Wczorajszy wieczór + dzisiejszy ranek =
Drzewiec średnio mi się podoba, nożyk na końcu miał być przywiązany lecz moje mierne umiejętności graficzne mają dziś lenia do rozwijania się, zostanie na dziś tak jak jest. Tekstura tego kawałka blachy co trzyma w dłoni prawdopodobnie trochę zwiększy swą rozdzielczość. Różowe spodenki z ciała orka też zostaną fixnięte... Zbroja już z delikatną spekularką, skóra powinna wyglądać lepiej. Teraz prysznic, potem jeszcze jakaś tarcza, wieczorem chce usiąść do jakiegoś hełmu... Ale to plan bardzo ambitny. Jak pewnie niektórzy się domyślają zbliża się kolejna fala kół na uczelni - co powoduje że więcej czasu poświęcam na modele co by się tylko nie uczyć. <:
Pozdrawiam serdecznie!
@Edit:
MMD miecz na pewno jest za gruby jak dla człowieka. ^^' Ale w AOM chcę zrobić różnice pomiędzy walką poszczególnymi rasami. Ork ma bronie ciężkie, wolne ale za to zadające na prawdę pokaźne obrażenia, uzbrojenie orka jest ciężkie i chroni średnio. Chodzą najwolniej, mają siłę uderzenia zamiast umiejętności posługiwania się poszczególnymi broniami. Człowiek to standard z native, nie będę się tu więc rozpisywał. Długouchy natomiast mają mieć bardzo małą liczebność i nadrabiać to wszystkim. <: Sądzę że elfowie będą łatwo 'wymierać' jeśli gracz nie wybierze tej frakcji, lub nie będzie jej co jakiś czas pomagał. Tzn abym został dobrze zrozumiany... Pokonać oddział elfów będzie nie lada wyzwaniem. Ale jak już raz się uda ciężko długouchym odrobić poziomy swych jednostek itp.