Więc, wpadłem na (nie)fajny pomysł. W M&B denerwowało mnie coś - zerowe znaczenie ze zdobyczy, mam na myśli pojmanych lordów czy króli. Chciałbym, by przez pokonanie lorda i pojmanie go, moglibyśmy jakoś zyskać. Kiedy mamy Lorda, przejmujemy automatycznie jego lenna i mamy kontrole nad jego armią. Jeśli natomiast pojmamy króla - mamy kontrole nad lennami, wasalami, armią. Żeby nie było tak łatwo, chciałbym powiększenia armii lordów, >150, natomiast króli >400. Także szansa na pojmanie takiego lorda była by mniejsza. Jeszcze coś, możliwość zabijania lordów, wtedy ich lenna wpadałyby w nasze łapska. Kolejny pomysł - sztuczna inteligencja w beznadziejnej sytuacji poddawała by się. Troszkę to denerwujące, 20 ludzi na 100, szczególnie jeśli są na koniach i trzeba ganiać po całej mapie. Gdy się poddadzą mamy do wyboru: Zabicie ich, wzięcie w niewole, no i oczywiście puszczenie wolno. W zależności co wybierzemy rosła/spadała reputacja, honor rósł/malał. Proponowałbym jeszcze wprowadzić coś takiego jak Postrach - armia wrogów uciekała by częściej, a ludzie chętniej by się przyłączali.