Nie jestem daleko od komerchy. Żeby być od niej daleko, musiałabym siedzieć w pustelni i żywić się korzonkami.
Komercja zaczęła się, odkąd pierwszy homo jeszcze nie sapiens sprzedał drugiemu banana za garść muszelek. Nie uciekniemy już od tego. Każda forma sztuki jest nastawiona na zysk. Michał Anioł nie mazał po suficie kaplicy z czystej pasji, tylko za papieskie pieniądze. Ot, taki zawód.
Nie obraź się, ale mam wrażenie, że wpadłeś w typowy stan ludzi w Twoim wieku. Uważasz, że kiedyś to robili filmy, kiedyś to była muzyka, książki, a dzisiaj to tylko gówno. To normalne. Zawsze ludziom zawsze podoba się bardziej przeszłość. Zwłaszcza jeżeli ta przeszłość jest jednocześnie czasem młodości.
Ale życzę Ci więcej dystansu i umiejętności cieszenia się z każdej pierdoły.