Zawsze lubiałem nordów :) Uwielbiałem przy nich dwie komendy - wstrzymaj ogień i rozpocznij ostrzał. Najczęściej walczyłem z Rohodokami , ich pawężnicy podbiegają , ja daje "rozpocznij ostrzał" i chmara pięknych toporków i oszczepów wbija się pięknie w puste łby rhodoków. Ulubiona jednostka z tej frakcji to ofkorz Huskral , może nie miałem ich zbyt wiele , ale zawsze dzięki nim wygrywałem bitwy. Najbardziej dostawałem w dupę od Khergitów , chociaż wystarczył jeden toporek i Khergit pada. Pozatym kocham topory , a nordowie = topory :D
NIECH ZGINĄ WROGOWIE NORDÓW!