Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Battlefield (seria)  (Przeczytany 56177 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #60 dnia: Sierpnia 29, 2010, 17:50:01 »
    A czy wiesz, że DICE wkurwia ludzi zmianą marki BF na marke BF z zatajonym napisem Modern Warfare 2? Jak na mnie biegło stado ludzi z CG2, to ja też na nich biegne. Zresztą, brak balansu to raz, a dwa to brak pojazdów prawie, więc po co mi CG2 ? ... Chyba przestane grać w BFBC2 i zostane przy BF2 i modzie Forgotthen Hoppe 2.

    Offline woyo-sensei

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 757
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
      • Wątek o modzie na oficjalnym forum TaleWorlds
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #61 dnia: Sierpnia 29, 2010, 18:43:57 »
    Margoth nie marudź :) Zależy jeszcze na jakich grasz serwerach. Na wielu serwerach hardcore (gram tylko takie), w trybie Rush spamowanie z CG jest surowo zabronione i karane. Poza tym każdą bronią na hardcore da się szybko załatwić przeciwnika, więc CG zostaje tylko dla tych, którzy nie umieją jeszcze za dobrze strzelać :P Ja z CG korzystam tylko w ostateczności, kiedy akurat skończy mi się ammo i jestem w trakcie przeładowania. Wtedy szybka zmiana na CG i po krzyku :P
    Moja preferowana klasa to Zwiad, ale dobrze mi idzie każdą inną.

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #62 dnia: Sierpnia 29, 2010, 19:17:06 »
    Na hardcore gram snajperem, bo pierwszy mój strzał jest prawie zawsze celny, następny magazynek raczej nie... A na hardcore strzał i tyle.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #63 dnia: Sierpnia 29, 2010, 20:50:38 »
    Cytuj
    Chyba przestane grać w BFBC2

    Jeśli masz zamiar dalej biegać z CG i strzelać z niego do ludzi, to faktycznie lepiej by było, żebyś przestał. Nie ma bowiem nic bardziej wkurzającego od dzieciaków, które zaraz po spawnie chwytają za CG albo RPG-7. Jak chcecie się pobawić rakietnicami, to polecam jednego z Quake'ów lub UT'ków, nie gry wojenne.

    Cytuj
    A na hardcore strzał i tyle.

    Tak może i było, ale do najnowszego patcha. Po jego wprowadzeniu dziwiłem się dlaczego jednego gościa musiałem z M24 trafić trzykrotnie, by ten się wreszcie łaskawie przewrócił. Większość ludzi padała dopiero po drugim trafieniu. Nawet z M95 musiałem robić "poprawki", bo ludziska często nie chcieli padać trupem po jednym strzale, jeśli to nie był headshot. Snajperów ratuje teraz tylko amunicja magnum, a szkoda, bo na jej rzecz trzeba zrezygnować ze "spotting scope", które wreszcie fajnie działa i daje dodatkowe punkty, zwiększając użyteczność klasy "Zwiad".

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #64 dnia: Sierpnia 30, 2010, 11:10:34 »
    Daedalus, nie wiem jak inni, ale ta Twoja ironia na mnie nie działa, bo co? Wyzywasz od dzieciaka mnie, a pewnie sam nie jesteś lepszy. Kampisz jako snajper, oczywiście tutaj się do tego nie przyznasz. Ja biegam z CG2, bo na początku chciałem niszczyć czołgi, a potem okazało się, że tylko z tego da się zabijać ludzi jako mechanik. Oczywiście z AK47-u[chyba tak to jest] mam złotą gwiazdkę, wiec nie latam ciągle z CG2, bo z niego mam albo brązową, albo srebrną. Dalej lecimy... Żołnierz.. Przykampi się, rzuci sobie amunicje pod nogi i Ciebie tymi granatami ile się może, a medyk? Leczy ciągle, nawet jeśli jesteś pod ostrzałem i ciągle giniesz, bo strzelec z przeciwnej drużyny czeka tylko aż wstaniesz, albo biega z tą maszynówą. Nie ma za grosz balansu, a więc radze sobie CG2.
    PS: Ciekaw jestem ile to na górze ma sensu, bo nie dawałem żadnych większych odstępów od wymienianych klas, eh.

    Offline Katsura

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1311
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Peace sells, but who's buy it ?
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #65 dnia: Sierpnia 30, 2010, 11:39:27 »
    Kto nazwał BFBC 2 grą wojenną haha, gra wojenna to Red Orchestra, Warband,Arma 2 czy chociażby BF 2 .
    Zabłysnąłeś inteligencją niczym gwiazda porno.

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #66 dnia: Sierpnia 30, 2010, 12:05:38 »
    Kto nazwał BFBC 2 grą wojenną haha, gra wojenna to Red Orchestra, Warband,Arma 2 czy chociażby BF 2 .

    Katsura równie dobrze mógłbym się upierać przy tym że gra wojenna to ćwiczenia wojskowe. BFBC2 to jest gra wojenna.

    Co do grania Bad Company 2 zawsze możecie wbić do na teamspeak3 klanu Sarmatians. Wieczorami zbieramy się czasem po 3-8 osób i sobie wspólnie gramy. Droga otwarta:)

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #67 dnia: Sierpnia 30, 2010, 15:30:20 »
    Cytuj
    Wyzywasz od dzieciaka mnie, a pewnie sam nie jesteś lepszy. Kampisz jako snajper

    To zależy jak rozumiesz kampienie. Jeśli to siedzenie w kącie mapy, z dala od ludzi i czekanie, aż łaskawie ktoś się pod celownik nawinie, to nie, kamperem nie jestem. Jeśli zaś według Ciebie kampienie to korzystanie z osłony krzaków, skał, drzew, czychanie na dachach i unieszkodliwianie ludzi z możliwie jak nawiększej odległosci, zanim do snajpera się zbliżą, to wtedy jak najbardziej - kamper ze mnie straszny. Z tym, że - może Ci się to wydać szokujące - właśnie na tym polega idea tej klasy i właśnie po to ma ona np. kamuflaż, minę zbliżeniową czy "spotting scope".

    Cytuj
    Ja biegam z CG2, bo na początku chciałem niszczyć czołgi, a potem okazało się, że tylko z tego da się zabijać ludzi jako mechanik.

    A to dziwne, bo ja nieraz widziałem jak ludzie świetnie sobie radzą z podstawową bronią mechanika, z rakietnic korzystając tylko w ostateczności. To, że Ty tą klasą nie potrafisz grać wcale nie oznacza, że każdy ma takie problemy. Nie radisz sobie, to zagraj jako ktoś inny zamiast strzelać do ludzi z broni przeciwpancernej. Traktowanie rakietnic jako swego oręża podstawowego, z karabinu korzystając, gdy rakiet już braknie, jest równie (albo i nawet bardziej) debilne, co "losowe granaty" w CoD:MW2. Takie jest moje zdanie i z tego co zauważyłem, to nie jestem w tym odosobniony, bo na wielu serwerach za takie coś z miejsca dostaje się bana, jeśli akurat jest obecny ktoś z administracji.

    Offline Make My Day

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 904
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • Go ahead. Make my day.
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #68 dnia: Sierpnia 30, 2010, 15:37:56 »
    BTW. Ma szturmować ze snajperką w takim razie? Pomyśl trochę, bo chyba bardzo Ci zależy na banicie.


    https://www.youtube.com/user/Wojakson <-- mój kanał na YouTube (lets pleje, tutoriale 3D)

    Offline Margoth

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 276
    • Piwa: 0
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #69 dnia: Sierpnia 30, 2010, 16:51:14 »
    Cytuj
    Wyzywasz od dzieciaka mnie, a pewnie sam nie jesteś lepszy. Kampisz jako snajper

    To zależy jak rozumiesz kampienie. Jeśli to siedzenie w kącie mapy, z dala od ludzi i czekanie, aż łaskawie ktoś się pod celownik nawinie, to nie, kamperem nie jestem. Jeśli zaś według Ciebie kampienie to korzystanie z osłony krzaków, skał, drzew, czychanie na dachach i unieszkodliwianie ludzi z możliwie jak nawiększej odległosci, zanim do snajpera się zbliżą, to wtedy jak najbardziej - kamper ze mnie straszny. Z tym, że - może Ci się to wydać szokujące - właśnie na tym polega idea tej klasy i właśnie po to ma ona np. kamuflaż, minę zbliżeniową czy "spotting scope".

    Cytuj
    Ja biegam z CG2, bo na początku chciałem niszczyć czołgi, a potem okazało się, że tylko z tego da się zabijać ludzi jako mechanik.

    A to dziwne, bo ja nieraz widziałem jak ludzie świetnie sobie radzą z podstawową bronią mechanika, z rakietnic korzystając tylko w ostateczności. To, że Ty tą klasą nie potrafisz grać wcale nie oznacza, że każdy ma takie problemy. Nie radisz sobie, to zagraj jako ktoś inny zamiast strzelać do ludzi z broni przeciwpancernej. Traktowanie rakietnic jako swego oręża podstawowego, z karabinu korzystając, gdy rakiet już braknie, jest równie (albo i nawet bardziej) debilne, co "losowe granaty" w CoD:MW2. Takie jest moje zdanie i z tego co zauważyłem, to nie jestem w tym odosobniony, bo na wielu serwerach za takie coś z miejsca dostaje się bana, jeśli akurat jest obecny ktoś z administracji.

    Ah ! Czyli jako snajper raczysz ruszyć swój tyłek z dachu, gdzie nikt Cię nie zdejmie, bo jesteś za wysoko, a przy wejściu masz claymore, no i oczywiście fragi łatwe? Bo myśle, że nie zejdziesz. A poza tym naprawdę zaszokowałeś mnie odpowiedzią, że snajper ZMIENIA POZYCJE ! Naprawdę, szacunek. Bo owszem, w życiu snajper siedzi w dogodnym miejscu przez długi okres czasu, ale czy to jest życie, czy gra? No tak, gra ! A w grze kamperów się nie toleruje, czy to jesteś na tępej skałce na, którą wspinałeś się 15 minut, czy też na dachu, który jest najwyżej postawiony i tylko cudem tam Cię zdejmą. W grach snajperze muszą się przemieszczać, bo inaczej są kamperami. Chcesz pokampić? Zapraszam do Sniper Ghost Warrior, bo tak to jest normalne.

    Nie umiem grać mechanikiem? He? Nie zabieraj zdania w temacie w, którym nie masz pojecia, bo gówno wiesz, a i tak się wypowiadasz. Niestety, tak to jest jak się czyta tak, jak się chce. Zauważyłeś słowo, że biegam z CG2, to od razu: "SZATAN ! CHCE ZABRAĆ KRZYŻ !", no, a więc... Byś zrozumiał opisze to dokładniej: Walcze z AK-74u, ale CG używam jako 3 broni gdy się skończy ammo, tak naprawdę... To w większości przypadków używam pistoletu. Na szczęście mój mechanik biega tak samo szybko jak wszyscy, a więc moje CG2 ma dobre podejście do kamperów, strzał w ich jakże piękny kamyczek i nie żyją, oczywiście ludzie się tym pogodzić nie mogą, bo w końcu zawsze byli tymi najlepszymi, gdzie nikt się do nich dostać nie może, najwyżej walnąć granatem. Teraz jak jest CG2, to oczywiście on jest złem. Cóż, owszem.. Zgadzam się, że jest złem, a snajper? Snajper jest złem w większości gier, a jednak zostaje.



    Niestety Margoth pożegnaj się ładnie z forum. Jeśli nie umiesz dyskutować - nie dyskutuj. Miałeś już "sytuację podbramkową" na koncie, więc tym razem konsekwencją jest ban...
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 30, 2010, 17:46:56 wysłana przez proud »

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #70 dnia: Sierpnia 30, 2010, 19:29:49 »
    No ta, Margoth się wykruszył. Może to lepiej, jak zagramy razem to nie będze walił z tuby. Daedalus, Recon =/= snajper. Tzn. można i tak grać, ale wydaje mi się, że recon powinien bardziej pomagać squadowi w spottowaniu wroga. Ja bardzo rzadko gram reconem, ale jeśli już gram, to zazwyczaj biorę M1, M14 albo jakąś pomkę i biegam razem z ludźmi ze squadu, rzucając detektory ruchu.

    Offline woyo-sensei

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 757
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
      • Wątek o modzie na oficjalnym forum TaleWorlds
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #71 dnia: Sierpnia 30, 2010, 20:00:51 »
    Snajper nie po to dostaje snajperkę i kamuflarz, żeby biegać jak osioł z innymi :P Bez urazy, ale doskonale rozumiem kiedy mnie snajper ściąga nawet nie wiem skąd. I dobrze! Bo taka właśnie ich rola. Ze względu na broń główną, czyli snajperki, klasa ta nie nadaje się do biegania po polu bitwy, a właśnie do robienia zwiadu i eliminowania celów odległych, jednak mogących zagrozić reszcie naszej ekipy. Ile razy wam snajper życie uratował zrzucając atak moździerzowy na jadący do was czołg? Taka ich właśnie rola i tak lepiej żeby zostało.
    Bieganie z CG2 to głupota, jak Daedalus wcześniej wspomniał, jest to broń przeciwpancerna i jako taka powinna być używana. Z tym bywa różnie, dlatego na wielu serwerach hardcore spamowanie z CG2 i podobnych jest karane.
    Co do ukrywania się na dachach. Wielu, nie tylko snajperzy tam siedzą i naprawdę nie jest to problem, żeby takiego delikwenta potraktować granatem/nożem/z pistoletu/z defibrylatora :) A jak ktoś jest ślepy i ma gąbkę zamiast mózgu, to się będzie wkurzał, zamiast przejść od słów do czynu :)

    Offline Dzejkobs

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 87
    • Piwa: 0
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #72 dnia: Sierpnia 30, 2010, 20:19:32 »
    Snajper nie po to dostaje snajperkę i kamuflarz, żeby biegać jak osioł z innymi :P Bez urazy, ale doskonale rozumiem kiedy mnie snajper ściąga nawet nie wiem skąd. I dobrze! Bo taka właśnie ich rola. Ze względu na broń główną, czyli snajperki, klasa ta nie nadaje się do biegania po polu bitwy, a właśnie do robienia zwiadu i eliminowania celów odległych, jednak mogących zagrozić reszcie naszej ekipy. Ile razy wam snajper życie uratował zrzucając atak moździerzowy na jadący do was czołg? Taka ich właśnie rola i tak lepiej żeby zostało.
    Oczywiście, ale do mnie ten sposób nie przemawia po prostu.

    Bieganie z CG2 to głupota, jak Daedalus wcześniej wspomniał, jest to broń przeciwpancerna i jako taka powinna być używana. Z tym bywa różnie, dlatego na wielu serwerach hardcore spamowanie z CG2 i podobnych jest karane.
    O tym wszyscy wiemy. Tj. Margoth nie wiedział, ale on akurat się z nami pożegnał. Oczywiście nie mówię, że sam nigdy nie ubiłem gościa z rpg, ale tylko w przypadku gdy koleś nie daje mi wyjścia. Na przykład gdy chce ustrzelić pojazd i mi jakiś typek wyskoczy. Wtedy nie mam czasu na zmianę broni.

    Offline Daedalus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3917
    • Piwa: 143
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #73 dnia: Sierpnia 30, 2010, 20:21:22 »
    Cytuj
    Daedalus, Recon =/= snajper. Tzn. można i tak grać, ale wydaje mi się, że recon powinien bardziej pomagać squadowi w spottowaniu wroga. Ja bardzo rzadko gram reconem, ale jeśli już gram, to zazwyczaj biorę M1, M14 albo jakąś pomkę i biegam razem z ludźmi ze squadu, rzucając detektory ruchu.

    To już zależy od tego w jaki tryb się gra i z kim. Jeśli masz w drużynie osoby, które wiedzą co to jest praca zespołowa, to wtedy jak najbardziej można pełnić rolę samego zwiadowcy i sam tak nieraz grałem, biorąc cichą snajperkę i lunetę do namierzania wrogów. Jednak w takim TDM, gdzie zespół rozbiega się na wszystkie strony i większość ludzi działa na własną rękę, nie ma to zbyt wielkiego sensu. Zwłaszcza w trybie hardcore, bo tam nie ma tych fajnych czerwonych punkcików pokazujących pozycję wrogów, więc "spotting scope" i miny zbliżeniowe tracą sporo swej użyteczności dla drużyny.  A ja obecnie większość czasu spędzam na hardcore TDM.

    Cytuj
    Nie umiem grać mechanikiem? He? Nie zabieraj zdania w temacie w, którym nie masz pojecia, bo gówno wiesz, a i tak się wypowiadasz.

    Śmieszne to wygląda pisane przez osobę, która jeszcze przed chwilą tłumaczyła się, że jej główną bronią jest karabinek, w którym zdobyła złotą gwiazdę (czyli aż 100 fragów). Doprawdy imponująco duże doświadczenie. :D Dla porównania powiem, że trzy razy więcej fragów zdobyłem samym nożem, zaś w niemal wszystkich karabinach snajperskich mam już platynę (czyli 1000+ fragów). Nie liczę już nawet poprzedniego konta, które musiałem usunąć ze względu na problemy z kluczem seryjnym.

    Wcześniej wspomniałeś, że w grze masz ksywkę Sitken. Według statystyk z CG w ręku spędziłeś ponad godzinę, strzelając zeń niemal 600 razy i zabijając prawie 70 ludzi. Zadziwiająco wysoki wynik, jak na broń, którą używa się tylko gdy skończy się amunicja w innych. :)

    Cytuj
    raczysz ruszyć swój tyłek z dachu, gdzie nikt Cię nie zdejmie, bo jesteś za wysoko, a przy wejściu masz claymore, no i oczywiście fragi łatwe? Bo myśle, że nie zejdziesz.

    My chyba w ogóle gramy w zupełnie inne gry. Pierwsze słyszę, żeby w BC2 były claymore'y. Ponadto z miłą chęcią zagrałbym z Tobą chociażby po to, by Ci pokazać jak "kampię" i "siedzę na dachach". Podejrzewam, że po kilku rundach uzbierałbym parę kilo Twoich nieśmiertelników. :)

    Cytuj
    w grze kamperów się nie toleruje, czy to jesteś na tępej skałce na, którą wspinałeś się 15 minut, czy też na dachu, który jest najwyżej postawiony i tylko cudem tam Cię zdejmą.

    Teraz to już jestem całkowicie pewien, że gramy w dwie różne gry. :)

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Battlefield Bad Company 2
    « Odpowiedź #74 dnia: Sierpnia 31, 2010, 08:56:47 »
    Nie chce mi się robić cytatów, ale podłączę się pod temat - po pożegnaniu zeń Margotha.

    Sam jak grałem mechanikiem - bo ostatnio wcale nie grałem, a wcześniej medykiem i asfaltem - to też używałem CG2 i jakoś nie uważam żeby to było coś za co powinienem nabić się na miecz. ;) Oczywiście nie traktowałem go jako pierwszej broni, bo od tego są SMG, ale nie oszukujmy się, że taki AKs-74u, czy UMP nadają się do czegoś prócz krótkiego dystansu. Niemal w walce kontaktowej te bronie są po prostu świetne, ze względu na dość dużą szybkostrzelność - która może według mnie konkurować nawet z M416 - i taka jest ich główna rola. Jednak jeśli widzę jakiegoś snajpera, albo assault'a z Abakanem, grzejących z n-metrów, to przecież nie będę starał się ich ustrzelić z jakiegoś 'pitu-pitu', ponieważ i tak mam na to marne szanse, zwłaszcza, że gram bez dodatkowych przyrządów celowniczych - wolę wziąć 7 rakiet do CG2. W takiej sytuacji po prostu biorę Gustava i ... siup, poszło. Nie zawsze trafiam, ale to jest jedyna możliwość by nawiązać skuteczną walkę w takich okolicznościach. No i oczywiście używam go jeszcze w oczywistej sytuacji - nie mówię tu o pojazdach, bo na nie lepsze jest AT lub RPG-7. Używam go na chłopaczków w budynkach... Przecież nie będę czekał, aż misiu pojawi mi się w oknie (bo po co?) jak mogę go przemodelować razem ze ścianą budynku? Nie toleruje jedynie Gustav Lamerów, czyli osób które w tej broni widzą jakiś obiekt kultu i jedyną broń do walki, a SMG jedynie jak zabraknie rakiet do Gustava oraz osób które na modłę Quake strzelają pod nogi - często zabijając siebie samego.

    Jeszcze co do snajpera. Tak na ścisłość, to ma on bardzo ciekawe bronie również na 'szturm'. Wystarczy założyć 'red dot' na VSS i staje się ona niemal skuteczniejsza od karabinów szturmowych assault'a.

    p.s. Gustav M2 tak na ścisłość nie jest bronią czysto przeciwpancerną jak np. M136. ;) Nawet w BC2 to się zgadza, bo na pojazdy jest on znacznie słabszy niż RPG-7 bądź AT4.