Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Filmy na poddaszu  (Przeczytany 124211 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

    Offline Swadians

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 88
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #270 dnia: Grudnia 02, 2011, 19:37:19 »
    A ja ostatnio oglądałem fajny film. A więc tak: Oglądałem ostatnio 300 i mi się spodobał za piękne sceny.Postanowiłem poszukać innych filmów tych autorów i znalazłem świetny film. Powinien wam się także spodobać bo jest o walkach templariuszy a dokładniej: film nazywa się Żelazny Rycerz. Opowiada o Templariuszu który wyruszył z 15 ludźmi do zamku by go chronić.Na miejscu okazuje się że w zamku jest tylko 5 wojaków więc 20ludzi szykuje się na walke z królem posiadającym ponad 1000 barbarzyńców.Mi się osobiście film podobał :D. Krwi jest wystarczająco a walka jest tak samo efektowna jak w 300.
    Hitler był zły ale Long Cat jest jeszcze gorszy...

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #271 dnia: Grudnia 19, 2011, 22:34:06 »
    Lipa ten film.

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #272 dnia: Grudnia 19, 2011, 22:42:30 »
    A ja ostatnio oglądałem fajny film. A więc tak: Oglądałem ostatnio 300 i mi się spodobał za piękne sceny.Postanowiłem poszukać innych filmów tych autorów i znalazłem świetny film. Powinien wam się także spodobać bo jest o walkach templariuszy a dokładniej: film nazywa się Żelazny Rycerz. Opowiada o Templariuszu który wyruszył z 15 ludźmi do zamku by go chronić.Na miejscu okazuje się że w zamku jest tylko 5 wojaków więc 20ludzi szykuje się na walke z królem posiadającym ponad 1000 barbarzyńców.Mi się osobiście film podobał :D. Krwi jest wystarczająco a walka jest tak samo efektowna jak w 300.
    I moze jeszcze powiesz, ze tych 20 wygralo/zarżnęło polowe armii wroga? Nienawidze tego typu filmów...

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #273 dnia: Grudnia 20, 2011, 14:44:38 »
    Ogółem to film sprawia wrażenie zrobionego za marne pieniądze.

    Offline Matim

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 833
    • Piwa: 54
    • Płeć: Mężczyzna
    • Matim loves you
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #274 dnia: Grudnia 21, 2011, 18:27:37 »
    Liczą się filmy gdzie jest duszo money, jest dużo dobra dupa, i mnóstwo krwi oraz walki. i niech mi tu nie wyskakuje idiotyczny filozof mówiący o ambitnych filmach

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #275 dnia: Grudnia 22, 2011, 16:01:29 »
    Wczoraj w kinie puszczali film 80 milionów:) Jest to świeża Polska produkcja traktująca o stanie wojennym. Niby temat ostatnio modny, ale film przypadł mi do gustu dużo bardziej niż "Czarny Czwartek". Główni bohaterowie próbują ukryć przed SB pieniądze lokalnej Solidarności. Film krótki, zwarty, dobrze opowiedziany, z dobrą grą aktorską (wybijał się głównie świetny Piotr Głowacki jako kapitan SB Sobczak) i Wrocławiem w tle:) Jest krótki więc generalnie polecam, przypadł mi do gustu:)

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Radh

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 347
    • Piwa: 2
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #276 dnia: Grudnia 22, 2011, 20:17:42 »
    Z polskich produkcji ostatniego czasu polecilbym film "Kret".Choc nie podoba mi sie rola Borysa Szyca-ogolnie nie przepadam za tym gosciem,to film jak najbardziej wart uwagi.
    Z grami jest jak z sexem,single player sie nie liczy.
    R.

    Offline Bloomy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1196
    • Piwa: 8
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #277 dnia: Grudnia 22, 2011, 20:21:25 »
    Wczoraj w kinie puszczali film 80 milionów:) Jest to świeża Polska produkcja traktująca o stanie wojennym. Niby temat ostatnio modny, ale film przypadł mi do gustu dużo bardziej niż "Czarny Czwartek". Główni bohaterowie próbują ukryć przed SB pieniądze lokalnej Solidarności. Film krótki, zwarty, dobrze opowiedziany, z dobrą grą aktorską (wybijał się głównie świetny Piotr Głowacki jako kapitan SB Sobczak) i Wrocławiem w tle:) Jest krótki więc generalnie polecam, przypadł mi do gustu:)

    Oglądałem, polecam.

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #278 dnia: Lipca 15, 2012, 01:31:51 »
    Czas odświeżyć tak niegdyś popularny i dość powszechny wątek.

    Ostatnio moim ulubionym reżyserem jest Clint Eastwood, jego najnowsze filmy, nie z serii Brudnego Harry'ego, który swoją drogą też jest świetny, ale Gran Torino, Za wszelką cenę, J. Edgar Hoover naprawdę wspaniałe filmy, polecam każdemu.
    Pewnie ktoś już kiedyś poruszył wątek Gladiatora w tym temacie, ale dla mnie to jest wyjątkowy film, wciąż jest wstanie wzruszać, muzyka Zimmer'a jest genialna i Enya, ujęcia, niesamowity film - dla mnie już zawsze będzie podróżą sentymentalną.
    Pomnę o dobrym filmie Almodovara - Skóra w której żyję.

    Ostatnio coraz więcej filmów oglądam, teraz podałem te bardziej obyczajowe, zaś mniej więcej tyle samo oglądam kryminałów i thrilerów.
    Pora na nieco starsze filmy (niektóre mają 3 lata :D):
    - Autor Widmo
    - Idy Marcowe
    - Zdrajca
    - Syriana
    - Wiele innych ;)

    Humorystycznym akcentem, bo komedią, chciałbym zakończyć ten spis, mianowicie Rzezią  Romana Polańskiego, raczej stronię od komedii, szczególnie w dobie komedii pokroju American Pie i innych gówien z Polsatu, ale ten film pięknie pokazuje obyczajowość, pozerstwo i czasem większe niż hipokryzję (chodzi mi o relacje międzyludzkie na szczeblu sąsiedzkim, życia prywatnego) w Polsce, mimo trywialnego tematu film powoduje niekontrolowane wybuchy śmiechu i parsknięcia.
    A do komedii dodam ich mistrza - Woody'iego Allena, ostatnie: O północy w Paryżu, Spotkasz wysokiego przystojnego bruneta, Vicky Christina Barcelona - cóż filmy bardzo sympatyczne i ze swego rodzaju nauką, morałem.

    @EDIT: Albo nie stronisz od dość (nie oszukujmy się ;)) prymitywnego humoru, albo masz do tego sentyment, no ale cóż: De gustibus non est disputandum
    « Ostatnia zmiana: Lipca 15, 2012, 02:19:41 wysłana przez wesch96 »
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Argaleb

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2167
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Asinus asinorum in saecula saeculorum
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #279 dnia: Lipca 15, 2012, 01:54:40 »
    Odczep się od American Pie. To świetna komedia;)

    "Mistrz Świata 2011, Mistrz Polski 2010, Wicemistrz Polski 2011 Mistrz Europy 2012

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #280 dnia: Lipca 15, 2012, 14:03:59 »
    Gran Torino według mnie świetny film. Wyszedł taki dość "czarny" humor. Naśmiewanie się z innych nacji, dowcip o  Meksykaninie wchodzącym do baru i reakcji barmana :D
    "Pora na nieco starsze filmy (niektóre mają 3 lata :D):"
    No nie powiedziałbym, że starsze filmy mają 3 lata. Brudny Harry to chyba już prehistoria, a filmy z śp Leslie Nielsenem w westernach to były kręcone podczas tworzenia się wszechświata.
    A co do American Pie. Jakoś nie przepadam za takim rodzajem komedii, zbytnio mnie to nie śmieszy.
    A Polsat widzę, że puszcza same perełki, ostatnio przerzucili się na węże, bo druga część Anakondy, a tydzień wcześniej był jakiś film o walce Pytona z wężem Boa, ogólnie to komicznie wyglądało, film był bardziej przeznaczony na puszczanie na takim Pulsie, a nie na Polsacie.
    Plus za Vicky Christina Barcelona, świetny film, zresztą pamiętam jak wchodził do kin, akurat się zdarzyło, że byłem na nim.
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #281 dnia: Lipca 15, 2012, 16:18:53 »
    Ludzie ja rozumiem, że emotikonki są dość enigmatyczne, ale ta oznaczała swego rodzaju sarkazm... Film trzyletni to nowiutki film.
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Tyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 766
    • Piwa: 66
    • Wódka Sobieski - Ten smak jest królewski!
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #282 dnia: Lipca 22, 2012, 16:16:23 »
    Nie mam jednego ulubionego -.-

    Moje ulubione filmy są z gatunku fantasy, western, przygodowe (typu Indiana Jones, albo Van Helsing).

    Mógłbym polecić Van Helsinga i Księdza (film z 2011r. na podstawie japońskiej mangi "The Priest")

    Ulubiony cytat?

    "I'll shot your brain out, you stupid meat-bag!"
    HK-47!

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #283 dnia: Października 22, 2012, 23:41:59 »
    Upadek - Falling Down *1993*

    ,,Los Angeles. Jest niezwykle upalny dzień. Mężczyzna w samochodzie, na którego tablicy rejestracyjnej widnie e napis D-Fens - od angielskiego "derense", czyli obrona, stoi znów w korku ulicznym. Zaciska zęby i stara się zachować spokój chociaż przeżywa trudny okres. Stracił pracę inżyniera i rozwiódł się z żonq. Teraz jedzie na przyjęcie urodzinowe swojej nieletniej córki. Upał w samochodzie staje się nie do wytrzymania. D-Fens bezskutecznie usiłuje uruchomić klimatyzację, nie udaje się mu również uchylić szyby. Latajqca w środku auta mucha działa mu na nerwy. Nie może jej złapać i wpada we wściekłość. Porzuca samochód. Próbuje dodzwonić się do swojej byłej żony. Brakuje mu wkrótce drobnych do automatu telefonicznego. W pobliskim sklepie właściciel nie chce mu rozmienić dolara i żqda, aby coś kupił. Wymiana zdań kończy się bójkq. D-Fens wychodzi ze zdemolowanego sklepu uzbrojony w kij baseballowy. Martin Prendergast, policjant z wydziału kryminalnego, jest ostatni dzień w pracy. Odchodzi na emeryturę, uchodzi wśród kolegów za niewygodnego outsidero, ale jest jedynym, który może powstrzymać D-Fensa, tykajqcq bombę zegarowq w ludzkiej postaci...,,
    koniec cytatu.
    Polecam ten film...pokazuje do czego może doprowadzić stan braku podmiotowości u człowieka..i ,,korporacyjny,, tryb myślenia. Majstersztyk w swoim gatunku.

    « Ostatnia zmiana: Października 23, 2012, 00:39:58 wysłana przez dezoo »
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Filmy
    « Odpowiedź #284 dnia: Października 23, 2012, 00:33:50 »
    dezoo, ten opis jest twój? Jakieś dziwne literówki są w nim... no i niedokładny, ale co tam... a sam film jak na Holywood, to arcydzieło... w sumie to nie mogę sobie wyobrazić jak ten film wyglądałby, gdyby został zrobiony w Europie... wyszłaby chyba jakaś czarna satyra pokroju Dnia świra czy Ostrych cięć(fajny francuski film) :P
    Niepojęte jest dla mnie jak Schumacher potrafi kręcić takie Upadki, 8mm, Numer 23, itp., przy okazji robiąc sobie jaja w dwóch Batmanach...

    wesch96 - o, ambitniejsze kino :) Syriana jest niesamowitym filmem, kopie w zad jak nie wiem co, w okresie kiedy ją oglądałem, widziałem też parę dokumentów dotyczących polityki usa na Bliskim Wschodzie, jak i ogólnie o tym regionie, specyfice rządów itd.... ale potem obejrzałem sobie Człowieka, który gapił się na kozy i się rozchmurzyłem... bo nie ma to jak sobie siedzieć gdzieś w chłodnej Polsce, po co się przejmować problemami gdzieś-tam? :P
    btw Rzeź to taka pokazówka, teatr telewizji, tylko że och, Polański, och cierpiący ci on, bo w czasach wielkiego ćpania w całych stanach baraszkował z o jakże biedną panną, więc wielka reklama gotowa... niestety sztuka w teatrze mnie ominęła...

    Ostatnio obejrzałem Prometeusza... napiszę tylko tyle, że Scott chyba specjalnie wybrał sobie scenarzystów, którzy zepsują cały film... może jakaś wersja reżyserska go uratuje, tak jak to było z Królestwem Niebieskim(szkoda, że nie z Robin Hoodem...)?
    Oraz zabrałem się za ostatnie dzieła Triera... Melancholia... dobry, emocjonalny, ale za bardzo rozwleczony... a pewien inny film na A... nie potrafię go ocenić, muszę najpierw przerobić Tarkovskiego :P