Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: cRPG&Strategus  (Przeczytany 221898 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Duczek

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 313
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
    • http://www.youtube.com/watch?v=k8TMWODv6OI
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #330 dnia: Października 24, 2010, 16:58:10 »
    Ja po części z Ive się zgadzam, to jest wyścig szczurów, jeżeli chcesz być dobry to musisz poświęcać na crpg jak najwięcej czasu. Po za tym sory, ale jak patrzę na poziom ludzi którzy są w top 3 na serwie i widzę, że mają wymaxowane postacie, a skila żadnego, np. Fallen Gigant to mnie to trochę dobija. Nie chcę was obrazić, nie znam was, a za razem sam też trochę gram w crpg ale jak dla mnie crpg ma takie powodzenie, bo ludzie ze słabym (czasami zerowym) skilem mogą się dowartościować, jeżeli dostają lanie na Nativie.

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #331 dnia: Października 24, 2010, 17:06:28 »
    A według mnie cRPG to nudny, monotonny i strasznie ubogi mod w porównaniu do tych które już są np. 1866,Hunt,Invasion nie wspominając o powstających takich jak WFaS i inne.  Oprócz wyścigu szczurów (jak jakimś MMORPG), i możliwości kupywania dowolnego ekwipunku twórcy moda nic nam ciekawego nie oferują..  mapy, i kilka itemków w byle modzie można zobaczyć. ale to tylko moje zdanie. Szkoda tylko że takie ubogie i słabe mody jak cRPG i MM zabierają tylu graczy i serwery innym modom i samemu Nativowi, ale cóż z gustami mas się nie dyskutuję.

    PS. Zupdatowałem pierwszego posta.

    No tak, de gustibus non est disputandum, ale jednak...
    Mody w , których jest broń palna u mnie odpadają w przedbiegach, od tego to ja mam kilka innych gier, w których mogę pobiegać z giwerą, a właściwie snajpą:)
    Mody, w których mam się trzaskać z hordami nadlatujących na pałę  botów to już dla mnie kompletna pomyłka, to już wolę pograć sobie w singla/moda.


    Główną siłą  cRPG(poza tym co już napisałem) jest to, że mogę zbudować od podstaw swoją postać o unikalnych cechach, dostosowaną (prawie) idealnie do moich umiejętności i potrzeb.
    Jeden zrobi(lub będzie dążył do tego) sobie  szybkobiegacza z błyskawicznym atakiem, inny stworzy monstrum , które na jednego hita kładzie każdego widłami etc. etc...

    Nie przeczę, cRPG nie jest jakimś ideałem, ale to niezła baza  pomysłów na dalszą drogę dla dla rozwoju sceny multiplayer'owej .
    Ten mod spełnia jeden podstawowy dla mnie warunek- daje mi wolność:)(a przynajmniej jej namiastkę).
    Sam wybieram- kim chcę grać, czym chcę walczyć  i w jaki sposób.

    EDIT: A na dłuższą metę to przyszłością sceny,IMHO, jest Strategus,i to już jest prawdziwy M&B MULTI, dlatego  żałuję, że polskie klany się nie zorganizowały w jedną armię , która by na luziku podbiła cały świat, ups Strategusa:)

    « Ostatnia zmiana: Października 24, 2010, 17:16:35 wysłana przez Liveon »

    Offline leuthen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #332 dnia: Października 24, 2010, 17:19:15 »
    Cytuj
    jak patrzę na poziom ludzi którzy są w top 3 na serwie i widzę, że mają wymaxowane postacie, a skila żadnego
    To akurat szczera prawda - przynajmniej w odniesieniu do znacznej grupy graczy, w DRZ, frakcji do gry w cRPG, są ludzie, którzy wygrali mistrzostwa świata w Warband czy jak to się tam nazywało, więc im odmówić umiejętności trudno - zabawnym jest patrzeć jak gość w najdroższej zbroi z najdroższym mieczem ma naprzeciwko siebie jakiegoś chłopa i wyciąga kuszę żeby go ustrzelić ;) Ale staty i tak ma świetne, bo po prostu jest tak wyexpiony. Ale że jest to wyścig szczurów zupełnie się nie zgodzę, można się bawić dobrze już od 20 lvl a tyle to się da nawet w 4, 5 godzin zrobić. I potem na luzie grać nie przejmując się xp i goldem. Jasne, żeby regularnie mieć bardzo dobre wyniki trzeba expić by się wspiąć na wysoki poziom, ale po pierwsze nie każdy musi mieć super wyniki by się dobrze bawić, a po drugie to expienie przychodzi naturalnie, od tego 20 lvl to przecież zabawa taka sama jak w native, więc "wyścigiem szczurów" bym tego nie nazwał.

    Osobiście mam zdecydowanie słabsze wyniki w cRPG niż w native, w którym grając niemal wyłącznie w TD dość regularnie łapałem się do pierwszej 3, a bywałem i pierwszy. Jasne, z gośćmi z klanów nie miałbym pewnie większych szans, ale nie byłem taki całkiem cienki. A w cRPG szczególne na battle jestem dość kiepściutki, ale przyjemności z zabawy mi to nie zabiera. A w native grać mi się nie chce ;)

    Cytuj
    jeżeli chcesz być dobry to musisz poświęcać na crpg jak najwięcej czasu
    W native żeby być dobrym też trzeba poświęcać jak najwięcej czasu na ćwiczenie skilla ;) A większość ludzi myślę, że tak naprawdę średnio się przejmuje czy będzie 10 czy 20 zdając sobie sprawę, że na najwyższe laury z braku czasu i predyspozycji i tak nie ma szans.  

    A tak poza tym to mniej więcej wszystko najważniejsze napisał w dwóch ostatnich postach Liveon, więc nie  mam już co dodawać.
    « Ostatnia zmiana: Października 24, 2010, 17:27:46 wysłana przez leuthen »

    Offline isKra_PL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 59
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #333 dnia: Października 24, 2010, 18:49:24 »
    Założę się, że cRPG nie było by wybierane przez tak ogromną liczbę graczy gdyby nie tak łatwy sposób nabywania gold'a. Tutaj dostaje się go za każdą śmierć przeciwnika z rąk twoich ludzi, a ponieważ jest masa ludzi na serwerach to leci moc złota.

    Nie było by tylu "zakutych łbów":) gdyby kasę dostawało się tylko za ubicie (własnoręczne) przeciwnika.

    Offline leuthen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #334 dnia: Października 24, 2010, 19:38:58 »
    Być może, ale nie widzę w tym nic złego, w końcu po to jest ten sprzęt, żeby każdy mógł go kupić. Bezsensu byłoby gdyby tylko pro-gracze z KD ratio 5:1 i wyżej mogli kupować najlepszy sprzęt. Tak poza tym jest spora grupa graczy, która nie potrzebuje wielkiej ilości zlota, mój docelowy sprzęt, zbroja, hełm, tarcza, broń, itd, kosztował mnie około 35 000 golda, czyli mniej niż najdroższa zbroja, a taki Fallen Rednack, jeden z lepszych gości nie tylko jeśli chodzi o postać, ale także o skill, ma osprzęt za około 10 000. Akurat masa tincanów to jest najmniejszy problem cRPG, kto chce gra tincanem, kto nie chce gra kimś innym, w pewnym momencie kasa nie jest tak naprawdę problemem - jeżeli nie chcę się regularnie przechodzić na emeryturę, bardziej liczy się xp.

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #335 dnia: Października 24, 2010, 19:50:37 »
    E tam, dla mnie to jest demonizowanie z tymi zakutymi łbami.
    Na stepach będzie rządzić  ciężka konnica, na   lekko górzystych otwartych terenach konni łucznicy, na Siege jako obrońcy łucznicy/kusznicy,a  jako atakujący tarczownicy/tanki.
    W miejskich/wiejskich załukach zdecydowanie tanki itd itp.
    I w zależności gdzie się odbywa bitwa słyszy się-" nie nawidzę łuczników/tankerów/konnicy. Zabanować ich!", heh.

    A sprawę nabijania stat przez pancernych(fakt, że to ich domena) rozwiązałby prosty patent z ogranicznikiem lvl na wybranych serwerach(np 0-15/16-25/25-31/31-&), ale mnie osobiście to nie przeszkadza, od początku jako łucznik biegam w lekkiej lamelce, z gołą głową i paru 'ciężkogłowych' udało mi się utłuc w zwarciu;).
    A poza ostatnim tygodniem, zawsze byłem,góra, średniolevelowcem- (ok25 lvl )i atmosfery przedniej zabawy mi nie brakowało, zwłaszcza na Siege.

    Jeśli chodzi o ten 'wyścigów szczurów' ,  to wbrew pozorom to on pozwala na to, że  scena cRPG się rozwija.
    Gdyby  tylu ludzi nie  przechodziło w następne geny to  już by na planszach było większosć koksów powyżej 30 lvl, a  tak , nawet byle  początkujący wieśniak ma szansę ubić jakiegoś Lorda CośTamCośTam _VII który zaczyna życie od nowa:) i jakoś ten balans na dziś funkcjonuje.
    A przechodząc do motywów jakimi się kierują ludzie(n/t kolejnych genów), to opiszę to krótko na moim przykładzie- jako łucznik  muszę mieć minimum 170WPF , żeby korzystać z Longbow/Warbowa, a to  zabiera 6 Weapon Master.
    Jeśli chcę na serio powalczyć z tankami(melee) muszę mieć  ok 120WPF wpakowane w drugą broń ,czyli potrzebuję jeszcze ekstra 2 lub 3 punkty WM(w zależności, która to jest generacja), ot i cała tajemnica.
    A żeby to w jakimś rozsądnym czasie osiągnąć muszę przejść w następne geny, czyli w pewnym sensie dochodzi do autorestartu postaci, co rozwiązuje  kwestię dominacji 'mutantów' na planszy.
    Co będzie później , kiedy już przytłaczająca większość graczy wejdzie na ~37 lvl?
    Pewnie chadz zrestartuje cRPG ... i zabawa zacznie się od nowa:)
    Komuś to może nie odpowiadać, mnie to na dziś pasi i bawi.

    PS tak, Fallen Redneck jest niezły z tą swoją  nabijawką(w ogóle uważam,że kto jest niezły, będzie równie świetny albo i najświetniejszy w cRPG;, to zwyczajnie widać po dłuższym czasie)
    I fakt, dla łuczników kasa bardzo szybko przestaje być problemem, ja już w pierwszym genie(24lvl) miałem praktycznie wszystko , co potrzeba, a nawet sporo ponad moje potrzeby.
    No chyba , że ktoś chce zostać konnym lucznikiem i do tego nabije tyle WPF, ze może sobie pozwolić na kary, związane z noszeniem ciężkich lamellarów(max dla łucznika to chyba Sarranid Elite Armor/Khergit Guard Armor)  itp, ale to już pieśń na poziomie 34/37 lvl.
    « Ostatnia zmiana: Października 24, 2010, 21:18:50 wysłana przez Liveon »

    Offline leuthen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #336 dnia: Października 24, 2010, 21:58:27 »
    Gdyby ktoś był zainteresowany rekrutowaniem wojska w strategusie polecam wieś Bulugar - wschodni kraniec mapy. Godzinny pobyt w tej wiosce kosztuje 9 złota, czyli naprawdę tanio, większość wioch żąda 100 golda za godzinę. Do tego szansa rekrutacji wynosi 59%, czyli całkiem sporo. Jak byłem w Giesem to szansa wynosiła koło 30%. Właściwie to nie wiem po co mi wojsko, ale jak już mam tego ludzika to lepiej by coś robił niż by miał nic nie robić ;) A nigdy nie wiadomo do czego wojsko się przyda :)

    Cytuj
    I w zależności gdzie się odbywa bitwa słyszy się-" nienawidzę łuczników/tankerów/konnicy. Zabanować ich!", heh.
    nie do końca. Jako średniozbrojny piechociarz z polerams, walczący bez tarczy tak naprawdę krytykuję tylko jedno - konnicę. Cała reszta, łucznicy, tincany z młotami, itd, mogą być uciążliwi, ale można im się przeciwstawić. A z konnicą tak naprawdę nie da się nic zrobić, absurdem jest dla mnie sytuacja, gdy widząc koniarza zasłaniam się tarczą, ten we mnie wpada i zabiera mi 3/4 życia... No bez przesady. 
    « Ostatnia zmiana: Października 25, 2010, 01:01:35 wysłana przez leuthen »

    Offline isKra_PL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 59
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #337 dnia: Października 24, 2010, 22:39:45 »
    Ja nadal nie czaje co to jest ten strategus właściwie;


    Wracając do uzbrojenia w crpg to ja nie mam wybitnie drogiej postaci, gram od niedawna; mój ekwipunek to narazie : Bastard Sword (spodobał mi się bo można walić nim jako dwu i jednorecznym; Mail Hauberk ; Steel Buckler; Klappvisier.
    Moja zbroja sumując nie jest taka droga ale już potrafię ubić z 5 zakutych na full w stal na ture,no i już zaczyna się siekanka
    Jakby coś to mam nick PlagueiS na cRPG

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #338 dnia: Października 25, 2010, 10:31:41 »
    Leuthen,
    ale nie mów , że całej palety takich haseł nie słyszałeś/nie widziałeś. Kiedyś głównie obrywało się łucznikom, teraz konnicy(przynajmniej na Siege nie było z nimi problemu:).
    Mnie jeszcze jedno wkurza u konnych, ich za cholerę nie słychać jak z tyłu atakują, w ostatniej prawie chwili słychać dopiero lekkie dudnienie kopyt, ale wtedy jest już za późno na jakąkolwiek reakcję(zwłaszcza łucznika)

    isKra_PL

    Bastard Sword(to samo dotyczy longsworda i katany) to zły wybór, jeśli go używasz z tarczą, bo za to są kary(obniżające  skalę zadawanych obrażeń).
    Niestety, steel buckler(miałem tą okrągłą) to też nienajlepszy wybór dla szturmowca, po kilku duealach rozleci się , jeśli za przeciwnika będziesz miał kolesia np ze flambergiem ,czy z topowymi toporami(+ wysoki strength i power strike)i którzy gęsto spamują. Te tarcze są tylko na dobieg przeciwko łucznikom/kusznikom , plus wysoki bonus do body armor.Poza tym, Podobno te tarcze zaczynając być w pełni efektywne jak się właduje 6p w Shield-ale kto by tyle punktów marnował na tarczę, skoro można mieć na "trójce" Heater Shield, a na "czwórce" najlepszą chyba Huscarl's Round Shield.


    Założę się, że cRPG nie było by wybierane przez tak ogromną liczbę graczy gdyby nie tak łatwy sposób nabywania gold'a. Tutaj dostaje się go za każdą śmierć przeciwnika z rąk twoich ludzi, a ponieważ jest masa ludzi na serwerach to leci moc złota.

    Nie było by tylu "zakutych łbów":) gdyby kasę dostawało się tylko za ubicie (własnoręczne) przeciwnika.

    Kompletnie się nie zgadzam z tym , co napisałeś, zwłaszcza z ostatnim zdaniem, już proste zasady ekonomii i historia, wskazują w jaką stronę by to poszło wedle twoich wskazówek.
    Bo wtedy by powstała taka piramidka społeczna, w której hierarchia byłaby praktycznie nie do ruszenia.
    A niskolevelowcy byliby mięsem armatnim , na które w pierwszej kolejności ruszaliby łowcy skalpów.
    Poza tym, to właśnie na Battle są premiowane indywidualne dokonania, w przeciwieństwie do Siege.
    I to na Siege jest, ekhm, większe równouprawnienie, bo premia jest za osiągniecie celu, a nie za ilość fragów.

    EDIT:@down
    Dahli,
     jasne można i tak, ja jak się bawiłem z tarczą( na pierwszym genie) w szturmowca, tarcze miałem właśnie tylko na dobieg, w zwarciu walczyłem 2h.
    Ze sporą ilością spraw , które poruszyłeś ja się zgadzam, ale jest jedno ale:)
    Ja praktycznie od początku mojej gry w cRPG siedziałem non-stop na Siege( np rola konnicy jest praktycznie zerowa) , a tam była insza inszość, były jakieś cele działań zbiorowych, była namiastka taktyki- był fun, krótko mówiąc.
    I mam nadzieję, że Siege znów ruszy(to dla mnie kompletnie niezrozumiałe dlaczego te serwery padły(pod względem frekwencji)).
    Bo jeśli nie... to czas wejść jak najszybciej w Strategusa- powtarzam się, ale to również jeden z powodów  rozbudowywania  mojej postaci, żeby była w miarę przydatna w celach zaczepnych i obronnych, w terenie otwartym i miejskim.
    Poza tym, łucznik nawet z warbow'em nie zdejmie nikogo jednym strzałem, no chyba że  niskolevelowca(poniżej 15lvl i w wyjątkowo kiepskich ciuchach), lub headshotem w gołą(prawie) głową(ale na to z przymierzenia potrzeba masę WPF i w miarę sensownej odległości). Ja tu wkleiłem (chyba) 2 strony wcześniej screena, gdzie w lekkiej lamelce przyjąłem na klatę 5 strzał , a padłem dopiero od  cięcia mieczem, wiec serio, nie jest tak źle(oczywiście parę punktów w ironflesh trzeba jednak władować).
    « Ostatnia zmiana: Października 25, 2010, 12:21:43 wysłana przez Liveon »

    Offline Dalhi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 323
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Pancakes Fans Master
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #339 dnia: Października 25, 2010, 10:45:41 »
    Liveon zależy jak kto walczy ;). Sam ostatnio jakiś czas pogrywałem w cRPG, jednak już zrezygnowałem.
    Przez jakiś czas nie mogłem się zdecydować czym tak naprawdę walczyć, mój wybór właśnie padł na longsword, do tego tarcza która służyła mi głównie do osłony, czasem się kogoś utłukło nawet trzymając miecz razem z tarczą. Kiedy była okazja to chowałem tarczę i tłukłem mieczem. Zaoszczędzało mi to czasu i ryzyka związanego ze zmianą broni. Od około 18 levelu mogłem prać wszystkich w pojedynkach, w praktyce czasem różnie wychodziło, ale chyba sens wypowiedzi każdy załapał. Do tego miałem naprawdę niskie umiejętności: 1h około 70, 2h ponad 80, tak jak polearms i xbow (pisałem, że nie mogłem się zdecydować xd). Dobiłem chyba do 23 poziomu, jednak większego sensu w dalszej grze w cRPG nie widzę i nie będę tego pewnie kontynuował.
    Tak naprawdę jest tam tylko garstka dobrych graczy, których pamiętam z native, reszta nie ma zielonego pojęcia o systemie walki w tej grze, a jak mają to znikome. Jeszcze dwa tygodnie temu jak zaczynałem to było stosunkowo mniej łuczników i konnych niż w native, jednak taki stan rzeczy nie potrwał długo (albo ja go wcześniej nie zauważyłem) i przestało to mnie bawić. Tak naprawdę nie jest już ważne jaką ma się zbroję, jaki level kiedy większość konnych potrącając zabiera przynajmniej 1/4 zdrowia, a łucznik powala jednym strzałem.
    Wolę pograć w native i w większym stopniu czerpać przyjemność z systemu walki który czyni tą grę tak wyjątkową.


    PS Jak chadz zresetuje levele to może wrócę na jakiś czas ;)
    PS 2 z tym jednym strzałem przesadziłem, ale nadal... zależy kto strzela i z czego.
    PS 3 Żeby nie było niedomówień, na Native też sami bogowie wojny nie biegają, to chyba jasne, a nawet tag klanowy do niczego nie zobowiązuje. Jednak biorąc pod uwagę ilość graczy jaka pojawia się na serwerach cRPG, większość, nie obrażając nikogo, robi tam za sztuczny tłum ;p przeważnie tylko przyglądając się walce. Tu nie tylko chodzi o nisko levelowych graczy, Duża cześć tych "topowych" ludzi z bitew jest okrutnie mizerna, ratują ich zabawki które posiadają, ale chyba o to w tym wszystkim chodzi... Podsumowując ogólny poziom jest słaby, a nawet bardzo słaby. Wykluczając tą garstkę graczy o której już wspomniałem. Podejrzewam, że każdy kto grał w cRPG i wcześniej dłużej w Native powie to samo.
    « Ostatnia zmiana: Października 25, 2010, 12:57:02 wysłana przez Dalhi »

    Offline leuthen

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 195
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #340 dnia: Października 25, 2010, 12:14:19 »
    Liveon,
    generalnie to płaczki narzekają na każdego kto im tyłki kopie ;-) Rednacka też chcieli kickować mimo, że on, biedak, ma taką niewypasioną na pierwszy rzut oka postać, a na TW jest temat z żądaniem osłabienia chyba każdej klasy postaci - nic nikomu się nie podoba ;-) Patrząc jednak w miarę obiektywnie, nie przez pryzmat własnej postaci, to właśnie kawaleria jest najbardziej niezbalansowana. Co prawda na niektórych mapach jest średnio użyteczna, ale za to na innych po prostu miażdży. A z tym jednym strzałem to niestety zdarza się, że zabija, jedno trafienie w praktycznie goła nogę mojego ~ 22 lvlowca mnie zabiło. Ale może to kusza była ;-)

    Aha, jeszcze co do tego, że ludzie w cRPG nie umieją grać - prawdę mówiąc nie czuję, żeby goście których spotyka się na serwerach cRPG byli gorsi od tych z nativa, jedni i drudzy zabijają mnie mniej więcej z równą łatwością ;-) Poza tym choć nie orientuje się kto był/jest dobry w native to na serwerach cRPG dość często widywałem Ozawana, a także ludzi z REF i SRT, czyli chyba gości,którzy prezentują jakiś poziom. Dlatego mówienie, że większość graczy w cRPG "nie ma zielonego pojęcia o systemie walki w tej grze, a jak mają to znikome" jest chyba nietrafne.
    « Ostatnia zmiana: Października 25, 2010, 12:28:59 wysłana przez leuthen »

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #341 dnia: Października 25, 2010, 17:09:09 »
    Oczywiście, że przy tej supremacji cRPG w multi i tej wielkości serwerów mamy do czynienia z masówką.
    To było i jest nieuniknione, to samo się dzieje/działo na najwiekszych serwerach native.
    I moim zdaniem udział procentowy klanowców(w CRPG) jest porównywalny z native. Bo przecież mamy praktycznie przez cały czas z tymi samymi graczami(umówmy się, że od pewnego czasu, graczy nie przybywa w WB/multi- obracamy się w tej samej puli).
    Już choćby udział ludzi z klanów Strategusowych o tym świadczy. Dziś około poludnia, tak na oko, widziałem ~ 10 polskich graczy klanowych.
    Z drugiej strony ja już pisałem o tym, że native stał się domeną graczy zrzeszonych w klanach i to też  zrozumiałe.
    Nie trzeba tam kombinować z równymi szansami/prawami+ wielomiesięczna znajomość dostępnych broni/map itd.

    Natomiast jest chyba oczywiste i logiczne, że klanowcy, jeśli są nieźli, zdominują również cRPG.
    Bo wejść na poziom 31 lvl to nie jest filozofia i kwestia poświęcenia nieowyobrażalnego czasu na grę.
    I tak się często dzieje i to widać.
    Wczoraj np(Leuthen nie wkurzaj się;) widziałem Harpaga , który w lekkich ciuchach  na rumaku straszliwie wymiatał na stepach( K/D=10/1) , ale to nie jest reguła, widać wielu świetnych graczy(IMHO), którzy nie są, z tego co wiem, związani z żadnymi klanami.
    cRPG to świat otwarty i demokratyczny:), i rzecz jasna , nie ciuchy i gadżety czynia z ludzi wybitnych graczy.
    Ale z drugiej strony nie każdy musi nim być(to zresztą niewykonalne)- grunt, że ludzie się lepiej tam bawią obecnie niż na native.
    Może się to komuś mniej czy bardziej podobać ,ale takie są fakty.
    I bedę do znudzenia powtarzał, że dopiero Strategus(być może nadejdą jeszcze lepsze mody, tego nie wykluczam) oddaje prawdziwego ducha gry M&B,i to jest mniej więcej to jak Sobie wyobrażałem przed premierą Multi w tej grze.

    PS A z tą konnicą to Chadz będzie musiał coś zrobić, pewnie to samo, co z łucznikami(mocno ich rozwój osłabiając/ograniczając karami).  
    A żeby to zrobić będzie chyba konieczny restart.
    Przy okazji, wszyscy  generatorzy(w tym i ja:) będą sobie  w brodę pluli, ze tyle czasu zmitrężyli na złudne miraże:)


    « Ostatnia zmiana: Października 25, 2010, 18:51:38 wysłana przez Liveon »

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #342 dnia: Października 28, 2010, 23:41:43 »
    A wiec stalo sie,pare dni temu zaczelem swoja przygode z cRPG.Wszystko fajnie ale tak naprawde to czegos mi tu brak.Grajac w native godzilem sie z tym ze wiekszosc ma gdzies aby podczas rundy zorganizowac jakis przemyslany atak,ale tu bardzo sie zawiodlem:(.Co prawda byly wyjatki.Mimo mojego 12-tego lvl'a,potrafilem zorganizowac pare zaskakujacych akcji z czego oczywiscie jestem dumny:)Niestety w wiekszosci rund przewaza masowka.Nie rozumiem jak mozna nie zerknac co sie dzieje z kompanem obok ciebie,przeciez on cholera moze ochronic twoj tylek...zalosne.Probowalem tez raz wypersfadowac "mojej stronie"(po kolejnej przegranej rundzie)aby atakowac dwoma grupami.W odpowiedzi bylo ze to nie realne itp.
    Nie wiem,czy naprawde trzeba byc zrzeszonym w klanie aby zrozumiec pare podstawowych rzeczy?Wkurza mnie to niemilosiernie,czasem przeciwnik az sam sie prosi o atak na plecy-bo przeciez wszyscy pedza na slepo w obranym kierunku,wystarczy kilku partyzantow i jazda:)
    Poki co 19lvl i od cholery desperackich prob zdzialania czegos co zazwyczaj konczy sie niechybna smiercia mojej wspanialej postaci.
    Ps1:postacie zenske,super:)
    Ps2:jest pewien gracz o nicku shineassasin(o ile sie nie myle)ktory biega tylko z nozami lub tez co on tam ma.w kazdym razie zrobil na mnie naprawde duze wrazenie,swietna sprawa.Mozna naprawde spotkac wielu ciekawych ludzi i to z naprawde dobrymi umiejetnosciami.
    Pozdrawiam i do zobaczenia na serwerach.
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline Kalsiver

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #343 dnia: Października 29, 2010, 00:19:19 »
    A wiec stalo sie,pare dni temu zaczelem swoja przygode z cRPG.Wszystko fajnie ale tak naprawde to czegos mi tu brak.Grajac w native godzilem sie z tym ze wiekszosc ma gdzies aby podczas rundy zorganizowac jakis przemyslany atak,ale tu bardzo sie zawiodlem:(.Co prawda byly wyjatki.Mimo mojego 12-tego lvl'a,potrafilem zorganizowac pare zaskakujacych akcji z czego oczywiscie jestem dumny:)Niestety w wiekszosci rund przewaza masowka.Nie rozumiem jak mozna nie zerknac co sie dzieje z kompanem obok ciebie,przeciez on cholera moze ochronic twoj tylek...zalosne.Probowalem tez raz wypersfadowac "mojej stronie"(po kolejnej przegranej rundzie)aby atakowac dwoma grupami.W odpowiedzi bylo ze to nie realne itp.
    Nie wiem,czy naprawde trzeba byc zrzeszonym w klanie aby zrozumiec pare podstawowych rzeczy?Wkurza mnie to niemilosiernie,czasem przeciwnik az sam sie prosi o atak na plecy-bo przeciez wszyscy pedza na slepo w obranym kierunku,wystarczy kilku partyzantow i jazda:)
    Poki co 19lvl i od cholery desperackich prob zdzialania czegos co zazwyczaj konczy sie niechybna smiercia mojej wspanialej postaci.
    Ps1:postacie zenske,super:)
    Ps2:jest pewien gracz o nicku shineassasin(o ile sie nie myle)ktory biega tylko z nozami lub tez co on tam ma.w kazdym razie zrobil na mnie naprawde duze wrazenie,swietna sprawa.Mozna naprawde spotkac wielu ciekawych ludzi i to z naprawde dobrymi umiejetnosciami.
    Pozdrawiam i do zobaczenia na serwerach.

    Bo ludzie grający w cRPG to banda randomerów indywiduów ?
    Czasem zdarzają się grupki, ale to zwykle klany czy jakieś organizacje - to ci fakt współpracują ze sobą.
    cRPG napędza się szczurzym pędem do "najlepszego EQ" albo "wymarzonego EQ" czy stworzenia "swojej" postaci, jednostki idealnej dopasowanej do naszych upodobań i preferencji.
    cRPG nie oferuje za wiele...
    Jakby dać system kupowania EQ za realne pieniądze to znaleźli by się debile którzy by te EQ kupowali, zwykle to bogate rozpieszczone dzieciaki... (swoją drogą na debilach można nieźle zarobić, co podkreślał nawet słynny "król dopalaczy").
    Mnie cRPG nie powala, ale trzeba przyznać bardzo dobrze stworzone, dobry pomysł wart wykorzystania w modach, tego Chazowi (czy jak tam mu było co stworzył cRPG'a)  się nie odbierze i chwała mu za zrobienie tego moda...
    Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu następującym po tym terminie.
    Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.


    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: cRPG MOD
    « Odpowiedź #344 dnia: Października 29, 2010, 01:37:31 »
    Dobrze prawisz i mysle ze wiekszosc ma podobne podejscie.Ogolnie,patrzac na rozwoj MP w tej grze to nasowa sie jeden wniosek,a mianowicie"apetyt rosnie w miare jedzenia".Jeszcze niedawno nikt nie wierzyl ze MP jest mozliwe,pamietam nawet jak fachowcy na tym forum wypowiadali sie ze jest to nie wykonalne:P A jednak,stalo sie.Teraz sam osobiscie chce czegos wiecej,chce M&B calkowicie multi.Chce wielkich bitew,chce dowodcow i solidnych formacji.Na sam widok 180 osob na serwie mysle sobie ze jeszcze troche a moje marzenie o odtworzeniu historycznych bitew sie spelni(tak zapewne bedzie)ale gdy 90 wojska biega samopas to niestety pozytku z tego nie ma.Nie moge sobie darowac tego balaganu:(.Moze wystarczylo by wprowadzic cos do tego moda?moze jakis atrybut command? nie wiem,ale cholera mnie bierze.
    Koniec marudzenia:)
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.