Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kąt z książkami  (Przeczytany 132541 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Torguan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 164
    • Piwa: 3
    • Płeć: Mężczyzna
    • I'am the Emperor's will made manifest.
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #405 dnia: Lipca 27, 2013, 12:20:27 »
    No sorry, ale on podał, że czytał Ogniem i Mieczem, Krzyżaków oraz Quo Vadis, ja osobiście nie przeczytałem żadnej z tych książek do końca, bo po prostu nie potrafię przez prozę Sienkiewicza przebrnąć, więc szacun.
    Tak jakby kiedyś ludzie tak wiele czytali, akurat...

    A mi się tam podobało Quo Vadis i Ogniem i mieczem nie wiem co masz do Sienkiewicza mi się go bardzo dobrze czytało ale to kwestia gustu. A co to tego czytania to kiedyś na pewno czytali wiecej niż dzisiaj...

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #406 dnia: Lipca 27, 2013, 12:38:08 »
    I co z tego ..Huth, zauważ ..że przez cały czas w tym wątku króluje Lotr, hobbit czy gra o tron..
    Co do Sienkiewicza to się zgadzam..też jego grafomania mi ciężko wchodzi^^chociaż tendencyjne Ogniem i Mieczem przeczytałem.
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #407 dnia: Lipca 27, 2013, 16:45:30 »
    A mi się tam podobało Quo Vadis i Ogniem i mieczem nie wiem co masz do Sienkiewicza mi się go bardzo dobrze czytało ale to kwestia gustu. A co to tego czytania to kiedyś na pewno czytali wiecej niż dzisiaj...
    No ale ten Sienkiewicz jednak cię stosowania interpunkcji nie nauczył, heh.
    Nic nie mam do Sienkiewicza, po prostu jego język i nadmierne idealizowanie strony polskiej mnie męczą.
    Ja tam nie jestem pewien czy jest taka różnica w czytelnictwie kiedyś i dzisiaj, tzn. już w erze internetu, bo w końcu dostęp do książek był mniejszy, publikacji mniej, informacji o książkach mniej. Może jedynie na czas edukacji, no bo neta nie było...

    I co z tego ..Huth, zauważ ..że przez cały czas w tym wątku króluje Lotr, hobbit czy gra o tron..
    Co do Sienkiewicza to się zgadzam..też jego grafomania mi ciężko wchodzi^^chociaż tendencyjne Ogniem i Mieczem przeczytałem.
    Lepsza taka porządna fantastyka, niż nic :P Z niej można przejść, powiedzmy, "wyżej"(choć przecież taki Tolkien to piękna literatura). W sumie to jakie są inne opcje ciekawych książek dla ludzi ogólnie młodych oprócz fantastyki i jakichś przygodowo-historycznych pozycji?

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #408 dnia: Lipca 27, 2013, 20:20:57 »
    HUtH, kiedyś (mam na myśli wiek XIX i XX) faktycznie czytano dużo więcej niż dzisiaj. Dostęp do książek nie był wcale taki trudny, nowości reklamowano np. w prasie codziennej.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #409 dnia: Lipca 27, 2013, 20:46:52 »
    W domach proletariatu?

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #410 dnia: Lipca 27, 2013, 20:54:51 »
    Co to są domy proletariatu??^^..beanshee ma racje, a wiem to po sobie i po swoich kumplach i koleżankach, którzy podobnie jak i ja z tego proletariatu się wywodzą. Sam w młodości ciężko zapierdalałem..ale nie przeszkadzało mi to czytać(i można było kupić tanio baardzo wartościowe książki)..a dziś..cóż widzicie jak jest..Ministerstwo Cyfryzacji  przesłoniło rozwój młodych ludzi^^...indolecja umysłowa i zniewolenie internetem rządzi.
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #411 dnia: Lipca 27, 2013, 22:13:40 »
    Tak, w domach proletariatu. Kupienie książki nie było dużym wydatkiem, więc o ile taki robotnik nie przymierał głodem mógł sobie na to pozwolić. Albo na książkę, albo na gazetę, w których często drukowano powieści w odcinkach. Między innymi Sienkiewicz tak publikował. Jego książki to właśnie literatura niezbyt wysokich lotów, dostępna dla każdego. Tak samo bardzo popularne w Wielkiej Brytanii opowiadania o Sherlocku Holmesie.
    Po prostu książka była traktowana jako główne (i tanie) źródło rozrywki. Na radio trzeba było dużo większych nakładów finansowych. W dodatku przy wielu zakładach pracy działały biblioteki.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #412 dnia: Lipca 28, 2013, 00:15:10 »
    No to widocznie mam jakieś spaczone odczucia co do tego(no bo trudno o wiedzę, każdy ma jakieś swoje doświadczenia, a nie badania).

    Co to są domy proletariatu??^^
    Tak mi się jakoś napisało, trochę śmiesznie :P Od razu w głowie mam "nasze domy obok fabryk..." :P

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #413 dnia: Lipca 28, 2013, 00:35:36 »
    Także ..Towarzyszu Huth..żałujcie,że troche wczesniej się nie urodziliście..bo jesteście wrażliwym i mądrym człowiekiem..a z tych ,,chmurnych,, przeszłych czasów zyskałbyś trochę doświadczenia dla krytycznej analizy tego, co teraz sie dzieje. Dopiero byś przejrzał na oczy..ale co jo godom..wszystko przed Tobą..i oby nie było gorzej jak jest. Ja  nie moge patrzec na skurwiały kapitalizm, co nie oznacza ,że pochwalam dawny ustrój polityczny..ale chciałbym by te czasy wróciły i na nowo jakąs rewolucje skombinować^^.
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #414 dnia: Lipca 31, 2013, 16:57:50 »
    Ja jeszcze czytam czasami Agathe Christie, tzn. Hercules Poirot (pacz na avatar) czy Panna Marple
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Skarbnik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 596
    • Piwa: 29
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kończ waść, wstydu oszczędź.
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #415 dnia: Lipca 31, 2013, 18:59:25 »
    No sorry, ale on podał, że czytał Ogniem i Mieczem, Krzyżaków oraz Quo Vadis, ja osobiście nie przeczytałem żadnej z tych książek do końca, bo po prostu nie potrafię przez prozę Sienkiewicza przebrnąć, więc szacun.
    No ale ten Sienkiewicz jednak cię stosowania interpunkcji nie nauczył, heh.
    Nic nie mam do Sienkiewicza, po prostu jego język i nadmierne idealizowanie strony polskiej mnie męczą.
    Sienkiewicz faktycznie idealizował swoich bohaterów. Mdliło mnie jak czytałem o Winicjuszu czy Zbyszku z Bogdańca, ale cała trylogia razem z Quo Vadis i Krzyżakami to piękna literatura warta przeczytania.
    Kiedyś czytałem Kamienie na Szaniec - tam to same chodzące ideały. Tej książki nie doczytałem do końca, ale wiem jak się skończyła.
    Polecam Myśli Nowoczesnego Endeka i Uwarzałem Że Ziemkiewicza. Jego felietony, moim zdaniem są lepsze od Łysiaka.
    Nie przywiązuj się do nikogo, kogo w razie wpadki nie porzucisz w ciągu 30 sekund. - Neil McCauley

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #416 dnia: Lipca 31, 2013, 21:20:15 »
    Ja Sienkiewicza nie trawię nie tylko za bzdury historyczne, ale też za beznadziejne postaci kobiece. Tylko Baśka z "Pana Wołodyjowskiego" miała jakiś charakter. Reszta jest nudna jak flaki z olejem.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #417 dnia: Lipca 31, 2013, 21:27:43 »
    Poczytajcie sobie Prousta, to jest dopiero rozkosz intelektualna, ale tylko i wyłącznie dla miłośników introspekcji i filozoficznego myślenia, bo Ci którzy zatrzymali się na pani Rowling, to raczej nie mają co tam szukać. Plus trzeba mniej więcej orientować się w historii Francji i sztuki od XV po początek XX wieku. Powstał też świetny film Voelkera Schloendorfa na podstawie pierwszej części "W poszukiwaniu straconego czasu":

    http://www.youtube.com/watch?v=6ocFmOH1Bcg


    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #418 dnia: Lipca 31, 2013, 21:42:27 »
    Karolu, to samo można napisać o innej rozkoszy intelektualnej..jakim jest Ulisses ..Joyce,a, tlko wątpie by na Tawernie ktoś do tych książek zajrzał poza nielicznymi wyjątkami wśród userów tego forum. Tak na marginesie..miło znowu cie widzieć.

    Cudowny song i tekst własnie z Ulissesa.

    http://www.youtube.com/watch?v=h1DDndY0FLI

    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline Kolba

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1697
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten który opowiada kretowi bajki do snu
    Odp: Książki
    « Odpowiedź #419 dnia: Lipca 31, 2013, 22:01:31 »
    Owszem, Joyce jest wspaniały. Sam Ulisses to arcydzieło tzw. anty-powieści (niezbyt lubię termin "powieść eksperymentalna"), które wyznaczyło granice języka literackiego i określiło kondycję człowieka początku XX wieku. Strumień świadomości - rozkosz intelektualna. Wcześniejsze utwory Joyce'a są także godne uwagi - "Portret artysty z czasów młodości" to studium o uwalnianiu się młodego literata z ograniczeń nałożonych przez religię i państwo (w tym przypakdu irlandzki nacjonalizm), a "Dublińczycy" są do dzisiaj uznawani za wielkie osiągnięcie dwudziestowiecznej nowelistyki.