Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 646208 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2280 dnia: Września 14, 2013, 14:22:12 »
    No to brzmi całkiem obiecująco, skoro te wszystkie zmiany są zaledwie odpryskiem :)
    Taa tylko 4 pojawi się za długi czas o ile w ogóle...

    Cytuj
    Niedawno próbowałem znowu się przekonać do tego moda i zacząłem nową grę, ale za długo przy nim nie wytrwałem. Doszedłem do wniosku, że główną bolączką w PoPie są tak naprawdę elitarne jednostki i przedmioty. Chodzi głównie o Noldorów, przez których to uniwersum traci... "wewnętrzną spójność" :). Niby tacy biedni, wygnani do lasów, ale ich poziom technologi przerasta wszystko, co możemy znaleźć w Pendorze (szybkostrzelne łuki o parametrach po prostu nie odpowiadających wyglądowi oraz ultralekkie zbroje o wytrzymałości większej niż płytówki [włókno węglowe? Tytan?]). Jeszcze rozumiem, gdyby tylko oni korzystali z tych przedmiotów, ale noldorskich łuków używają poza nimi co najmniej 4 typy łuczników konnych... w tym wieszczki z D'sharskich pustyń (od Uzurpatora) - trochę daleko od lasów Larii jak na taki "przeszczep" technologii.
    Co do przedmiotów, to poza noldorskimi mam na myśli konie otchłani (500 zdrowia) i sztylety asasyna (38 obrażeń kutych - a ja wątpię, czy nóż do rzucania w ogóle byłby w stanie coś zrobić człowiekowi w zbroi płytowej). Krótko mówiąc, przez te wszystkie "niesamowitości" mod zaczyna przypominać jakiegoś Hack n' slasha, za którym to gatunkiem nie bardzo przepadam.
    No wiesz, rzadko to ludziom mówię, bo to zwykle ja tak robię (:P), ale chyba się trochę czepiasz... W końcu to jest universum epic fantasy i wiele w tej konwencji da się wytłumaczyć.
    Po pierwsze trudno mówić jakoś poważnie o technologii w settingach fantasy(zwykle są zamrożone w jakiejś erze pseudohistorycznej) i zwykle techniczne zaawansowanie jakiejś nacji, rasy, itp. wynika z odgórnych założeń, że oni muszą być silni, a dlaczego tak jest - to już miejsce dla wyobraźni w ramach konwencji... Noldorowie są nacją ukrytą, niedostępną, oraz super silną(no jakże inaczej, w końcu to najstarsza rasa1!), "bo tak", to pasuje, gameplayowo też jest spoko(kop w dupe gracza i satysfakcja z pokonania, odległy cel w kampanii, ukryte super opcje i itemy..). Ich supermocne zbroje i bronie można wytłumaczyć na wiele sposobów(trzeba jeszcze pamiętać o magii)...
    Ale racja, że dziwne jest to, że ich łuki są dość powszechne... jakiś przemyt? :P Nie wiem co się czepiasz przedmiotów "Otchłani", kurczę, w tym świecie są jakieś inne wymiary skąd pochodzą demony i moce do ożywiania umarłych :P  Sztylety przebijające płytówki - pomijając samą kwestię silnika gry - oczywiście musiałyby być wyrzucane z absurdalną prędkością, ale można to też wytłumaczyć na różne sposoby... albo jakieś umagicznienie(surowca lub podczas obróbki lub tworzenia lub po...), albo jakiś surowiec wpływający na metal tak, że go osłabia przy kontakcie, albo jakaś nieosiągalna oprócz wtajemniczonych technika wyrobu i wiele wiele innych pomysłów może być. Bo to jest epickie fantasy robione pod gry.

    Inna kwestia to spojrzenie na to tylko z perspektywy gameplaya, można uznać, że np. takie sztylety przebijający zbroję całkowicie niszczą balans gameplaya, albo uznać że to jeden z tych super absurdalnych itemów, który wzbogaca gameplay... Twórcy idą raczej tą drugą drogą.
    Sam jestem ciekaw jakby wyglądało uni PoPa oraz gameplay, gdyby poddać je takiej redukcji do realizmu...

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2281 dnia: Września 14, 2013, 17:14:21 »
    Cytuj
    Sztylety przebijające płytówki - pomijając samą kwestię silnika gry - oczywiście musiałyby być wyrzucane z absurdalną prędkością

    I są. Prędkość lotu dla tych sztyletów = 50, przykładowo dla lekkiej kuszy prędkość bełtów = 60.

    Jak ja lubię tłumaczenie czegoś magią :P Rozumiem jeszcze obecność tych wszystkich demonów i nieludzi i nawet mi się to podoba, ale wytrzymałość pancerza, czy cechy broni wynikają z jej właściwości fizycznych. A jak tu wytłumaczyć, że noldorskie skórzane buty dają lepszą ochronę (36) niż większość metalowych? To właśnie wygląda jak typowy hack n' slash - przedmioty z wyższego poziomu typu epicki, czy koszmar (jak w Diablo). Do tego jeszcze wzrost wymagań wielu przedmiotów wraz z ich jakością. Jakim cudem skórzana zbroja może wymagać 30 siły?

    A jeśli już o samych Noldorów chodzi, pierwsze wrażenie jakie miałem walcząc z nimi to "co to za kosmici?". Na pewno nie nazwał bym ich jak elfów ze świata Tolkiena. Kojarzyli mi się raczej ze Scoia'tael ("wiewiórkami") z Wiedźmina - podobne metody działania, podobna ideologia. Tylko właśnie to kosmiczne wyposażenie nie pasuje.

    I jeszcze jest kwestia niedorobienia wielu przedmiotów. Jasne, to są pierdoły, ale jednak warto by twórcy moda zwrócili na to uwagę. Przykłady:
    - Większość salad nie zasłania brody, a jednocześnie przylega do twarzy - trochę dziwnie to wygląda jak broda wyrasta z metalu...
    - Maska melitine ma otwory na oczy na wysokości brwi i wystaje przez nią nos
    - Korona króla Pendoru niemal zasłania oczy i wygląda trochę jak papierowa. Przy okazji, powinien być dodany skrypt, który sprawdza czy mamy miejsce w ekwipunku podczas koronacji, bo raz zostałem królem bez korony (a wiadomo, że po oblężeniu trochę jest tych przedmiotów w ekwipunku).
    - Wiele unikalnych przedmiotów (i nie tylko) kiedy nie jest w użytku, wygląda jak inne przedmioty, np. Runiczne łuki wyglądają jak długi łuk, noldorski łuk wygląda jak krótki łuk kompozytowy.
    « Ostatnia zmiana: Września 14, 2013, 20:02:21 wysłana przez Czarnoksiężnik z Angmaru »

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2282 dnia: Września 14, 2013, 18:58:06 »
    Jak ja lubię tłumaczenie czegoś magią :P Rozumiem jeszcze obecność tych wszystkich demonów i nieludzi i nawet mi się to podoba, ale wytrzymałość pancerza, czy cechy broni wynikają z jej właściwości fizycznych. A jak tu wytłumaczyć, że noldorskie skórzane buty dają lepszą ochronę (36) niż większość metalowych?

    Tylko z właściwości fizycznych to wynikają w rzeczywistości, bo w takich fantasy setach można jeszcze brać pod uwagę właściwości inne: jakieś mityczne, runiczne, zaklęte, magiczne, duchowe i inne niesamowite. Po prostu to nie są zwykłe skórzane buty zwyczajnie zrobione ze zwyczajnej skóry, ale buty cudownie zaprojektowane i cudownie wykonane z cudownych materiałów i jeszcze jakoś 'ucudownione'. Bo w końcu to Noldorowie(konwencja!1!!). I tyle.
    Pewnie można to zrobić bardziej wiarygodnym(wystarczy w sumie zastąpić skórę np. kolczugą), ale tak też może być. No chyba nie odmówisz Noldorom, żeby mieli wszystko lepsze? :P
    Cytuj
    To właśnie wygląda jak typowy hack n' slash - przedmioty z wyższego poziomu typu epicki, czy koszmar (jak w Diablo). Do tego jeszcze wzrost wymagań wielu przedmiotów wraz z ich jakością. Jakim cudem skórzana zbroja może wymagać 30 siły?
    No cóż, to w końcu gra pseudo-rpg nastawiona na grind... Wymagania to typowo gameplayowa sprawa, ograniczanie gracza, żeby grał więcej, by móc spełnić wymagania, teraz to już trochę do lamusa idzie...
    Dostosowanie PoPa do twojej perspektywy całkowicie zmieniłoby nie tylko grę, ale i świat, niekoniecznie na gorsze lub lepsze, ale byłoby to coś całkiem innego.

    Cytuj
    A jeśli już o samych Noldorów chodzi, pierwsze wrażenie jakie miałem walcząc z nimi to "co to za kosmici?". Na pewno nie nazwał bym ich jak elfów ze świata Tolkiena. Kojarzyli mi się raczej ze Scoia'tael ("wiewiórkami") z Wiedźmina - podobne metody działania, podobna ideologia. Tylko właśnie to kosmiczne wyposażenie nie pasuje.
    No wiesz co... Tak sobie ci, co to wymyślali(chyba Saxon i Mordred głównie), nazwali tę rasę/frakcję i tyle. Mi tam ta nazwa pasuje, ale NAPRAWDĘ uznaję za zbędne argumentować dlaczego tak, a nie inaczej, to jest bezcelowe, bo ktoś inny powie "a oni to jak cośtam skądśtam", więc bez przesady...
    Chociaż nie, odniosę się do tego, co napisałeś, bo zabawne mi się to wydaje... Ty kojarzysz tych ich Noldorów bardziej z Wiewiórkami, bo niby są tam w czymś podobni, ale potem znajdujesz też pewne cechy, które znów nie pasują do TWOJEGO skojarzenia. I twój obrazek się rozwala(no bo nie można zastąpić swoją wizją tego, co już jest obiektywnie), ale teraz zamiast stwierdzić, że "no ja chyba bym to zrobił inaczej, ale to jest kogoś wizja, która jest spoko ogólnie", to na gruncie tylko swojego wyobrażenia atakujesz pierwotny twór, że on nie powinien być taki, bo ty inaczej to widzisz. Przenoszenie góry.

    Cytuj
    I jeszcze jest kwestia niedorobienia wielu przedmiotów. Jasne, to są pierdoły, ale jednak warto by twórcy moda zwrócili na to uwagę. Przykłady:
    - Większość salad nie zasłania brody, a jednocześnie przylega do twarzy - trochę dziwnie to wygląda jak broda wyrasta z metalu...
    - Maska melitine ma otwory na oczy na wysokości brwi i wystaje przez nią nos
    - Korona króla Pendoru niemal zasłania oczy i wygląda trochę jak papierowa. Przy okazji, powinien być dodany skrypt, który sprawdza czy mamy miejsce w ekwipunku podczas koronacji, bo raz zostałem królem bez korony (a wiadomo, że po oblężeniu trochę jest tych przedmiotów w ekwipunku).
    Salady - szczerze mówiąc nie wiem, o co ci tak do końca chodzi, ale IIRC to właśnie salady nie powinny zasłaniać całej twarzy...
    Co do reszty(jest tego znacznie więcej tak naprawdę), to pewnie, że powinno być to poprawione, ale twórcy nie przywiązują specjalnie uwagi do dokładności wykonania, bardziej się design liczy(przecież w wersji na WB bardzo długo były stare brzydkie itemy, zbroje bez bump mappingu i włąściwych shaderów, itp.).

    Mi właściwie w ogóle nie przeszkadza to o czym ty piszesz(a właśnie doceniam całą wizję i 'arcade'owość'), bo w tym jest imho głównie całe piękno PoPa, natomiast już daaaawno mnie znudził tym, że w przeciwieństwie do innych modów, w PoPie warstwa 'mechaniki' się zatrzymała. Wiadomo - twórcy piszą, że nie chcą, żeby ich mod był jak inne "kopią" Dipl, no ale nie bardzo jest coś zamiast tego... Ja myślałem, że będą dodawane nowe questy, interakcja z towarzyszami(to mnie najbardziej w tym modzie intryguje), itp., ale zamiast tego było skupianie się na walce i powtarzalnych elementach(unikalne spawny, eventy, zakony).
    « Ostatnia zmiana: Września 14, 2013, 19:10:05 wysłana przez HUtH »

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2283 dnia: Września 14, 2013, 19:33:34 »
    Cytuj
    Salady - szczerze mówiąc nie wiem, o co ci tak do końca chodzi, ale IIRC to właśnie salady nie powinny zasłaniać całej twarzy...

    Niektóre mają właśnie zaznaczone zasłanianie całej twarzy (czyli jak jest "dziura" to pojawia się czarny kolor, a nie fragment twarzy, a podczas rozmowy hełm jest niewidoczny), ale nie wszystkie ukrywają brodę. Stąd właśnie ten efekt brody wyrastającej z hełmu.

    A jeśli chodzi o resztę tych przedmiotów, to wiele tych wad można naprawić dobraniem odpowiedniego oflagowania, co chyba w porównaniu z całym projektowaniem nie zajmuje wiele czasu. W sumie, można to zrobić samemu mają item editor, ale dziwi mnie to że przy całym nakładzie pracy, którego podjęli się twórcy moda, olali takie drobiazgi.

    Co do Noldorów to chyba zostałem trochę źle zrozumiany... Nie miałem na myśli tego, żeby ich zaraz przemianować na wiewiórki, czy inne leśne zwierzęta (to by było jeszcze gorsze), a jedynie podałem takie moje skojarzenie - w końcu są znienawidzeni przez wszystkie nacje Pendoru, atakują wszystkich, którzy zapuszczą się na ich teren i w końcu to elfy. Też nie chcę dociekać czemu akurat tak nazwali tę rasę twórcy moda, bo akurat w tym przypadku nazwa "Noldorowie" wydaje się dosyć naturalna, mimo tego, że niezbyt pasują do tolkienowskich Noldorów. Chociaż lepsza byłaby nazwa "Leśne Elfy" i tyle, nie czepiałbym się :D

    « Ostatnia zmiana: Września 14, 2013, 19:45:25 wysłana przez Czarnoksiężnik z Angmaru »

    Offline Torguan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 164
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • I'am the Emperor's will made manifest.
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2284 dnia: Września 15, 2013, 01:09:51 »
    Witam

    Grałem ostatnio w popa i zauważyłem nie miłą sytuacje: stosunki z kompanami co jakiś czas maleją aż jeden z nich odszedł z drużyny a innych cały czas maleją dodam iż mam dużo żywności, morale znakomite, żadnych przegranych bitew lub nie honorowych zachowań. Jak temu zaradzić?

    Offline Berethon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 46
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2285 dnia: Września 15, 2013, 10:46:43 »
    Witam

    Grałem ostatnio w popa i zauważyłem nie miłą sytuacje: stosunki z kompanami co jakiś czas maleją aż jeden z nich odszedł z drużyny a innych cały czas maleją dodam iż mam dużo żywności, morale znakomite, żadnych przegranych bitew lub nie honorowych zachowań. Jak temu zaradzić?

    Niektórzy kompanie się ze sobą nie lubią dlatego odchodzą z drużyny po jakimś czasie. Niewiem czy z tym da się coś zrobić.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2286 dnia: Września 15, 2013, 13:39:43 »
    A jeśli chodzi o resztę tych przedmiotów, to wiele tych wad można naprawić dobraniem odpowiedniego oflagowania, co chyba w porównaniu z całym projektowaniem nie zajmuje wiele czasu. W sumie, można to zrobić samemu mają item editor, ale dziwi mnie to że przy całym nakładzie pracy, którego podjęli się twórcy moda, olali takie drobiazgi.
    Mnie też to dziwi. Nie wierzę, że nie wiedzą np. o tym, że ten czarny polehammer ma złe animacje.
    Cytuj
    Co do Noldorów to chyba zostałem trochę źle zrozumiany... Nie miałem na myśli tego, żeby ich zaraz przemianować na wiewiórki, czy inne leśne zwierzęta (to by było jeszcze gorsze), a jedynie podałem takie moje skojarzenie - w końcu są znienawidzeni przez wszystkie nacje Pendoru, atakują wszystkich, którzy zapuszczą się na ich teren i w końcu to elfy. Też nie chcę dociekać czemu akurat tak nazwali tę rasę twórcy moda, bo akurat w tym przypadku nazwa "Noldorowie" wydaje się dosyć naturalna, mimo tego, że niezbyt pasują do tolkienowskich Noldorów. Chociaż lepsza byłaby nazwa "Leśne Elfy" i tyle, nie czepiałbym się :D
    Mi tam Noldorowie pasują :P

    Witam

    Grałem ostatnio w popa i zauważyłem nie miłą sytuacje: stosunki z kompanami co jakiś czas maleją aż jeden z nich odszedł z drużyny a innych cały czas maleją dodam iż mam dużo żywności, morale znakomite, żadnych przegranych bitew lub nie honorowych zachowań. Jak temu zaradzić?
    Nie jest tak, że oni mówią, co jest nie tak jak odchodzą? Może po prostu między dwoma jest konflikt?

    edit: coś mi się pomieszało ze znacznikami /


    « Ostatnia zmiana: Września 15, 2013, 15:11:42 wysłana przez HUtH »

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2287 dnia: Września 15, 2013, 14:49:30 »
    Cytuj
    Grałem ostatnio w popa i zauważyłem nie miłą sytuacje: stosunki z kompanami co jakiś czas maleją aż jeden z nich odszedł z drużyny a innych cały czas maleją dodam iż mam dużo żywności, morale znakomite, żadnych przegranych bitew lub nie honorowych zachowań. Jak temu zaradzić?

    Najlepiej napisz, jakich masz kompanów. Poza tym ogólna zasada jest taka: jak któremuś z towarzyszy spadają morale z powodu innych NPC, to jednego z nich wysyła się gdzieś (na misję PDR albo dla zdobycia informacji o niezadowolonych lordach). Poza tym zauważyłem, że jeśli najpierw zwerbujemy nielubiącą się parę, a później dodamy kogoś, kto lubi osobę z tych nielubiących się, to wyjdzie znacznie korzystniej jeśli chodzi o morale. Przykładowo: gdy ostatnio grałem, zwerbowałem Kaverrę i do tego Ediza oraz Kassima (z którymi się kłóciła), ale po dołączeniu Sir Rolanda, którego lubiła, jej morale wzrosły i wynosiły już na stałe ok. 90.

    W sumie, to jeśli interakcja między towarzyszami w PoPie jest już rozwinięta o dodatkowe dialogi, to dobrze byłoby mieć opcję pogodzenia towarzyszy. W końcu to trochę dziwne jeśli towarzysze są kilka miesięcy w jednej drużynie, a ciągle są na siebie obrażeni. Tutaj akurat dobrze by się sprawdził element losowy (żeby nie korzystać z gotowych dopasowań z internetu), a efekt, jaki można by osiągnąć byłby modyfikowany przez perswazję i charyzmę gracza.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2288 dnia: Września 15, 2013, 15:19:49 »
    W sumie, to jeśli interakcja między towarzyszami w PoPie jest już rozwinięta o dodatkowe dialogi, to dobrze byłoby mieć opcję pogodzenia towarzyszy. W końcu to trochę dziwne jeśli towarzysze są kilka miesięcy w jednej drużynie, a ciągle są na siebie obrażeni. Tutaj akurat dobrze by się sprawdził element losowy (żeby nie korzystać z gotowych dopasowań z internetu), a efekt, jaki można by osiągnąć byłby modyfikowany przez perswazję i charyzmę gracza.
    To jest bardzo dobry pomysł, gdyby to jeszcze przybrało formę jakichś questów, to już w ogóle byłoby świetnie, a gdyby jeszcze staty gracza(nie wykorzystana perswazja) i jakieś wybory dialogowe były, to w ogóle. Ale to chyba jest(patrząc na ilość modów idących bardziej w rpg niż sim-strat...) bardzo niewygodne w pisaniu, o ile w ogóle możliwe do bycia grywalnym.
    W każdym razie szkoda, bo chyba każdy by chciał robić jakieś questy może już nawet nie razem z Sigismundem, ale chociaż 'zlecone' przez niego. Choć może kiedyś Saxon zrobi w końcu moda czy grę w tym settingu w innej grze...

    Offline piotr111

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 28
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2289 dnia: Września 16, 2013, 22:21:14 »
    Pop to fajny mod :D Mam pytanie chciałbym założyć zakon zmierzchu, zasuwam za nimi bije razem z nimi bitwy już od 100 dni. Nie wzrasta mi reputacja nadal -40. Próbowałem zmienić to w pytonie ale nie wiem co źle edytuje, po otwarciu pliku faction.txt zeruje repke zakonu do mojej frakcji i  moją frakcje do zakonu zmierzchu ale to nie działa pomimo rozpoczęcia nowej gry nie działa. Czy to jest jakoś zabezpieczone?

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2290 dnia: Września 17, 2013, 14:01:26 »
    A w jakich bitwach im pomagasz? Bo jak to jest coś w stylu: Zakon Zmierzchu (20 ludzi) vs D'sharscy łupieżcy (10 ludzi) to nic dziwnego. Wróg musi mieć przewagę nad zakonem lub przynajmniej mieć równe szanse (liczy się też wyszkolenie). A w innych bitwach jak pomagasz, np Noldorom to nie wzrastają Ci relacje z nimi? Bo jeśli nie, to taki bug psuje całą rozgrywkę tak naprawdę :/ W takim razie spróbowałbym reinstalacji moda, może to coś pomoże (chociaż nigdy nie miałem podobnego problemu, więc nie mam pewności). W dodatku pamiętaj, że musisz mieć sir Alistara w drużynie aby założyć ten zakon.

    Tak poza tym, lepiej używać edytorów (Morgh's Editor na przykład) niż samemu grzebać w plikach, jeśli to co chcesz zmienić jest w edytorze (a w podanym przeze mnie jest).

    Offline piotr111

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 28
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2291 dnia: Września 17, 2013, 15:19:05 »
    jedna z bitew zakon zmierzchu (4)  kontra czciciele demonów (20) nic mi nie dawało a np. damy walkirii (6) kontra wygnani rycerze (6) daje mi +4 do dam. Oczywiście najnowszy pop + hotfix. Wyedytowanie w Morgh's Editor pliku faction.txt po rozpoczęciu nowej gry nic nie daje. najlepiej bym chciał tak ustawić żeby od 0 do wszystkich zakonów zaczynać.

    Offline Czarnoksiężnik z Angmaru

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 205
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2292 dnia: Września 17, 2013, 15:54:18 »
    Dobra, ale ten zakon zmierzchu to byli rycerze zakonni (z frakcji zakon zmierzchu), czy krajowi (np, z księstw D'sharu). Bo sam zakon nie ma nic do Heretyków i vice versa. Musisz po prostu pomagać rycerzom z Zakonu Zmierzchu, którzy mają fioletowy napis, czyli są przedstawicielami zakonu, a nie kraju, w którym mają siedzibę. Rozpoznasz ich jeszcze po tym, że będą przed tobą uciekać albo Cię atakować.

    Offline piotr111

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 28
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2293 dnia: Września 17, 2013, 16:01:51 »
    To na pewno zakon zmierzchu bo mnie ścigali byli fioletowi

    Offline piotr111

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 28
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor v3.611, patch... i hotfix...
    « Odpowiedź #2294 dnia: Września 18, 2013, 19:19:57 »
    edycja pliku faction.txt przy pomocy morgh edytora nic nie daje to musi gdzie indziej siedzieć albo jakoś to zabezpieczyli