To by było za łatwo, nie byłoby tego nacisku do dalszego męczenia się, wyzwania(poza tym można to wytłumaczyć, że musisz dawać część kasy suwerenowi), ale że to sandbox to zawsze masz tę opcję pozostania najemnikiem... choć chyba po przekroczeniu pewnego poziomu renomy już tego nie zaproponują... no ale jak się ma już tyle renomy, to znaczy, że dostatecznie długo było się w grze, żeby się jakoś ustawić. Poza tym zawsze można się wszystkich ludzi pozbyć i zbijać kasę na handlu(fakt to nudne, ale idzie dość szybko), loocie z małych drużyn wrogów, ale dobrej jakości, questów(jest kilka dobrze płatnych miejskich) i inwestować w manufaktury. Po prostu kilka razy przelatujesz dookoła/z góry na dół mapy z kilkoma towarzyszami, kupujesz/sprzedajesz, bierzesz/wykonujesz questy, na bieżąco zakładasz manufaktury i po kilku tygodniach tak spędzonych w grze jest się ustawionym, a jak się jeszcze potem jest najemnikiem to w ogóle zarąbiście.