Michaki to trochę nie logiczne bo im jakaś praca dłużej trwa tym bardziej staje się irytująca i nużąca.A jeśli chodzi o moda to przepraszam za demobilizacje ale coś czarno widzę ten mod który ma być osadzony w świecie pełnym najdziwaczniejszych stworów jakie świat fantasy widział.Porywanie się z motyką na słońce nic nie daje poza bolesnymi oparzeniami i straconym czasem.
Całe szczęście że nie wszyscy w tym również ja nie podchodzą do życia w sposób w jaki ty podchodzisz. Może się nie uda, może z moda wyjdzie beznadziejny twór, ale samo podjęcie takiej "walki" daje mi mnóstwo satysfakcji, pozwala zmierzyć się z czymś co mnie przerasta (bo przerasta), ale to jest właśnie
ambicja (nie wiem, czy znasz takie słowo), która dla mnie znaczy bardzo dużo i dla mnie próba zrobienia czegoś co jest bardzo trudne jest najlepszą rzeczą jaka może być. Gdyby nie ambicja to pewnie nie miałbym dzisiaj takiej wiedzy życiowej i doświadczeń, bo to właśnie wspomniana (jeszcze raz powtarzam)
ambicja pcha mnie wciąż do przodu, do podejmowania rzeczy trudnych i skomplikowanych.
Mod może być do dupy, ale pozostanie satysfakcja, że próbowałem i zrobiłem coś co większość z góry skresliła...