Witam, mam parę pytań:
1. Zostałem już Królem Polski przy pierwszej możliwości (misja Koalicja Antykrólewska) czy to już koniec wątku fabularnego? Pozostaje mi tylko wytłuc wszystkich wrogów? Pytam się, bo już pomału wymazuję Szwedów a nie chciałbym ich skasować zupełnie jak są potrzebnie jeszcze do jakiegoś questu (a czytałem, że wiele osób miało problemy z wymazywanie frakcji potrzebnej do jakichś zadań).
2. Jaka jest najlepsza jednostka do obrony zamku i do ataku na zamek (najlepiej taka, która można by rekrutować w polskich zamkach). Używam Husarii (bo są świetnie opancerzeni i nawet na piechotę siekają) i Szkockich Mieczników i do ataku i do obrony. Trochę kiepsko, bo żadna z tych jednostek nie strzela. Do obrony całkiem nieźli są też Pancerni Kozacy bo szyją z łuku. Świetni są Szwedzcy Rajtarzy ale nie mogę ich rekrutować więc mam niewielu odbitych (chyba nawet lepsi od Husarii bo bardziej uniwersalni dzięki tym swoim pistoletom) no i fantastyczni są Europejscy Najemnicy (elita) na najlepszym wyposażeniu – ale cena ich utrzymania jest tragicznie wysoka.
W ogóle napiszcie jakie są Wasze ulubione jednostki, jest ich całe mnóstwo więc każdy może znaleźć coś dla siebie :)
Oprócz tych wymienionych wyżej podczas misji z Chanatem Krymskim zrobiłem sobie 40 Przybocznych i byłem z nich bardzo zadowolony. Giną szybciej niż Husaria czy Szw. Rajtarzy ale w ataku są nieźli i dobrze z łuku strzelają. Tak samo Tatarscy Najemnicy (elita) na najlepszym wyposażeniu, długo jak jeszcze nie byłem lordem biegałem z taką armią: 20 Europejskich, 20 Polskich, 20 Tatarskich Najemników a reszta to dobita Husaria. Kozaccy i Moskiewscy Najemnicy nie przypadli mi w ogóle do gustu. Polscy w sumie też tacy sobie. Jak się weźmie cenę/jakość (cenę kupna a nie utrzymania bo ta jest taka sama niestety – duży błąd) to najlepsi są Tatarscy Najemnicy zdecydowanie. A ogólnie najlepsi są Europejscy.
Jeźdźcy Kozaccy (weterani) są ciekawi bo mają jakieś strasznie szybkie konie, jak ich miałem w armii to zawsze na przód się wysuwali.
Strzelców nigdy za bardzo nie szanowałem bo giną okropnie szybko (Członkowie Lejb-Gwardii, Muszkieterzy Cudzoziemskiego i Niemieckiego Autoramentu) ale ciekawych strzelców ma o dziwo Chanat, Sejmeni (weterani) strzelają świetnie a i zbroję mają ciężką a nie jakieś marne ciuchy. Jak wykonywałem misje Nowy Chan to nie raz mi nieźle dali popalić.
No i jeszcze odnośnie piechoty to niesamowicie irytująca jest ta piechota tatarska z tureckimi tarczami (zapomniałem nazwy), ciężko jest ich ugryźć.
Raz odbiłem jeńca Mistrz Miecza (weteran), chyba lepszy od Landsknechta i Szkockiego Miecznika, ale nie mam pojęcia skąd się biorą.