Dobry pomysł chętnie zrobię moda - ale na pewno to nie w najbliższym czasie. Załapałem, że mówicie o linku forumowicza znanego niegdyś jako Jan Sobieski. Nie kumam tylko po co upierać się przy tym, że nie można by walnąć moda o Afryce, Persji czy Akadyjczykach? Jest taki głupi, ale strasznie fajny film "Król Skorpion", może być taki mod, może, co by komu szkodziło zrobić to w taki sposób by udawało to chociaż z pozoru prawdziwe państwo w Afryce, danych by starczyło. Nie ma czegoś takiego właśnie dla tego, że średniowiecze, a nawet starożytność nie kojarzy się nam z Afryką, zupełnie - jakby jej nie było - nie chodzi o informacje jak sugerujecie. Nie wiem czy można odnosić rok 1000 do Biskupina, bo to trochę naciągane. Gdyby podchodzić poważnie to należałoby zacząć właśnie od rekonstrukcji historycznych w styl Wolin itp., niż upierać się przy tym, że nie można zrobić moda o Asyrii, czy Babilonie z powodu braku danych. Ciekawy pogląd z tą tkaniną z Bayeux, ale do czego się to odnosi, to znaczy co takiego przypomina nam owy dywanik w naszej kulturze, że dopatrzono się podobieństw?
No dobra - mówiłem wcześniej o filozofie - Ernst Cassirer. W tym kontekście to jest na temat, bo jakie jest prawdziwe brzmienie nazwy osady na którą mówimy Biskupin? MARDUK, ISZTAR, HAMMURABI, jakoś tak fajnie brzmi. Znamy język Babilonu ich symbole, ich myśli, ich psychikę! Takie rzeczy łapiesz na poziomie skojarzeń w sposób instynktowny. Gorzej jest moim zdaniem z nieszczęsnymi Słowianami, bo przypuszczam, że mówisz o prawie osadniczym wzorowanym na prawie niemieckim i stąd te dokumenty, ale stoi za tym słownictwo niemieckie - pan burmistrz, ratusz itp, a nie słowiańskie. Podsumowując chodzi mi o odwołanie się do innych skojarzeń w sensie zmysłowości, doznań emocjonalnych niż te otrzaskane przez liczne schematy i kalki. Biblia to idealne narzędzi do takiej zabawy.