Zatem taka jest odpowiedź EA na nadchodzące Call of Duty: Black Ops. Sprytnie. Nawet jeśli sam dodatek nie będzie czymś wspaniałym, to i tak sukces (przynajmniej sprzedaży) ma zapewniony, bo temat Wietnamu będzie w tym czasie na fali.
A tak od siebie dodam byście uważali z zakupem samych kluczy do gier przez internet. Jeśli już chcecie w ten sposób klucz kupić, to upewnijcie się, że sprzedawca daje jakąś gwarancję na oryginalność klucza (np. zdjęcie płyty z nadrukowanym kluczem, skan książeczki...). Mnie ostatnio zablokowano klucz, a po zwróceniu się do Centrum Pomocy EA Polska poinformowano mnie, że mój klucz jest nielegalny. Sprzedawca znów tłumaczył, że po prostu EA Polska nie lubi, gdy klucz jest kupowany za granicą za jakieś 30% ceny i stąd kłopoty. Nie wiadomo komu ufać. W każdym razie mnie, po dość uciążliwej dyskusji i po postraszeniu delikwentów Policją, udało się wywalczyć tyle, że sprzedawca albo sprawę z kluczem do końca tygodnia rozwiąże, albo zwróci mi kasę. Zatem jak już wpadniecie w takie szambo i zablokują wam klucz, to twardo domagajcie się swojego, nawet jeśli z początku będą próbowali was olać i spławić.