Jak ogarniesz, jakie są klimaty w Strategusie(na dziś ja dalej nie wiem zbytnio o co tam biega i jakie są zasady) i w samym Zakonie i podzielisz się tą wiedzą ze Mną;), to czemu nie, skoro "polskie sprawy" potrzebują wsparcia(tyle, że ja bardziej wolny strzelec jestem,dlatego zwłaszcza na początku wolałbym nie składać żadnych deklaracji, żeby nie było obustronnego rozczarowania-dochodzi jeszcze kwestia czy ze mnie byłby jakikolwiek pożytek, zakładając że nie przypadłaby mi rola mięsa armatniego:).
Ale to wszystko za tydzień, teraz mam tak zdezorganizowany harmonogram, że trudno byłoby mi się na poważnie umawiać z kimkolwiek, o czymkolwiek i na kiedykolwiek.
No i będę miał też wtedy kilka konkretnych pytań(co, jak, gdzie, kiedy), ale to chyba już w oryginalnym wątku Grey Order.
Pzdr
PS O Strategusie już od dłuższego czasu myślałem, ale zwlekałem z tym tematem do momentu, aż mi się wykrystalizuje postać(na dziś to jeszcze nie jest to-bo czas, jak wiadomo. działa na niekorzyść łucznika)
==================================================================================================
Achtung, Wnimanie, Wnimanie:Sciśle tajne przez poufne, do rąk własnych SirSalvadina:(Przybij piątkę-jeszcze jeden wrobiony/zrobiony w Dziób Kruka;)