Radh,
Ja z pewnością nie narzekam(co najwyżej, tylko tak, jak to w starym dobrym małżeństwie bywa;)- gdyby nie cRPG, siedziałbym dalej na jakimś modzie w M&B i czasami stękałbym tylko , że wyrzuciłem pieniądze w błoto, kupując WB.
Powiedzmy Sobie szczerze- cRPG wykończył native-multi.
W tej chwili to(native) już tylko głównie domena graczy klanowych(choć i tu sporo klanów częściowo wyemigrowało do Strategusa) i ludzi, których kompy nie są w stanie udźwignąć graficznie 200 ludzi, z których każdy biega w innych ciuchach:).
Przyczyn jest wiele- główna, IMHO, to taka, że cRPG daje namiastkę(albo i ciut więcej) rzeczywistego ducha gry w M&B/WB .
Tzn rozwój postaci( + kampania w Strategusie) wg własnych upodobań, umiejętności i możliwości.
Jest continuum, sa jakieś indywidualne(grupowe w Strategusie) cele, a nie tylko epizodyczna/deterministyczna gra, od mapy do mapy.
Nie jest się skazanym na granie frakcyjnymi formacjami, których się wręcz nie znosi- np w moim przypadku Rhodokowie(poza tym nie cierpię tych wszystkich tasaków,pik, nadziaków, berdyszy, a kusz nie znoszę w żadnej frakcji).
cRPG daję(prawie) całkowitą swobodę pod tym względem.
Dochodzi jeszcze Strategus, ale to już ktoś inny może wymieni Ci jego zalety:)
_______________________________________ _______________________________________ ______
EDIT:Dobiłem wczoraj do 500k xp/ 18lvl i +5k golda(to mnie zwłaszcza ucieszyło, nie bedę musiał się wyprzedawać przy następnym genie), to jest mój absolutny rekord i więcej nie dam rady wycisnąć w IV gen , tym bardziej, że na takie szaleństwo mogę sobie pozwolić(i wytrzymać) przez jeden dzień w tygodniu.
Reasumując; 37lvl, a ten mnie docelowo/realnie interesuje, nabijałbym ok 2 miesięcy, grając bez szaleństw
Wracając jeszcze do najwyższych ranków, to ja doszedłem(jako Liveon) do pozycji w pierwszej "600", czyli (chyba)tylu jest ludzi, którzy nabili rank powyżej 31lvl(pytanie tylko czy to obejmuje również postaci na emeryturze)
EDIT1: Na Siege jest do zrobienia 1mln xp(na IV gen) w ciągu jednego dnia na luzie. Dziś jakimś cudem uzbierało się ok 20 osób(niestety xp/gold nalicza dopiero od 18 osób) na serwerze i nabiłem 45k xp w ciągu pół godziny. Przy lepszej frekwencji spokojnie mozna wyciągnąć 100k/h :)
Nie kumam dlaczego ludziom nie chce się grać na Siege.Gra ciut ciekawsza niż battle(tylko ta mizeria z mapami działa na minus), levelowanie zdecydowanie tam szybciej idzie, a gold to po pewnym czasie przecież rzecz drugorzędna.