Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Polska a zachod  (Przeczytany 12024 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #15 dnia: Listopada 11, 2007, 00:26:42 »
    Cytuj
    Gdyby nie ciągłe walki partyzanckie i interwencje Aliantów myślisz że Stany ot tak by się uporały z Niemcami? Mimo iż ich porażka była tylko kwestią czasu, Europa była głównym środkiem oporu.

    Tylko ze tak wlasnie sie stalo-.-.... wspolpraca z partyzantka po prostu wspomagala atak. No i nie sami bo od wschodu szedl wielki brat.


    Co do postow powyzej - blagam trzymajcie jakis poziom i nie wypisujcie tu takich glupot jak wplyw zakonu krzyzackiego na wojny swiatowe czy rozbiory bo to science fiction sie robi... przez ten czas uklad sil w europie zmienil sie wieeele razy.

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #16 dnia: Listopada 11, 2007, 09:46:58 »
    Wlasnie Dragonit takim czyms sie popisal insynuujac ze Zakon mogl doprowadzic do braku wojen swiatowych i rozbiorow :P

    P.S Moze zalozy sie temat dotyczacy historii albo bitew bo to szalenie interesujace i ciekawi mnie co maja do powiedzenia na ten temat inni userzy. (ostrzegam ze historia to moje drugie imie xD)

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #17 dnia: Listopada 11, 2007, 12:52:41 »
    Cytuj
    Nastepnie Jagiello nie mogl zdobyc Malborka bo to bylo niemozliwe w tamtych czasach wiec poprostu go kupil xD A Polska slaba sie stala nie po rzadach Jagiellonow a Wazow i Saksonow wiec nie pi***ol ze

    Nie prawda - Nie zdobył, bo bał się że Polska całkowicie wchłonie i pozbawi wolności Litwę. Co do Wazów - Zgadzam się.

    Cytuj
    wiec nie pi***ol ze moglo by nie dojsc do rozbiorow a do wojen swiatowych by doszlo tylko troche szybciej najwyzej. Bo nie mozliwoscia by bylo gdyby w XX

    Jak nie?! Jak nie znasz się nie to nie pisz, Prusy były jednym z inicjatorów rozbiorów, bez nich prawdopodobnie by do nich nie doszło, przez co Polska byłaby silniejsza i gdyby tylko udało się przeprowadzić reformy, to w wojnach światowych Polska też była by potęgą. A i Niemcy, gdyby nie Jagiełło czy Wazowie, byliby prawdopodobnie słabsi.

    Cytuj
    Tylko ze tak wlasnie sie stalo-.-.... wspolpraca z partyzantka po prostu wspomagala atak. No i nie sami bo od wschodu szedl wielki brat.

    No więc co piszesz że Europa nic nie znaczyła?

    Cytuj
    Co do postow powyzej - blagam trzymajcie jakis poziom i nie wypisujcie tu takich glupot jak wplyw zakonu krzyzackiego na wojny swiatowe czy rozbiory bo to science fiction sie robi... przez ten czas uklad sil w europie zmienil sie wieeele razy.

    Jakie głupoty? Chyba nie czytałeś mojego posta. Zmieniał się kilka razy i właśnie tych zmian min. dotyczyła moja odpowiedź. Nie uwzględniłem tylko księstwa Warszawskiego za czasów Napoleona, ale to jest właśnie związane z Prusami i Wazami.

    Cytuj
    Wlasnie Dragonit takim czyms sie popisal insynuujac ze Zakon mogl doprowadzic do braku wojen swiatowych i rozbiorow :P

    Podaj argumenty przeciw, a nie podpisujesz się pod Jasonem i myślisz że to zmienia tok dyskusji.

    Cytuj
    P.S Moze zalozy sie temat dotyczacy historii albo bitew bo to szalenie interesujace i ciekawi mnie co maja do powiedzenia na ten temat inni userzy. (ostrzegam ze historia to moje drugie imie xD)

    To jest temat o historii Polski i reszty przecież ;p

    Cytuj
    Akurat to że w polskich szkołach uczą od (sami wiecie czego) teorii nie powoduje, że jak to kania92 określił "Polacy są mądrzejsi".
    Jakby nie patrzeć prawda jest taka, że i tak zdecydowana większość to po prostu olewa ( byle tylko zdać - chociaż pod tym względem

    Czemu nie? Jest o wiele mądrzejsza. Amerykanie wyprawiają takie rzeczy i w ogóle się nie uczą, że nie mam wątpliwości że Polacy biją ich na głowę mądrością. Przynajmniej młodsze pokolenia.

    A propo Ameryki - Długo się nie nacieszy dominacją :D
    « Ostatnia zmiana: Listopada 11, 2007, 13:02:06 wysłana przez Dragonit »

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #18 dnia: Listopada 11, 2007, 13:23:24 »
    Cytuj
    Jak nie?! Jak nie znasz się nie to nie pisz, Prusy były jednym z inicjatorów rozbiorów, bez nich prawdopodobnie by do nich nie doszło, przez co Polska byłaby silniejsza i gdyby tylko udało się przeprowadzić reformy, to w wojnach światowych Polska też była by potęgą. A i Niemcy, gdyby nie Jagiełło czy Wazowie, byliby prawdopodobnie słabsi.
    Ech... skoro juz mamy tak gdybac to przeciez zostaja austria i rosja, ktorym nie mniej zalezalo na ziemiach polskich. Ale jedna z przyczyn rozbiorow byla wewnetrzna sytuacja w polsce, ktora po prostu sprytnie wykozystali nasi mili sasiedzi, i tego zdobyte wczesniej ziemie by nie zmienily. Ktos wczesniej wspomnial ze polska ma takie dupne polozenie ze kazdy cos od niej chce... jednak dalej uwazam takie gdybanie za glupote.

    Cytuj
    No więc co piszesz że Europa nic nie znaczyła?
    Europa nazlezala do hitlera, wiec jesli masz na mysli rosje to nie uwazam ich za europejczykow. A jesli wczesniej wspomnianych partyzantow to cuz... partyzanci bez aliantow by sobie nie poradzili, a alianci owszem, ale to chyba oczywiste.

    Cytuj
    Czemu nie? Jest o wiele mądrzejsza. Amerykanie wyprawiają takie rzeczy i w ogóle się nie uczą, że nie mam wątpliwości że Polacy biją ich na głowę mądrością. Przynajmniej młodsze pokolenia.
    Tez tak mysle, akurat to ze my mamy przestarzaly sytem edukacji to zaleta, jednak osobiscie wprowadzil bym kilka zmian, z likwidacja gimnazjow na czele. Jako podsumowanie tego polecam ten artykul.

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #19 dnia: Listopada 11, 2007, 13:52:26 »
    Cytuj
    Ech... skoro juz mamy tak gdybac to przeciez zostaja austria i rosja, ktorym nie mniej zalezalo na ziemiach polskich. Ale jedna z przyczyn rozbiorow byla wewnetrzna sytuacja w polsce, ktora po prostu sprytnie wykozystali nasi mili sasiedzi, i tego zdobyte wczesniej ziemie by nie zmienily. Ktos wczesniej wspomnial ze polska ma takie dupne polozenie ze kazdy cos od niej chce... jednak dalej uwazam takie gdybanie za glupote.

    Wiadomo, ale bez Prus jest ich dwoje nie troje, a więc większa szansa na obronę. A po całkowitym włączeniu Litwy siła militarna rzeczypospolitej byłaby jeszcze większa.

    Cytuj
    Europa nazlezala do hitlera, wiec jesli masz na mysli rosje to nie uwazam ich za europejczykow. A jesli wczesniej wspomnianych partyzantow to cuz... partyzanci bez aliantow by sobie nie poradzili, a alianci owszem, ale to chyba oczywiste.

    No, sam napisałeś że bardzo pomagało to USA, gdyż jakby Europa leżała cała, Ameryka musiała by wysłać całe swe siły żeby powstrzymać Hitlera. I czy Francja czy Anglia była poddana Niemcom? Nie, więc nie leżała cała Europa. A Rosja wg. ciebie do czego należy?

    Cytuj
    Tez tak mysle, akurat to ze my mamy przestarzaly sytem edukacji to zaleta, jednak osobiscie wprowadzil bym kilka zmian, z likwidacja gimnazjow na czele. Jako podsumowanie tego polecam ten artykul.

    Bardzo się cieszę - Zobaczyli, że wcale tacy mądrzy nie są 8) Sam jak oglądałem młodzi gniewni zdziwiłem się, że nauczycielka dała im tam wiersze w Liceum które podobno są opracowywane dopiero na studiach, i z problemami zrozumieli go to ich chwaliła że są najlepsi w szkole - Sęk w tym, że jak w 2 gimnazjum rozumiałem ten wiersz bez najmniejszych problemów, a nie jestem dzieckiem - Polonistą. Dochodząc do spraw geografii i historii - U nas dresiarz powie co co nieco na temat średniowiecza czy starożytności i pokaże na mapie Polskę czy kontynenty, a tam dobrzy uczniowie mają z tym problemy.

    Usunąć gimnazjum ... ciekawy pomysł, interesuje mnie co być wstawił w zamian? Przedłużył podstawówkę jak to było kiedyś czy może w ogóle zostawić puste miejsce?

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #20 dnia: Listopada 11, 2007, 16:25:55 »
    Francja BYŁA pod kontrola Hitlera od 14 czerwca 1940 roku a w Europie niepodlegla zostala tylko Wielka Brytania ktora nie stanowi jakies wiekszej czesci Europy raczej wiec Rzesza kontrolowala Europe. A Rosja nalezy do Azji w duzej wiekszosci czemu chyba nikt nie zaprzeczy.

    I co do Malborku. Wytlumacz mi jak oni mogliby zniszczyc mury ? Katapulta ? ;) I nie wspieliby sie na nie bo po prostu byly za wysokie xD

    Aha i to jest temat o historii owszem ale Polski i raczej nie bedziemy tu omawiac wojny stuletniej, kampanii napoleonskiej czy wojen o opium :P
    « Ostatnia zmiana: Listopada 11, 2007, 17:58:38 wysłana przez misiooLlama »

    Offline mielonka

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 217
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #21 dnia: Listopada 11, 2007, 20:06:12 »
    Kurde - żałuję, że nie mam więcej czasu, żeby sie poudzielać, bo dawno takich jaj na forum nie było.
    Dragonit - z całym szacunkiem, ale na trzeźwo Twoich argumentów nie da się czytać. Przemawiają przec Ciebie legendy, mity i żałosne stereotypy. Nawiasem mówiąc sam takimi kategoriami myślałem, jednak było to baaardzo dawno temu.
    Ja dobrze wiem, że pięknie się słucha o dzielnych, bohaterskich Polakach, którzy zmieniają losy świata. Jednak niestety rzeczywistość często jest zupełnie inna. Coś mi się wydaje, ze dla Ciebie najlepiej by jeszcze było, by nikt z obrońców Westerplatte nie przeżył - bo to bardziej "bohaterskie".
    Sam uważam się za patriotę, ale nie można naginać faktów historycznych! Zaś większośc Twoich argumentów jest po prostu śmieszna.

    Kilka przykładów: owszem - wikipedia idealna nie jest, ale na bieżąco jest poprawiana. Zaś errata pojawia się znacznie szybciej niż w "tradycyjnych" encyklopediach.
    Jednak co ma zestrzelenie niemieckiego samolotu do u-boota? :> Owszem - niektóre samoloty potrafiły bomby głebinowe zrzucać, lub niszczyły okręty podwodne, gdy te w wynurzeniu ładowały akumulatory, ale co to ma do dywizjonów myśliwskich w 1940 r? Owszem - dywizjon 303-ci był najskuteczniejszą formacją w "Bitwie o Anglię", jednak co z tego? Ten fakt mnie cieszy, ale Polacy sami nie walczyli, więc nie można TYLKO i WYŁĄCZNIE im przypisywać zwycięstwo.

    A co do roli USA. Choć sam nie jestem pro-amerykański, to jednak ignorowanie ich wpływu chyba najbardziej mnie smieszy.
    Żołnierze na pierwszej linni są bardzo ważni - temu nikt nie zaprzeczy. Ale bez amunicji i ogólnie zaopatrzenia po pewnym czasie mogą sobie wywiesił ładną, białą flagę. Bez dostaw z USA podczas I jak i II WŚ historia mogłaby się potoczyć inaczej. Ale nie należę do osób, które lubią "gdybać".

    A - i jeszcze jedna sprawa. Już pomijam fakt, że w prawie każdym Twoim zdaniu są jakieś literówki, błędy ort itp. Jednak jeśli już piszesz o Polsce i Polakach, to używaj nazw własnych z WIELKIEJ litery, bo to akurat mnie najbardziej drażni.
    Później ewentualnie więcej poskrobię.

    BTW: Mam też do Ciebie pytanie. Skoro tak opiewasz wkład Polski w losy Europy i świata, to dlaczego nie widziałem ani wzmianki o wydarzeniach z 1920r ?
    « Ostatnia zmiana: Listopada 11, 2007, 20:16:27 wysłana przez mielonka »

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #22 dnia: Listopada 11, 2007, 20:28:34 »
    No mielonka wyraziles me uczucia.

    A co do 1920r. to rzeczywiscie przyznaje sie do bledu bo zapomnialem wspomniec o tej bitwie jako majacej znaczenie dla Europy (obok Monte Cassino). Jakby ktos nie wiedzial o co chodzi (choc szczerze watpie) to mam na mysli bitwe warszawska lub tzw "cud nad Wisla". Zatrzymano tam ekspansje bolszewikow ktora prawdopodobnie nie skonczyla by sie tylko na Polsce a dopiero na Rennes we Francji xD

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #23 dnia: Listopada 11, 2007, 22:37:09 »
    Cytuj
    Francja BYŁA pod kontrola Hitlera od 14 czerwca 1940 roku a w Europie niepodlegla zostala tylko Wielka Brytania ktora nie stanowi jakies wiekszej czesci Europy raczej wiec Rzesza kontrolowala Europe. A Rosja nalezy do Azji w duzej wiekszosci czemu chyba nikt nie zaprzeczy.

    Zdobył ją, ale nie miał czasu zbytnio ją kontrolować, a Anglii np. nie zdobył. Rosja należy do Azji, ale czy mieszkają w niej żółtki? Po prostu jest wielka.

    Cytuj
    I co do Malborku. Wytlumacz mi jak oni mogliby zniszczyc mury ? Katapulta ? ;) I nie wspieliby sie na nie bo po prostu byly za wysokie xD

    LOL - Idąc tym tokiem myślenia to nigdy żadnego zamku nikt nie zdobył :P

    Cytuj
    Dragonit - z całym szacunkiem, ale na trzeźwo Twoich argumentów nie da się czytać. Przemawiają przec Ciebie legendy, mity i żałosne stereotypy. Nawiasem mówiąc sam takimi kategoriami myślałem, jednak było to baaardzo dawno temu.
    Ja dobrze wiem, że pięknie się słucha o dzielnych, bohaterskich Polakach, którzy zmieniają losy świata. Jednak niestety rzeczywistość często jest zupełnie inna. Coś mi się wydaje, ze dla Ciebie najlepiej by jeszcze było, by nikt z obrońców Westerplatte nie przeżył - bo to bardziej "bohaterskie".
    Sam uważam się za patriotę, ale nie można naginać faktów historycznych! Zaś większośc Twoich argumentów jest po prostu śmieszna.

    Nie no, rotfl. Legendy i mity? Podaj przykład człowieku. Dzielni Polacy zmieniają losy świata? Nigdzie tak nie pisałem, masz jakąś wadę wzroku? Jeszcze raz, podaj przykład.
     
    Co do obrony Westerplatte - Patrz wyżej.

    Naginanie faktów historycznych? Moje argumenty śmieszne? Sorry, ale nic konkretnego tu nie napisałeś tylko rozwodzisz się nad moim rzekomym nacjonalizmem, którego nigdzie nie wyraziłem. Kto tu jest śmieszny?

    Cytuj
    A co do roli USA. Choć sam nie jestem pro-amerykański, to jednak ignorowanie ich wpływu chyba najbardziej mnie smieszy.
    Żołnierze na pierwszej linni są bardzo ważni - temu nikt nie zaprzeczy. Ale bez amunicji i ogólnie zaopatrzenia po pewnym czasie mogą sobie wywiesił ładną, białą flagę. Bez dostaw z USA podczas I jak i II WŚ historia mogłaby się potoczyć inaczej. Ale nie należę do osób, które lubią "gdybać".


    A gdzie napisałem że USA nie gra żadnej roli? Co prawda to Anglia i ZSRR w większej mierze walczyły z Niemcami, ale nigdzie nie lekceważyłem ich znaczenia.

    Cytuj
    A - i jeszcze jedna sprawa. Już pomijam fakt, że w prawie każdym Twoim zdaniu są jakieś literówki, błędy ort itp. Jednak jeśli już piszesz o Polsce i Polakach, to używaj nazw własnych z WIELKIEJ litery, bo to akurat mnie najbardziej drażni.
    Później ewentualnie więcej poskrobię.

    Nie, teraz już przegiąłeś - Ortografia to jedna z moich mocniejszych stron i nie popełniam błędów ortograficznych. Pokaż, gdzie coś źle napisałem? Zobacz swoje posty - w ogóle nie piszesz ł, ę czy ś, ale nie wypominam ci tego. Albo kilka błędów w stylu "linni".

    Cytuj
    BTW: Mam też do Ciebie pytanie. Skoro tak opiewasz wkład Polski w losy Europy i świata, to dlaczego nie widziałem ani wzmianki o wydarzeniach z 1920r ?

    Gdzie opiewam niezwykłą ważność Polski? A o tej bitwie na razie nie wspomniałem bo nie było potrzeby.


    Offline Arcylisz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1172
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #24 dnia: Listopada 12, 2007, 10:26:39 »
    Kurczę nie chce mi się teraz szukać cytatów, ale ktoś pisał, że mogłoby nie dojść do rozbiorów. Być może gdyby nie odsiecz wiedeńska to może faktycznie tak by się stało, ale być może wtedy Turcja zechciała na najechać. Czuli wobec nas respekt, ale mogliby spróbować swoich sił. Rzeczpospolita już wtedy wyraźnie słabła.

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #25 dnia: Listopada 12, 2007, 11:26:49 »
    @dragonit - mielonka najwyrazniej kierowal swojego posta nie tylko do ciebie ale tez do kani, w kazdym razie nie mam teraz czasu scislej interpretowac tego co napisales, ale po krotce wymienie to od czego mnie oczy zabolaly.

    Cytuj
    Zdobył ją, ale nie miał czasu zbytnio ją kontrolować, a Anglii np. nie zdobył. Rosja należy do Azji, ale czy mieszkają w niej żółtki? Po prostu jest wielka.
    pierwsza teze przemilcze z litosci (slyszales kiedys o Vishy?) a anglia faktycznie jako jedyna miala sile sie obronic, pewnie z tego powodu ze skryli na niej wszelcy uchodzcy z podbitych terenow lacznie z zolnierzami, wiec potencjal obronny mieli niezly, jednak na samodzielny atak w zyciu by sie nie odwazyli co sugerujesz tutaj:
    Cytuj
    A gdzie napisałem że USA nie gra żadnej roli? Co prawda to Anglia i ZSRR w większej mierze walczyły z Niemcami, ale nigdzie nie lekceważyłem ich znaczenia.
    Lol anglia i ZSRR jako glowni wybawiciele europy:D co do rosji zgodze sie ale najwieksze osiagniecie anglikow z tego co pamietam to zaplanowanie przez montgomerego operacji market garden ktora zreszta byla wielka porazka (tak, tam tez gineli nasi dzielni bohaterowie)

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #26 dnia: Listopada 12, 2007, 14:45:37 »
    Cytuj
    pierwsza teze przemilcze z litosci (slyszales kiedys o Vishy?)

    Fakt, nie znam się na 2 wojnie światowej i mogłem się pomylić, ale od razu z litości?

    Cytuj
    @dragonit - mielonka najwyrazniej kierowal swojego posta nie tylko do ciebie ale tez do kani

    Chyba tylko do Kani.

    Cytuj
    a anglia faktycznie jako jedyna miala sile sie obronic, pewnie z tego powodu ze skryli na niej wszelcy uchodzcy z podbitych terenow lacznie z zolnierzami, wiec potencjal obronny mieli niezly, jednak na samodzielny atak w zyciu by sie nie odwazyli co sugerujesz tutaj:

    Zacznijmy od tego, że w Anglii Sikorski zrobił Polski rząd i tam zebrałem wielu Polskich żołnierzy, którzy byli bitni jak mało którzy. USA owszem, miało rolę, ale nie faworyzujmy jej aż tak. Niemcy zaatakowali blitzkriegiem Polskę i przeszli przez Francję, ze sporą Polską pomocą obronili się, jednak Niemcom odbiło i zaatakowali ZSRR. Przez to wplątali się w walkę  na bardzo wielu frontach, walcząc z Rosją, Anglią, Polską i USA. Co do roli Polski to oprócz działań Sikorskiego w Anglii należy upamiętnić naszą mężność w Afryce, szczególnie w obronie Tobruku. O Monte Casino też należy się wzmianka.

    Offline Józef Sztacheta

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1250
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #27 dnia: Listopada 12, 2007, 15:15:55 »
    Cytuj
    Fakt, nie znam się na 2 wojnie światowej i mogłem się pomylić, ale od razu z litości?
    Fakt, to widac, ale w takim razie po co caly czas wypowiadasz sie tonem znawcy i 'oczywista oczywistoscia' naszego bylego premiera?

    Cytuj
    Niemcy zaatakowali blitzkriegiem Polskę i przeszli przez Francję, ze sporą Polską pomocą obronili się, jednak Niemcom odbiło i zaatakowali ZSRR.
    - 'ne rosumie' komu polska pomogla sie bronic? Niemcom?
    - niemcom nie 'odbilo', powrzechnie wiadomo ze jesli pierwszego kroku nie wykonalby hitler, to zrobil by to stalin, operacja barbarossa w poczatkowych zamierzeniach byla sukcesem niemcow. Ale to sa podstawowe fakty, zawarte nawet w szkolnych podrecznikach do historii...

    podsumowujac - jesli zamierzasz brac udzial w jakiejs dyskusji, to moglbys sie przynajmniej wysilic i zasiegnac jezyka chodzby w wikipedii ktorej tak najwyrazniej nie lubisz...

    Cytuj
    Chyba tylko do Kani.
    niestety...

    EDIT:
    Cytuj
    USA owszem, miało rolę, ale nie faworyzujmy jej aż tak.
    To moze inaczej - podaj mi jakakolwiek inicjatywe anglikow dotyczaca dzialan w europie. Wymieniona przeze mnie operacja market garden wiadomo jak sie skonczyla. Moze na tym tle wkoncu zrozumiesz kto dyktowal dzialania aliantom.

    Cytuj
    Nie no, rotfl. Legendy i mity? Podaj przykład człowieku.
    A wystarczy ci te pare przykladow czy mam szukac wiecej?
    « Ostatnia zmiana: Listopada 12, 2007, 15:24:06 wysłana przez [POD]J@$ON »

    Offline Misiumen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 663
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #28 dnia: Listopada 12, 2007, 15:44:15 »
    Niezaprzeczalnym sukcesem Wielkiej Brytanii byla operacja Torch i wogole dzialalnosc Montgomerego w Afryce Polnocnej (Toujane, Tobruk, El Alamein).

    O Monte Cassino wzmianka byla.

    Pisalem o dzialaniach w europie, bo o tym w tym topicu jest podbno mowa, zreszta prawde mowiac pogubilem sie kto o czym tu rozmawia...
    « Ostatnia zmiana: Listopada 12, 2007, 16:36:29 wysłana przez [POD]J@$ON »

    Offline Dragonit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Polska a zachod
    « Odpowiedź #29 dnia: Listopada 12, 2007, 16:16:34 »
    Cytuj
    Fakt, to widac, ale w takim razie po co caly czas wypowiadasz sie tonem znawcy i 'oczywista oczywistoscia' naszego bylego premiera?

    Bo mówię akurat to co w miarę wiem.

    Cytuj
    'ne rosumie' komu polska pomogla sie bronic? Niemcom?

    Sorry, zapomniałem dopisać Angli.

    Cytuj
    - niemcom nie 'odbilo', powrzechnie wiadomo ze jesli pierwszego kroku nie wykonalby hitler, to zrobil by to stalin

    To może lepiej było może jakąś defensywę? Choć trzeba przyznać że Niemcy daleko zaszli w ataku na Rosję.

    Cytuj
    podsumowujac - jesli zamierzasz brac udzial w jakiejs dyskusji, to moglbys sie przynajmniej wysilic i zasiegnac jezyka chodzby w wikipedii ktorej tak najwyrazniej nie lubisz...

    Postaram się, gdyż zawsze jak tu odpisywałem śpieszyłem się i pisałem z pamięci.

    Cytuj
    Niestety ...

    Czemu? To bylo w domysle 'niestety ale chyba sie myslisz' ;)

    Cytuj
    A wystarczy ci te pare przykladow czy mam szukac wiecej?

    Jakie przykłady? Napisał jakbym jakieś mity i legendy tylko pisał, a ja staram się mówić o rzeczach realnych.
    « Ostatnia zmiana: Listopada 12, 2007, 16:35:10 wysłana przez [POD]J@$ON »