.Piotr. jeżeli chcesz zająć się rekonstrukcją XVII wieku poszukaj w okolicy jakiejś grupy. I nie rzucaj się od razu na rekonstruowanie husarza. Lepiej zacznij od czegoś wymagającego mniejszych nakładów, np. piechura wybranieckiego. Nie zaczynaj też od uzbrojenia. Wiem, że to jest fajne i w ogóle szpan, ale najpierw skompletuj podstawowe ciuchy, tak żebyś mógł na imprezy jeździć. Poza tym, pozwoli Ci to rozeznać się w terenie- po kilku wyjazdach poznasz rzemieślników i będziesz wiedział, u kogo warto kupić, a kogo unikać jak ognia. Dzięki temu unikniesz kosztownych błędów.
Za uznanie mnie za faceta pieklić się nie będę. Dość często mnie mylą. Pewnie dlatego, że i zawód i zainteresowania mam raczej mało kobiece.
Tortugan- w Cedyni kiedyś jakieś imprezy się odbywały, ale czy są tam w dalszym ciągu to nie wiem. O inscenizacji Kircholmu nie słyszałam. Trzy lata temu odbyła się w Warszawie inscenizacja z okazji 400 rocznicy bitwy pod Kłuszynem, ale to była jednorazowa akcja.