeczywistości, bo w takich fantasy setach można jeszcze brać pod uwagę właściwości inne: jakieś mityczne, runiczne, zaklęte, magiczne, duchowe i inne niesamowite. Po prostu to nie są zwykłe skórzane buty zwyczajnie zrobione ze zwyczajnej skóry, ale buty cudownie zaprojektowane i cudownie wykonane z cudownych materiałów i jeszcze jakoś 'ucudownione'. Bo w końcu to Noldorowie(konwencja!1!!). I tyle.
Pewnie można to zrobić bardziej wiarygodnym(wystarczy w sumie zastąpić skórę np. kolczugą), ale tak też może być. No chyba nie odmówisz Noldorom, żeby mieli wszystko lepsze? :P
To właśnie wygląda jak typowy hack n' slash - przedmioty z wyższego poziomu typu epicki, czy koszmar (jak w Diablo). Do tego jeszcze wzrost wymagań wielu przedmiotów wraz z ich jakością. Jakim cudem skórzana zbroja może wymagać 30 siły?
No cóż, to w końcu gra pseudo-rpg nastawiona na grind... Wymagania to typowo gameplayowa sprawa, ograniczanie gracza, żeby grał więcej, by móc spełnić wymagania, teraz to już trochę do lamusa idzie...
Dostosowanie PoPa do twojej perspektywy całkowicie zmieniłoby nie tylko grę, ale i świat, niekoniecznie na gorsze lub lepsze, ale byłoby to coś całkiem innego.
A jeśli już o samych Noldorów chodzi, pierwsze wrażenie jakie miałem walcząc z nimi to "co to za kosmici?". Na pewno nie nazwał bym ich jak elfów ze świata Tolkiena. Kojarzyli mi się raczej ze Scoia'tael ("wiewiórkami") z Wiedźmina - podobne metody działania, podobna ideologia. Tylko właśnie to kosmiczne wyposażenie nie pasuje.
No wiesz co... Tak sobie ci, co to wymyślali(chyba Saxon i Mordred głównie), nazwali tę rasę/frakcję i tyle. Mi tam ta nazwa pasuje, ale NAPRAWDĘ uznaję za zbędne argumentować dlaczego tak, a nie inaczej, to jest bezcelowe, bo ktoś inny powie "a oni to jak cośtam skądśtam", więc bez przesady...
Chociaż nie, odniosę się do tego, co napisałeś, bo zabawne mi się to wydaje... Ty kojarzysz tych ich Noldorów bardziej z Wiewiórkami, bo niby są tam w czymś podobni, ale potem znajdujesz też pewne cechy, które znów nie pasują do TWOJEGO skojarzenia. I twój obrazek się rozwala(no bo nie można zastąpić swoją wizją tego, co już jest obiektywnie), ale teraz zamiast stwierdzić, że "no ja chyba bym to zrobił inaczej, ale to jest kogoś wizja, która jest spoko ogólnie", to na gruncie tylko swojego wyobrażenia atakujesz pierwotny twór, że on nie powinien być taki, bo ty inaczej to widzisz. Przenoszenie góry.
I jeszcze jest kwestia niedorobienia wielu przedmiotów. Jasne, to są pierdoły, ale jednak warto by twórcy moda zwrócili na to uwagę. Przykłady:
- Większość salad nie zasłania brody, a jednocześnie przylega do twarzy - trochę dziwnie to wygląda jak broda wyrasta z metalu...
- Maska melitine ma otwory na oczy na wysokości brwi i wystaje przez nią nos
- Korona króla Pendoru niemal zasłania oczy i wygląda trochę jak papierowa. Przy okazji, powinien być dodany skrypt, który sprawdza czy mamy miejsce w ekwipunku podczas koronacji, bo raz zostałem królem bez korony (a wiadomo, że po oblężeniu trochę jest tych przedmiotów w ekwipunku).
Salady - szczerze mówiąc nie wiem, o co ci tak do końca chodzi, ale IIRC to właśnie salady nie powinny zasłaniać całej twarzy...
Co do reszty(jest tego znacznie więcej tak naprawdę), to pewnie, że powinno być to poprawione, ale twórcy nie przywiązują specjalnie uwagi do dokładności wykonania, bardziej się design liczy(przecież w wersji na WB bardzo długo były stare brzydkie itemy, zbroje bez bump mappingu i włąściwych shaderów, itp.).
Mi właściwie w ogóle nie przeszkadza to o czym ty piszesz(a właśnie doceniam całą wizję i 'arcade'owość'), bo w tym jest imho głównie całe piękno PoPa, natomiast już daaaawno mnie znudził tym, że w przeciwieństwie do innych modów, w PoPie warstwa 'mechaniki' się zatrzymała. Wiadomo - twórcy piszą, że nie chcą, żeby ich mod był jak inne "kopią" Dipl, no ale nie bardzo jest coś zamiast tego... Ja myślałem, że będą dodawane nowe questy, interakcja z towarzyszami(to mnie najbardziej w tym modzie intryguje), itp., ale zamiast tego było skupianie się na walce i powtarzalnych elementach(unikalne spawny, eventy, zakony).