Wrzuciłem ten mój lamerski gameplay na YouTube... :| Trochę to nie wyszło, bo, 1)jakość się totalnie zepsuła (nie wiem dlaczego, u mnie normalnie wszystko jest wyraźnie), 2)dźwięk jest baaardzo cicho, bo zapomniałem zmienić głośności, po tym jak z Argalebem i Woyo graliśmy dzień wcześniej... No i trochę tam polamiłem na tym gameplay'u. ;)
KLIKCo do samego DLC. W sumie jestem bardzo zadowolony z tego zakupu, który kosztował mnie ok. 30 złotych. Gra się bardzo przyjemnie, wstawione są fajne otwierające i zamykające mapę komentarze w formie stylizowanej na przekaz wojenny z podłożonym głosem w zależności jak się skończyła (oraz w którym momencie) rozgrywka. Do tego mimo że są tylko 4 mapy to są bardzo przyjemnie zrobione, choć nie ustrzeżono się błędów. Jedna z nich na Rush przy pierwszych m-com'ach jest zbyt przystępna dla snajperów i ciężko zdobyć tę pierwszą pozycję, natomiast druga jest w trybie CQ trochę wąska przez co rozgrywka wygląda tak, że obie drużyny przepychają się po mapie. :) Bardzo przyjemnie oddane są bronie oraz ogólny wizerunek gry. Naprawdę świetna dla oka kolorystyka, która ocieka wszelkimi odcieniami zieleni, brązu i czerni. Nie jest już tak jaskrawo jak w Bad Company 2, za co też plus. Klimatycznie są zrobione modele żołnierzy, w niedbale narzuconych kurtkach, poobdzieranych rękawach, z paczką fajek przyczepioną do hełmu, etc. Bronie również wyglądają bardzo przyjemnie - są brudne i lekko zachodzą rdzą. Obawiałem się o nadmierne używanie miotaczy ognia, ale okazało się, że wcale nie jest on tak potężny i mało kto z nim biega po mapach. Trochę szkoda, że na każdą z klas przypadają jedynie po 3 nowe bronie (plus M870, Thompson, Garand) - ogólnie mogło być ich więcej. Dobrym rozwiązaniem jest też ogólnie trochę podniesieni obrażeń, tak że teraz bez zmiany magazynka możemy zabić nawet 2-3 przeciwników (mówię o zwykłym trybie - nie HC). No i ważna sprawa. Nie ma oczywiście zaawansowanej optyki i, prócz snajpera, strzelamy z przyrządów celowniczych broni. Hmm... Co tu jeszcze. Warto też wspomnieć o kilku minusach, choć w sumie zbyt się ich nie zauważa. Oczywiście minusem są tylko cztery mapy, które mogą się znudzić, ale mam nadzieję, że autorzy nie zarzucą tego i dostaniemy kilka nowych map. O liczbie broni też już wspominałem, ale warto również napisać, że trochę irytują snajperzy... M40 jest ciut za silna i w 80% zabija jednym strzałem, a nie wiem dlaczego w grze snajper wręcz siedzi na snajperze, jakby cholera innych (czyt. lepszych) klas nie było. ;d Wiem o czym jeszcze warto wspomnieć. :D Huey... To cholerstwo daje teraz tak masakryczną przewagę, że klękajcie narody. Z racji tego, iż mechanik nie ma strzałek naprowadzających, to ubicie załogi dobrze współpracującego helikoptera jest bardzo trudne.
Jak coś sobie jeszcze przypomnę to napiszę. ^^