Przeszedłem całego Morrowinda - jest świetny - grafika, odgłosy wszystkie (doskonała wersja kinowa), muzyka, świat (chodź jak dla mnie troszeczke zbyt fantastyczny). Główny wątek jest dość ciekawy, chodź na pewno nie tak jak w Gothicu 2 na przykład. Styl walki też jest bardzo fajny.
Obecnie gram w Obliviona i... troche mi się znudził. Przeszedłem może gdzieś połowe i nie nawidze walczyć w samym Oblivionie ( podbijając te wieże ) - nudne jak nie wiem co. Świat jest za to przepiękny, na maksymalnych detalach stojąc gdzieś ohoh w lesie na jakiejś górze, widzisz miasto, daleki horyzont w którym widnieje dajmy na to jakieś drzewko, do którego jak chcesz - możesz dojść, ale zajmuje to troche czasu :). Dali niby na to możliwość teleportu, ale mi sie to nie podoba. Ogólnie przepiękna grafika, ciekawe poboczne questy, ale jak mówie - troche odrzuciły mnie te potyczki w Oblivionie. Aktualnie w Obliviona nie gram, ale to pewnie dlatego, ze gram w Mount and Blade :D.