Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja  (Przeczytany 33136 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #210 dnia: Stycznia 16, 2011, 16:11:48 »

    Offline Zagłoba Kmicic

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 78
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #211 dnia: Stycznia 16, 2011, 16:56:14 »
    Ehhhhhhhh ja to bym takich co zwierzęta torturują rozstrzelał w pi**u
    "Bądź uroczy dla swoich wrogów – nic ich bardziej nie złości''

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #212 dnia: Stycznia 17, 2011, 13:05:06 »
    up Zagłoba błysnąłeś... nie ma co...

    Co do Korridy nie wiem jak wy ale ja na miejscu byka wolałbym dostać chociaż tą nikłą szansę przeżycia niż zginąć bez w klatce. O ile mi wiadomo to byk który pokona matadora zostaje ocalony i ma zapewnioną dożywotnią "emeryturkę reprodukcyjną" prawda to?

    Offline legomir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 231
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #213 dnia: Stycznia 17, 2011, 14:36:44 »
    Cytuj
    Uznajmy że u nich panuje dopiero nasz XV wiek.

    Bo panuje przecież :P My naliczamy od przyjścia Jezusa na świat(no +/-) Żydzi od prawdopodobnego początku świata. Muzułmanie od przyjścia Mahometa. :)

    Cytuj
    Ehhhhhhhh ja to bym takich co zwierzęta torturują rozstrzelał w pi**u

    Czy ty czytałeś chociaż 2 strony dyskusji powyżej? Zastanów się zanim coś napiszesz

    Przeczytałem ostatnio ciekawą informacje. Mianowicie do korridy byki mają być klonowane nawet już jeden był...
    "Można ścinać kwiaty, ale wiosny to i tak nie zatrzyma" Che Guevara
    GG: 15621533

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #214 dnia: Stycznia 18, 2011, 00:52:09 »
    Poniższe znalezisko jest makabryczne. Takie ostrzeżenie z góry.

    http://www.youtube.com/watch?v=NlWJ9PuDfI8&feature=related    od  0:48
    http://www.youtube.com/watch?v=e6hmrjmm74A&feature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=Frf-1tNcdWg&feature=player_embedded


    Ikizukuri (Japonia)- Ikizukuri oznacza ’przygotowana żywa’. W Japonii świeżość jest bardzo ceniona, szczególnie w dziedzinie sztuki kulinarnej jaka jest Shashimi – gdzie ‘żywe’ jedzenie jest podane jako modna dekoracja. Ta okrutna praktyka wymaga ogromnych umiejętności. Rybę należy uderzyć tak, by ją ogłuszyć a nie zabić, a następnie odfiletować. Fish Ikizukuri jest najczęściej podawana z cytryną.

    Pieprzone dzikusy. Inaczej się tego ująć nie da.

    « Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2011, 00:55:44 wysłana przez Ozwan »

    Offline Gregoriian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1649
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    • Znany jako Dalekowidz
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #215 dnia: Stycznia 18, 2011, 07:08:23 »
    Pie*rzeni sadyści, jak kiedyś zobacze jak taki męczy tak rybe, to mu osobiście zrobie to samo, ba jeszcze go zjem...
    (click to show/hide)

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #216 dnia: Stycznia 18, 2011, 07:18:19 »
    Poniższe znalezisko jest makabryczne. Takie ostrzeżenie z góry.

    http://www.youtube.com/watch?v=NlWJ9PuDfI8&feature=related    od  0:48
    http://www.youtube.com/watch?v=e6hmrjmm74A&feature=related
    http://www.youtube.com/watch?v=Frf-1tNcdWg&feature=player_embedded


    Ikizukuri (Japonia)- Ikizukuri oznacza ’przygotowana żywa’. W Japonii świeżość jest bardzo ceniona, szczególnie w dziedzinie sztuki kulinarnej jaka jest Shashimi – gdzie ‘żywe’ jedzenie jest podane jako modna dekoracja. Ta okrutna praktyka wymaga ogromnych umiejętności. Rybę należy uderzyć tak, by ją ogłuszyć a nie zabić, a następnie odfiletować. Fish Ikizukuri jest najczęściej podawana z cytryną.

    Pieprzone dzikusy. Inaczej się tego ująć nie da.



    I kolejny raz uczepiliście się obcej kultury za to, że rządzi się własnymi zasadami... Zrozumcie w końcu, że w Japonii nie żyjecie. Kultura japońska jest stara i ma wiele tradycji zwłaszcza w kuchni. To, że nasza kuchnia jest nudna, nie oznacza, że wszystkie inne mają być takie same. To co Wam wydaje się nienormalne tutaj, tam staje się całkiem akceptowalne. A co więcej, tolerowane i cenione, bo tradycyjne. Obejrzałem tylko pierwszy film i szczerze mówiąc nie widzę tam niczego wyjątkowego. Kucharz pokroił sobie węża i rybę, które potem ruszały się na talerzu. Nie wiem, może ja serio jakiś bez uczuć jestem, ale to tylko ryba i zwykły wąż. Zapewniam, że przez to nie wyginą ich gatunki, a równowaga w ich środowisku zachwiana nie została. Co więcej, lubię kuchnię japońską i rzeczy, które przygotowali, szczególnie wąż wyglądają bardzo zachęcająco i ciekawie. Moim zdaniem mówiąc "pieprzone dzikusy", ostro przesadzasz, bo nawet nie starasz się spojrzeć na "wady" swojej europejskiej kultury, tylko wyszukujesz "wady" innych. Czasami zastanawiam się czy nie zamknąć tego tematu, bo nie zmierza on w dobrym kierunku. Co chwilę można tu spotkać teksty w stylu
    Pie*rzeni sadyści, jak kiedyś zobacze jak taki męczy tak rybe, to mu osobiście zrobie to samo, ba jeszcze go zjem...

    Jeszcze jedna taka wpadka i temat ląduje w koszu.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #217 dnia: Stycznia 18, 2011, 17:08:08 »
    I kolejny raz uczepiliście się obcej kultury za to, że rządzi się własnymi zasadami... Zrozumcie w końcu [blabla]

    Kolejny raz pytam: czy jeśli w mojej kulturze tradycyjnym zachowaniem jest ćwiartowanie człowieka od święta, polewanie takiego wijącego się i żyjącego jeszcze kadłuba sosem pomidorowym i robienie sobie z nim zdjęć przed zjedzeniem - to też wszystko będzie okej, "bo to tradycja"? Co jest, do cholery, w waszym światopoglądzie to, że cośtam jest od iluś lat praktykowane oznacza, że jest to automatycznie poza zasadami wszelkiej etyki i niezależnie od tego, jak okrutne i nieuzasadnione by było to jest cacy?

    szczerze mówiąc nie widzę tam niczego wyjątkowego. Kucharz pokroił sobie węża i rybę, które potem ruszały się na talerzu.

    Oprawił żywą rybę, plaster po plastrze, odciął płetwy, ogon, oskórował i ponacinał. Zachowując przy życiu, tak gwoli ścisłości. Pobił kucharzyna jakiś rekord wioski, dostał brawa, pater familia z pewnością dumny, rozległy się fanfary, zaraz potem odbył się pokaz nowej części Kapitana Daimosa, gdzie widzowie mogli się delektować taką pyszniutką, jeszcze trochę żywą i w agonii rybą. Tylko to się stało.

    Nie wiem, może ja serio jakiś bez uczuć jestem, ale to tylko ryba i zwykły wąż.

    W takim razie miałobyś coś przeciwko żeby pozbawić życia ciebie lub kogoś z twojej rodziny? Też tylko zwykli ludzie, a nasza planeta jest przeludniona. I do tego mamy ogromny problem z głodem, więc przeznaczenie takich organizmów na pożywienie jest bardziej uzasadnione niż ryby.

    Zapewniam, że przez to nie wyginą ich gatunki, a równowaga w ich środowisku zachwiana nie została.

    Teraz to spadłem z krzesła na poważnie. Jaka równowaga w ich środowisku, skoro ich środowisko praktycznie nie istnieje, bo zostało zagarnięte i wyeksploatowane gdzie się tylko dało (kasa, nie? kasa) przez ludzką plagę. Chociaż po zastanowieniu to to twoje stwierdzenie ma jakiś sens, tak samo jak stwierdzenie, że jak człowiek bez rąk straci paznokcie u dłoni to w sumie nic nie zmienia.

    Moim zdaniem mówiąc "pieprzone dzikusy", ostro przesadzasz, bo nawet nie starasz się spojrzeć na "wady" swojej europejskiej kultury, tylko wyszukujesz "wady" innych.

    Raz, że nie czuję się w żaden specjalny sposób związany z europejską kulturą, a już na pewno z jej systemem wartości. Dwa, że jeśli ktoś w najmniejszym stopniu nie szanuje życia to nie zasługuje na własne. Czyli określenie "pieprzone dzikusy" to jest pogłaskanie po czuprynce zamiast walnięcia młotem, jak by należało.


    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #218 dnia: Stycznia 18, 2011, 17:28:05 »
    W sumie tak jak przy tych barbarzyńskich zachowaniach z psami, tak i w tym przypadku popieram Ozwana - chociaż któryś raz w tym temacie nie było nam po drodze. Według mnie też jest chore (można określić to dosadniej i tak też bym zrobił, ale...), ponieważ oprawianie i przyrządzanie żywej, czy to ryby (tak jak w tym przypadku), czy to innego zwierzęcia, jest po prostu dewiacją i kretynizmem. Przecież on te ryby ciął w "dzwonki" jak jeszcze ruszały się na talerzu - gdzie kultura i tradycja, tam kultura i tradycja, ale gdzie bezsensowne okrucieństwo, po to tylko by jakiś burak miał ubaw z żarcia takiego czegoś, tam moja "tolerancja" kończy się tak samo szybko jak się zaczęła. I niech teraz ktoś powie, że człowiek nie jest zwierzęciem w znaczeniu pejoratywnym... To nawet tygrys, krokodyl, czy choćby - owiana złą sławą - hiena, nim zacznie konsumpcję ofiary (której nie zabija dla zabawy ale dla przeżycia!) uprzednio ją uśmierca. Widać człowiek, tak jak myślałem, upadł niżej niż się dało upaść...

    Offline legomir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 231
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #219 dnia: Stycznia 18, 2011, 17:37:58 »
    Cytuj
    Kolejny raz pytam: czy jeśli w mojej kulturze tradycyjnym zachowaniem jest ćwiartowanie człowieka od święta, polewanie takiego wijącego się i żyjącego jeszcze kadłuba sosem pomidorowym i robienie sobie z nim zdjęć przed zjedzeniem - to też wszystko będzie okej, "bo to tradycja"?

    Oj wąż też by na pewno polał sobie myszkę sosem pomidorowym gdyby wiedział jak. A odpowiadając pytaniem na pytanie:
    Według Marksa to, że pod obietnicą nagrody lub groźbą kary(chodzi o religijne przykazania) ktoś będzie postępował dobrze nie kwalifikuje tego jako czynu etycznego, a czy to oznacza, że papież musi myśleć, że jest to prawda? Więc myślisz, że Japończycy postępują nieetycznie to znaczy, że oni postępują nieetycznie czy znaczy to, że ty mówisz, że oni postępują nieetycznie? Kultura Japońska jest naprawdę skomplikowana i rozbudowaną własną etykę(patrz np. Konfucjanizm i Taoizm)

    Cytuj
    I do tego mamy ogromny problem z głodem
    Wcale nie mamy kłopot z polityka racjonowania pożywienia.

    Cytuj
    Raz, że nie czuję się w żaden specjalny sposób związany z europejską kulturą, a już na pewno z jej systemem wartości. Dwa, że jeśli ktoś w najmniejszym stopniu nie szanuje życia to nie zasługuje na własne. Czyli określenie "pieprzone dzikusy" to jest pogłaskanie po czuprynce zamiast walnięcia młotem, jak by należało.

    Pojęcie "Obywatel Świata" pochodzi z Europy....
    Tylko, że istnieje coś takiego jak aksjologia i postępując nawet według niej to z tego co pamiętam to życie nie jest najwyżej, a życie zwierząt jest niżej niż ludzi. Rasizm też pochodzi z Europy... Nie wiem czy dzikusami można nazwać kogoś kto rozważał ponad tysiąc lat(woyo albo Alek wy się na tym znacie to napiszcie mi na PW jakbym się pomylił to poprawie to) to jaki kąt ma mieć katana

    @UP
    Cytuj
    tygrys
    Tu popełniłeś błąd tygrysy, lwy, wilki zwłaszcza młode często bawią się z ofiarą(wynik jest jednostronny i przyjemność też).


     
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2011, 17:58:02 wysłana przez legomir »
    "Można ścinać kwiaty, ale wiosny to i tak nie zatrzyma" Che Guevara
    GG: 15621533

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #220 dnia: Stycznia 18, 2011, 17:52:23 »
    @UP
    Cytuj
    tygrys
    Tu popełniłeś błąd tygrysy, lwy, wilki zwłaszcza młode często bawią się z ofiarą(wynik jest jednostronny i przyjemność też).

    Podobnie jak koty, psy, etc., ale tam chyba nie było kucharza w wieku 4 czy 5 lat, a osoba dorosła, która pewną moralność winna mieć już wyrobioną. Młode zwierząt drapieżnych poprzez te "zabawy" uczą się polowania, a nie robią tego jedynie dla "czystego funu", więc porównanie chybione, gdyż one bez tej wiedzy i umiejętności za n-lat później zdechną z głodu - człowiek przestając w ten sposób maltretować ryby nie traci nic (tym bardziej życia).

    Offline Ozwan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 254
    • Piwa: 0
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #221 dnia: Stycznia 18, 2011, 18:22:40 »
    Cytuj
    I do tego mamy ogromny problem z głodem
    Wcale nie mamy kłopot z polityka racjonowania pożywienia.

    Głód = ktoś jest głodny. A czy jest głodny z powodu braku pożywienia w ogóle czy z braku dostępu do takowego nic nie zmienia.

    Tylko, że istnieje coś takiego jak aksjologia i postępując nawet według niej to z tego co pamiętam to życie nie jest najwyżej, a życie zwierząt jest niżej niż ludzi.

    Hah? A kto to tak twierdzi i jaka konkretnie aksjologia? I na jakiej niby podstawie mielibyśmy taki pogląd przyjmować?
    Każde świadome życie jest centrum siebie samego i dla siebie jest najważniejszą wartością. I żaden inny pogląd - a w szczególności umieszczenie człowieka w centrum (jak zwykle, hehe) - nie wytrzymuje krytyki że projektuje on system aksjologiczny ze swojej perspektywy na całość uniwersum z pominięciem poszczególnych, świadomych bytów różnych od siebie.

    Rasizm też pochodzi z Europy... Nie wiem czy dzikusami można nazwać kogoś kto rozważał ponad tysiąc lat to jaki kąt ma mieć katana

    Rozumiem, że to dowcip. A gdyby nie to świeć Apollinie nad twoim doedukowaniem się.

    Tu popełniłeś błąd tygrysy, lwy, wilki zwłaszcza młode często bawią się z ofiarą(wynik jest jednostronny i przyjemność też).

    Główną cechą różnicującą człowieka od innych zwierząt jest to, że posiada empatię. Tygrys empatii nie posiada. Czyli jest nieświadomy tego, że zadaje cierpienie chociaż można inaczej. Człowiek zawsze robi to świadomie, chyba, że występuje u niego na tyle poważne upośledzenie, że nie rozumie skutków swoich działań.

    « Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2011, 18:27:07 wysłana przez Ozwan »

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #222 dnia: Stycznia 18, 2011, 18:28:39 »
    Cytuj
    Kolejny raz pytam: czy jeśli w mojej kulturze tradycyjnym zachowaniem jest ćwiartowanie człowieka od święta, polewanie takiego wijącego się i żyjącego jeszcze kadłuba sosem pomidorowym i robienie sobie z nim zdjęć przed zjedzeniem - to też wszystko będzie okej, "bo to tradycja"? Co jest, do cholery, w waszym światopoglądzie to, że cośtam jest od iluś lat praktykowane oznacza, że jest to automatycznie poza zasadami wszelkiej etyki i niezależnie od tego, jak okrutne i nieuzasadnione by było to jest cacy?

    Generalnie, jeżeli gdzieś na świecie takie coś jest praktykowane, to ok. Niech będzie i nic mi do tego. Mogą się zjadać i mordować nawzajem, a równie dobrze mogą wieszać skarpety na palmach. Jeżeli w ich tradycji jest to coś o dużym znaczeniu i jest to dla nich ważne, to my nie powinniśmy się mieszać.

    Cytuj
    Oprawił żywą rybę, plaster po plastrze, odciął płetwy, ogon, oskórował i ponacinał. Zachowując przy życiu, tak gwoli ścisłości. Pobił kucharzyna jakiś rekord wioski, dostał brawa, pater familia z pewnością dumny, rozległy się fanfary, zaraz potem odbył się pokaz nowej części Kapitana Daimosa, gdzie widzowie mogli się delektować taką pyszniutką, jeszcze trochę żywą i w agonii rybą. Tylko to się stało.
    A czy Ty nigdy ryby nie zabiłeś? Nikt z Was nie wędkuje? Tam też trzeba najpierw nadziać rybę na hak, szarpać ile wlezie by ją wyciągnąć, a potem wyjąć hak i porządnym sieknięciem zgruchotać łeb, lub w moim wypadku od razu uciąć. Generalnie, to tylko ryba. Przynajmniej z mojego punktu widzenia nie zauważyłem w tym filmie niczego strasznego. Sam równie dobrze mógłbym taką potrawę przyrządzić, a psychopatą i dzikusem się nie poczuję przez to.

    Cytuj
    W takim razie miałobyś coś przeciwko żeby pozbawić życia ciebie lub kogoś z twojej rodziny? Też tylko zwykli ludzie, a nasza planeta jest przeludniona. I do tego mamy ogromny problem z głodem, więc przeznaczenie takich organizmów na pożywienie jest bardziej uzasadnione niż ryby.
    Miałbym coś przeciwko, ponieważ między niektórymi ludźmi tworzy się coś takiego, jak więź. Wszystkich ludzi mam głęboko gdzieś i dla mnie mogą umierać, palić się, czy chodzić nago po ulicach. Ale gdyby coś złego spotkało kogoś mi bliskiego, nie darowałbym tego sprawcy. Tutaj akurat jestem pewny, że w ramach odwetu dokonałbym czegoś jeszcze gorszego niż sprawca. Ale to już moje osobiste podejście. Ktoś wybije mi ząb, ja wybiję całą szczękę. Nie czuję przywiązania emocjonalnego z obcymi ludźmi, ani tym bardziej ze zwierzętami. Fakt faktem, mój system wartości bardzo wysoko ceni sobie naturę, w tym zwierzęta. Ale jeżeli trzeba, jestem w stanie zabić takie zwierzę. Gdy zabijam zwierzę po to, by je zjeść, to tak czy inaczej ono umrze i zostanie zjedzone, a jak umrze i jak zostanie przyrządzone, to mnie mało interesuje. Jeżeli złowiłem rybę i chcę ją zjeść, to co mi za różnica przyrządzić ją na "żywo". Ona i tak zginie.

    Cytuj
    Teraz to spadłem z krzesła na poważnie. Jaka równowaga w ich środowisku, skoro ich środowisko praktycznie nie istnieje, bo zostało zagarnięte i wyeksploatowane gdzie się tylko dało (kasa, nie? kasa) przez ludzką plagę. Chociaż po zastanowieniu to to twoje stwierdzenie ma jakiś sens, tak samo jak stwierdzenie, że jak człowiek bez rąk straci paznokcie u dłoni to w sumie nic nie zmienia.
    Źle się wyraziłem. Tutaj generalnie chodziło mi o to, co wyżej napisałem. Te ryby i tak są wyławiane i zabijane by trafić do marketu. Więc niczego nie zmieni fakt, że niektóre trafią na takie pokazy kuchni Shashimi.

    Cytuj
    Raz, że nie czuję się w żaden specjalny sposób związany z europejską kulturą, a już na pewno z jej systemem wartości. Dwa, że jeśli ktoś w najmniejszym stopniu nie szanuje życia to nie zasługuje na własne. Czyli określenie "pieprzone dzikusy" to jest pogłaskanie po czuprynce zamiast walnięcia młotem, jak by należało.
    Wiesz, może i ja nie zasługuj na życie. Nie mnie to oceniać i tego nikt nigdy nie oceni. Generalnie jak komuś to nie pasuje, może spróbować to zmienić ;) Silniejszy zawsze zdominuje słabszego. Czy to między gatunkami, czy wewnątrz nich. Ja żyję po swojemu, mam własne odrębne zasady i system wartości. Jeżeli moje zasady czynią mnie w twoich oczach kimś, kto nie zasługuje na życie, to szczerze mówiąc mało mnie to interesuje. Wielu patrzy na świat inaczej, za co trzeba dziękować losowi. Jak ktoś chce mnie walnąć młotkiem, może spróbować, ale jak mu się nie uda, sam od młotka zginie. ;) Człowiek, na nieszczęście stara się coraz bardziej dominować naturalny świat i ingerować w jego prawa. To nie jest dobrze, ale jeżeli już te zwierzęta giną, to mało mnie obchodzi jak. Może nie podoba mi się bezmyślne zabijanie psa dla zabawy, ale mimo wszystko moje spojrzenie na te kwestie bardzo różni się od Twojego. Dlatego, ja chyba zakończę dyskusję. Proszę tylko o zachowanie pewnej kultury wypowiedzi.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline legomir

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 231
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #223 dnia: Stycznia 18, 2011, 18:33:34 »
    Cytuj
    Hah? A kto to tak twierdzi? I na jakiej niby podstawie mielibyśmy taki pogląd przyjmować?
    Każde świadome życie jest centrum siebie samego i dla siebie jest najważniejszą wartością. I żaden inny pogląd - a w szczególności umieszczenie człowieka w centrum (jak zwykle, hehe) - nie wytrzymuje krytyki że projektuje on system aksjologiczny ze swojej perspektywy na całość uniwersum z pominięciem poszczególnych, świadomych bytów różnych od siebie.

    Czyli nie wiesz nic o aksjologi. Porządek aksjologiczny stawia na pierwszym miejscu z tego co pamiętam wartości związane z Bogiem.
    A gdzie ma być człowiek jeśli nie w centrum? Człowiek wgryza się w naturę nie natura w człowieka... To człowiek zmienia środowisko nie środowisko człowieka. To człowiek tworzy nie zwierzęta. To człowiek zmienia. To człowiek się rozwija(jak tak bardzo chcecie to przeczytać i tak wam zależy na poczuciu wyższości to przynajmniej część ludzi). To człowiek w 6 tysięcy lat dodarł od piramid do księżyca...

    Cytuj
    A gdyby nie to świeć Apollinie nad twoim doedukowaniem się.
    Pewnie przesadziłem ale ostrze katany miało różne zakrzywienie w różnym czasie i cytując woyo bodajże "Japończycy mieli manie(fioła?) na tym punkcie" Nawet pokazywał mi taki obrazek na, którym to było świetnie widać...
    "Można ścinać kwiaty, ale wiosny to i tak nie zatrzyma" Che Guevara
    GG: 15621533

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Znęcanie się nad zwierzętami-dyskusja
    « Odpowiedź #224 dnia: Stycznia 18, 2011, 19:04:51 »
    Czyli nie wiesz nic o aksjologi. Porządek aksjologiczny stawia na pierwszym miejscu z tego co pamiętam wartości związane z Bogiem.

    Nie chcę być chamski, ale nie pisz, że "ktoś nie wie niczego o aksjologii", jeśli sam wszystkiego o niej nie wiesz. :)

    A gdzie ma być człowiek jeśli nie w centrum? Człowiek wgryza się w naturę nie natura w człowieka... To człowiek zmienia środowisko nie środowisko człowieka. To człowiek tworzy nie zwierzęta. To człowiek zmienia. To człowiek się rozwija(jak tak bardzo chcecie to przeczytać i tak wam zależy na poczuciu wyższości to przynajmniej część ludzi). To człowiek w 6 tysięcy lat dodarł od piramid do księżyca...

    Ten sam człowiek, zanim przez te "6 tys. lat dotarł od piramid do księżyca" przez około 250 tys. lat (mówię o Homo Sapiens) ewoluował by tego dokonać, więc wybacz, ale 6 tys. wydaje się ledwie brudem za paznokciem. :) Już nie wspominając od powolnej ewolucji trwającej około 6,8 - 7,3 mln lat, jakie przodkowie owego Homo Sapiens ewoluowali.

    p.s. Otóż się mylisz... Człowiek przestał się rozwijać z ewolucyjnego punktu widzenia kilka wieków temu. Obecnie są już pierwsze symptomy widocznego "cofania wstecz", gdyż brak selekcji naturalnej sprawia, że gatunek ludzki staje się coraz słabszy, bardziej chorowity i zacofany. Nie ma "wyścigu zbrojeń" i nie ma zasady, że tylko najsilniejsi mogą przetrwać, więc gówniane DNA krąży i cofa człowieka krok za krokiem wstecz... I fizycznie człowiek będzie wciąż w fazie recesywnej dopóty, dopóki w kwestii selekcji naturalnej (nie mówię tu o jakichś chorych planach "dobierania partnerów", "czystości rasowej", etc) nic się nie zmieni, a na to się nie zanosi, gdyż dziwnym wydaje się by człowiek musiał ot tak zacząć rywalizować ze zwierzętami o pożywienie i walczyć o przetrwanie bez tego swojego całego stuff'u.

    Pewnie przesadziłem ale ostrze katany miało różne zakrzywienie w różnym czasie i cytując woyo bodajże "Japończycy mieli manie(fioła?) na tym punkcie" Nawet pokazywał mi taki obrazek na, którym to było świetnie widać...

    W sumie to nawet nie wiem po kiego wyjeżdżasz przy takim temacie z jakimiś głupimi katanami? O_o Nie ma to żadnego odzwierciedlenia w dyskusji i tak jak Ozwan to odczytał, może być to chyba jedynie formą żartu.... słabego jak widać.