Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: Event] Świątynny Problem  (Przeczytany 7240 razy)

    Opis tematu: Jean Babillon, Claudia Isabella Santangel, Evar Destone, Marco Monteverdi

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    [Novus Mundus: Event] Świątynny Problem
    « dnia: Marca 04, 2017, 19:57:35 »

    Evar rozmawiający nieco wcześniej z kapłanem teraz, podobnie jak i sam kapłan, obserwowali nadchodzącą Panią Inkwizytor, Claudię Santangel, która ubrana była dość nietypowo (bez kaptura), wszak typowo jak na Inkwizytora. Z kapeluszem skrywającym jej wzrok kroczyła w kierunku rozmawiających, gdy po chwili wszyscy odwrócili się, dostrzegając Marco w mieszczańskim stroju nieco lepszej jakości niż normalnie, który z pewnymi trudnościami wtoczył się do środka. Na jego barkach widoczne były rany i prowizoryczne opatrunki pokryte całe krwią. Mężczyzna również powoli wkroczył do środka, gdy...
    Świątynne wrota ponownie się otworzyły, a w niech stanął Jean, ubrany w mieszczański strój. Otaksował wszystkich wzrokiem, wszyscy zebrani zaś za jego plecami ujrzeli oddział żołnierzy najeźdźców.
    - To... to wyrok. - wypowiedział szorstko kapłan, z przerażeniem obserwując co się dzieje.

    Wszyscy zebrani zauważyli, że na niebie pojawiły się gęste, czarne chmury, a powietrze jakieś takie zimniejsze się wydało. Ciemność opadła na Nowe Vordon i nawet świątynne świece jakoś tak jakby ciemniej świeciły...

    //Kolejność odpisów jest taka: Jean->Claudia->Evar->Marco->ja.
    Proszę jej nie zaburzać i czekać na odpis każdego. Chyba, że miną 24h po wydaniu poprzedniego, wtedy można pominąć czyjąś kolejkę.
    I BEZ METAGAMINGU, bo wpierdol
    « Ostatnia zmiana: Marca 20, 2020, 19:30:39 wysłana przez Kradus »

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #1 dnia: Marca 04, 2017, 20:05:20 »
    Jean kazał gestem żołnierzom czekać dalej, po czym zamknął drzwi katedry, klęknął na ziemi i, nie tłumiąc już w ogóle łez, rzekł:
    - Tak, Ojcze. To wyrok. A ja muszę być katem.
    Jestem potworem.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #2 dnia: Marca 04, 2017, 20:10:04 »
    Bez słowa wycofała się w stronę kolumn tak, by w razie czego mieć jakąkolwiek osłonę...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #3 dnia: Marca 04, 2017, 20:19:25 »
    Cholera... to ona. Muszę coś wymyślić. Szybko.

    - O co tu chodzi? - mówi, patrząc się w stronę Inkwizytorki, po czym z powrotem cofa się do ław kościelnych z ręką przy pasie - To się tak nie skończy klecho, dobrze wiem co ukrywasz. Inkwizycja nie jest taka głupia, jak Ci się wydaje... - kontynuuje, tym razem kierując wzrok w stronę księdza.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 04, 2017, 20:57:13 »
    Marco rozejrzał się po świątyni, stojąc jakiś metr od wejścia - To może ja przyjdę później. - powiedział do siebie, widząc napięcie przy ołtarzu. Odwrócił się i spojrzał na Jeana zaskoczony - O witam Pana ponownie. Mam nadzieję, że mnie Pan pamięta, rozmawialiśmy w drodze do portu. - Marco się uśmiechnął - Nie będę w takim razie przeszkadzał, chciałem się tu tylko pomodlić. - I podszedł do drzwi i jeśli nikt mu nie przeszkodził otworzył je, ale nie wyszedł. Stał w drzwiach i spoglądał na rozwój wypadków.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #5 dnia: Marca 05, 2017, 12:00:16 »
    - Zamilcz! - wykrzyknął kapłan do Evara. - Stul swoje bluźniercze wargi, heretyku! - następnie skierował się do Jean'a. - Opuść Święty Dom i nigdy więcej tu nie wracaj. Nigdy. Więcej.
    Marco zbliżył się do drzwi, jednak nie zdołał ich otworzyć, gdyż rozległo się potężne pukanie do nich, a dźwięk rozniósł się po całej Świątyni. Po chwili usłyszeliście zza drzwi:
    - Naibu no watashitachi o shite mimashou, sābanto! Watashitachiha, shigoto o suru hitsuyō ga arimasu!
    Żołnierze za zamkniętymi drzwiami potężnie uderzali w nie, krzycząc coraz głośniej...

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #6 dnia: Marca 05, 2017, 12:04:51 »
    Jean wstał, szybkim biegiem dobiegł do Marca i odciągnął go jak najdalej od drzwi.
    Później wyjął muszkiet, skrył się za najbliższą osłoną i przygotował się do ostrzału.
    - Nie Ojcze. Jeśli mamy tu zginąć, wolę zginąć broniąc niewinnych niż będąc katem.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #7 dnia: Marca 05, 2017, 12:09:17 »
    Nie wydając żadnego słowa spojrzy się lodowatym wzrokiem na nazwanego przez księdza "heretyka", szybko rozejrzy się po całości nawy i opierając się o kolumnę położy swoje dłonie na pistoletach, czekając na zachowanie "heretyka" jak i również tych szczekających za drzwiami w nieznanym jej języku...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #8 dnia: Marca 05, 2017, 12:24:39 »
    Świetnie. Nie dość, że pałęta się tu inkwizycja, to teraz te "dzikusy".

    Evar ignoruje kapłana, jak i kobietę i wchodzi głębiej w rząd ław zza których wpatruje się w drzwi do świątyni.
    -Jest stąd jakieś inne wyjście? - rzuca, wciąż patrząc się w stronę wejścia.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #9 dnia: Marca 05, 2017, 17:07:19 »
    Marco będąc lekko zdezorientowany, schował się niedaleko Jean'a i odparł po cichu - Jesteśmy zgubieni...  Patrioci wysadzili koszary, Daymio rozniesie miasto w pył. - złapał się za ranę, znowu odczuwając ból. - Potrzebuję pomocy...

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #10 dnia: Marca 05, 2017, 20:10:58 »
    Wszyscy pozycjonowali się, a kapłan z niepokojem obserwował sytuację.
    - Nie... - szepnął kapłan. - Nie ma stąd alternatywnych wyjść. Jesteśmy w pułapce.

    theme
    - Jūbun'na! Subete shinimasu!
    Wszyscy usłyszeliście potężne uderzenie i drzwi Świątyni zostały wyłamane z ram, a potężny portal opadł na ziemię z hukiem. Wszyscy skierowali swoją uwagę w kierunku wyłomu, a przezeń do Świątyni wkroczyło czterech żołnierzy uzbrojonych w arkebuzy. Równym krokiem wkroczyli do środka bez słowa i obrzucili Was gniewnymi spojrzeniami. Jeden z nich skierował się w stronę Jean'a, krzycząc.
    - Uragirimono! - po czym cała czwórka przyklęknęła i skierowali swoje samopały w Waszą stronę...

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #11 dnia: Marca 05, 2017, 20:14:23 »
    Jean bez wahania wycelował w tego z arkebuzerów, który się doń zbliżał i pociągnął za spust, w nadziei, że trafi.
    Następnie szybko się schował za swą osłoną, by przeładować.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #12 dnia: Marca 05, 2017, 20:17:42 »
    Dziewczyna wyciągnie pistolety i z obydwóch strzeli w agresorów, po czym schowa się ponownie za filar i przeładuje je...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #13 dnia: Marca 05, 2017, 20:52:22 »
    Evar upada z zamiarem osłonięcia się pomiędzy ławy, wyciąga pistolet i czeka aż żołnierze podejdą bliżej.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Świątynny Problem
    « Odpowiedź #14 dnia: Marca 05, 2017, 20:56:50 »
    Marco wyciągnął pistolet, jednak nie miał zamiaru się nigdzie wychylać. Siedział osłonięty za ławą i osłaniał Jean'a.