To być może jest wina spolsczenia...
Ogólnie branie jeńców w PoPie jest beznadziejne, nie dość że nadal liczba jeńców bazuje tylko na skillu, a nie również na wielkości drużyny, to jeszcze bez broni obuchowej bierze się ich bardzo niewiele... totalnie arcade'owe podejście.
Strasznie to razi, jeśli wcześniej grało się np. w Brytenwaldę...
Co do pendorczyków... ich podstawowe wojsko jest bardzo zbalansowane, każdy rodzaj jednostki jest dobry i tyle, nadają się do garnizonów, super szybko się ich szkoli, a więcej właściwie nie trzeba, bo we właściwej armii i tak większość to jakieś elity...
Ale za to jednostki szlacheckie(czyli rycerze konni i piesi) są trochę lepsze od odpowiedników innych nacji, lepszy sprzęt i staty, ale i tak szybko idą na zakonnych, którzy już w ogóle wymiatają.