Zrobię nowego questa, żeby Ci wytknąć, że się mylisz.
Ja pierdziele proud przecież są patche i mody, które usuwają albo zmieniają to , co wymieniłeś.A po zainstalowaniu tego wszystkiego gra staje się tak samo wciągająca , jak Morrowind.Racja trochę miejsca to zajmuje, ale efekt jest tego wart.
Dobra polecę z punktami z listy:
- Czas na przejście głównego wątku;
- Kretyńska fabuła, Dagon i jego Blitzkrieg...;
Tak chciałbym zobaczyć patch naprawiający główn wątek...
- Niezgodniosci z LORE (np. Cyrodill powinno być tropikalną dżungla);
- Brak roznic kulturowych miedzy rasami, które powinny być naprawdę spore;
Nie widziałem jakoś moda poprawiającego całą krainę tak, żeby stała taka jak być powinna (via teksty w poprzednich TES'ach)
- Ceny przedmiotow;
Tu nie widzę problemu i się mogę z tobą zgodzić.
- Dunmerowie nie mowia swoim glosem (oszóstwo Bethesdy, bo na jednym z pierwszych trailerów Dunmer mowil po swojemu);
- Zrobienie z Orkow kretynów chcących tylko komuś przywalić;
Również 'mission impossible' i żaden patch, mod nie naprawia tego.
- Mniej skilli niz w Morrowindzie(dlugie miecze, krotkie miecze i sztylety to przeciez to samo, prawda? A topory w obuchach?);
- Błyskawiczny rozwój skilli;
Podaj mi patch'a/mod'a zmieniającego główną mechanikę gry...
- Duuużo mniej zaklęć (lewitacja? etc.);
- Mniej rodzajow broni niz w Morrowindzie (włócznie, rzutki, kusze...);
Tu również mogę się zgodzić, ale częściowo, ponieważ to co wymieniłem to są inne klasy broni niż dostępne w grze i wątpie w taką inwencję, żeby fani to zrobil.
- Mniejsza ilosc Gildii;
- Brak Choice & Consequence (chociażby Wielkie Rodziny z Morrowinda);
Również trudne do zrobienia i albo gildie dodane przez graczy będą nieklimatyczne, albo źle zrobione, a co do pkt. 2 (w quote), to również uważam, że albo nie do zrobienia, albo skopane.
- Brak wymagań w Gildiach (5lvl Ork z zerową wiedzą magiczną zostaje Arcymagiem);
Oczywiście do zrobienia.
- Ograniczenie roli wampirów (Nie ma klanów ani questów jak w Morrowindzie);
Do zrobienia.
- Brak dialogów (bo chyba nie Rumors... Juz system z Morrowinda (key word) lepiej sie sprawial);
- NPC bez jakiejkolwiek historii;
- Bardzo mała liczba NPC (już w Morrowindzie było lepiej);
- Quest Arrow traktująca gracza jak debila i pokazująca gdzie ma iść;
- Fast Travel odbierający przymus wysilenia sie i podróżowania, przez co zmniejszenie wiarygodności świata;
- Debilnie rozwiązny system perswazji i orwierania zamków;
- Zmniejszenie wytrzymalości przedmiotów;
To są błędy/uchybienia w mechanice gry i część jest do usunięcia, ale i tak niedosyt pozostaje.
- Debilny Level Scaling (bandyci w Daedrykach; Mud-Craby pogromcy bogow; levelowane nagrody);
- Zmniejszenie złożoności zbroi(nie ma osobnych naramiennikow, a rekawice sa zawsze w parach);
Pierwsze do zrobienia, drugie nie.
- Część questów jest po prostu głupia i sztuczna;
- 90% questow sprowadza sie do radosnej rzezni.
Co do questów się zgodzę, ale fabuły raczej nie naprawią...
Ogólnie dla mnie Shitblivion pozostanie crapem i nic tego nie zmieni, a z modami bawić mi się nie chce zwłaszcza, że i tak nie zrobią z gry takiej jak być powinna. Osobiście już w Bethesdę nie wierzę i na TES V nie czekam w ogóle, a jedynym RPG'iem który pozamiata jak już pisałem będzie DragonAge.
EDIT: | @ Kąbiner
\/
Tyle, że ja nie szukam modów, patchy, ponieważ tak jak pisałem Shitblivion mnie wogóle nie interesuje i grać w niego nie zamierzam. Już wolę sobie odpalić nieśmiertelnego Morrowinda, a o Baldur's Gate I i II, Fallout II, czy Planescape Torment nie wspomnę, bo nie chcę, aż tak Obliviona poniżać...