Rozumiem zdanie Moontoora, ale też nie zgadzam się po części. Owszem, na NW ważny jest role-play historyczny, ale jednak dalej pozostaje pewien dualizm. Obok odwzorowania historii rozwija się też indywidualna społeczność, która zostawia swoje piętno na scenie i trwały ślad. I nie mówię tutaj o każdym pułku, bo wtedy faktycznie byłyby już chyba wszystkie znaczące nazwy zaklepane, tylko o tych największych, które zostawiły najmocniejszy ślad i które do dziś istnieją w świadomości sceny. I które napisały historię tejże sceny.
W tym wypadku wyobrażam sobie, jak 4pp_Indian zaczyna znowu niszczyć innym grę (niedawno zrobił tak na serwerze PP, więc nie kupuję bajek, że się nagle zmienił albo że tak naprawdę jest spoko, jak to próbowano mi wciskać) i potem te nowe "wyczyny" mogą przesłonić wiele lat pracy i organizacji pułku Luki, Saddama i Veinrusa. Ponadto przy tak znanym tagu wprowadzaloby to zamęt w historii sceny. Bo gdyby się mówiło o 4pp, to już można się łatwo wprowadzić w błąd (zwłaszcza w trakcie istnienia nowego 4pp).
Nie znaczy to oczywiście, że stare tagi mają się kurzyć na zawsze. Sądzę wręcz, że większość klanów chciałabby mieć jakąś kontynuację swojej tradycji. Tu chodzi jednak o sposób, w jaki to się dzieje. Ty Moontoor, jak sam przyznajesz, nie miałeś nieprzyjemności ze strony Hubala z 13ph. Nowi "czwórkowiczowe" również się pytali, z tego co wiem (a rozmawiałem z jedną i drugą stroną), ale tylko wybranych. Byłem ciekawy, czemu klan z Matinhem jako oficerem, nie mógł przyjąć tagu 12pp. Dowiedziałem się jednak, że były takie plany, jednak m.in. Baldwin odmówił wykorzystania tego tagu (udostępniam otrzymaną informację na zasadzie spornej sprawy). A co z 4pp? Zapytano tylko Veinrusa, czy ma w planach reaktywację i odmowę potraktowano jako przyzwolenie na używanie tagu 4pp. Czemu w jednym przypadku można było zapytać i uszanować decyzję, a w drugim już nie? Trudno się więc dziwić, że gracze prawdziwego 4pp nie chcą, by ten konkretny klan budował swoją markę na ich tagu, którego używali przez ponad 5 lat. Pomijam już kwestię, że tych graczy jest tu wciąż naprawdę dużo i przy jakiejś okazji (np. ogłoszenie Bannerlorda i pożegnanie WB) mogliby chcieć wrócić (nawet jesli to nie Veinrus by reaktywował) pod stare i rozpoznawalne sztandary.
Sądzę, że jest też wiele innych historycznych pułków, które nie są w tej chwili zajęte. No ale najlepiej włożyć kij w mrowisko i wziąć sobie tag, który już ma jakąś markę, po czym dumnie się z nim eksponować (np. na Steam, gdzie poniektórzy już ustawiają sobie samo 4pp, bez dopisku LP).