Salve.
Po raz kolejny robiąc mapę ta którą kiedyś robiłem, przerwałem ją i zacząłem robić kilka innych. I tak oto dziś przedstawię jedną normalną i drugą bonusową zrobioną dla jaj.
Pierwsza jest na siege, lub jak kto woli między budynkami to i przerobić na dethmatch można. A nazwałem ją hmmm w sumie roboczy tytuł to Medieval Town, Total War style. A czemu tak? Albowiem temu iż jest to prosty styl miasta, w stylistyce z oblężeń w Medievalu II. No i te charakterystyczne chorągiewki w centrum musiały oczywiście być ;) I kościół! I mamy +1 krzyżyk u papieża ^^
Ogólnie plan miasta jest banalnie prosty, z trzech bram prowadzi szeroka droga do flagi, jedynie można się zgubić na pomniejszych drogach w wirze budynków. Dobrym pomysłem jest też opanowanie ratusza przez atakujących, albowiem może dać w kość przy ściąganiu flagi. Jego dach, okna, przesmyki po bokach w mieście i już mamy kąty dla łuczników. Żeby atakującym jeszcze bardziej uprzykrzyć życie, główna bama jest podwójna.
Po pierwsze zapobiega debilom broniącym zamku na bezkarne otwieranie bram, bo on se zaszarżuje, bo se powalczy, i se zginie na hita, bo se jest idiotą. Więc najpierw musi otworzyć drzwi, zamknąć za sobą a potem ktoś mu otworzy bramę kołowrotkiem i zamknie bramę. No chyba że sam otworzy bramę kołowrotkiem, sam otworzy drzwi, a zdążyć zamknąć nie zdąży bo... tak! Jest idiotą :D
No a po drugie atakujący najpierw muszą wleźć na mury, otworzyć bądź zniszczyć drzwi w bramie oraz jeszcze kołowrotek.
Trzecia opcja to pułapka. Czyli otwiera my kołowrotkiem bramę i czekamy na wroga. Kiedy już wróg zaczyna niszczyć drzwi w bramie... zamykamy mu za tyłkiem kratę kołowrotkiem, otwieramy drzwi i wyrzynamy w pień.
Filmiku tym razem nie będzie na którym widać cały ten mechanizm bo coś się rozwaliło.
Plan mapy:
Niebieski - resp atakujących
Żółty - resp broniących
Kucykowy - flaga
Zielony - 3 bramy (najmocniejsze drzwi)
Pomarańczowy - Brama z kołowrotkiem (kołowrotek na dole)
Czerwony - 2 wieże i 3 drabiny
Screeny:
Druga mapa. No cóż, miał być meteoryt? To jest meteoryt. Więc mamy Meteorite i kij. I oczywiście psychiczna muzyczka lodziarza i ,,billboard,, z sucharem. Hmmm w sumie jak już to to bardziej battle albo deathmatch. Cóż, idzie samuraj przez pustynię, i dostał meteorytem.
A niech będzię. Screeny:
Niach niach i to wszystko. Może kiedys wreszcie skończę mapę którą już dawno zacząłem.