OiM było moim pierwszym M&B, z którym wiąże ogromny sentyment.
Na początku zawsze jest ciężko, ale jak już zbierzesz chociaż 10-20 doborowej kawalerii, która w OiM - nie oszukujmy się - jest najpotężniejsza, zatem poszukaj rajtarów, bądź zwerbuj husarię - z niewoli, bądź zostań szlachcicem RP.
1. Musisz w mieście/zamku/twierdzy z danego państwa mieć rotmistrza, którego uzyskuje się przez dobre stosunki z frakcją, za wykonywanie zadań fabularnych, które w Chanacie Krymskim i Szwecji są niemożliwe.
2. Waść się dziwisz jak ze szwedami trzymasz, to Pan Zagłoba prędzej by się dał rozciąć i podpalać, niźli pałętać się ze szwedzkim pachołkiem - innymi słowy, musisz wykonywać zadania dla RP.
3. Cóż walka, walka i walka.