Nie jest jeszcze do końca ustalony sposób rekrutacji, rozważamy różne za i przeciw...
Dla tego między innymi ten temat.
Ja osobiście jestem za podziałem rekrutacji zależnie od miejsca jej dokonania i jakości jednostek jakie chcemy rekrutować. Np. piechotę rekrutuje się w miastach ale kawalerię i oficerów już tylko w fortach ponieważ właśnie tam odbywało się szkolenie rekrutów... Albo może rekruta weźmiemy z wioski i w garnizonie zdecydujemy na jaką jednostkę zacząć go szkolić...
Pomóżcie trochę i wypowiedzcie się sami w tej kwestii, proszę tylko pamiętajcie o realiach tamtego okresu. Szeregowiec z poboru bardzo rzadko miał szansę zostać podoficerem a co dopiero oficerem, oni wywodzili się że szlachty.