Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: TdE] Fabuła  (Przeczytany 603 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #45 dnia: Marca 06, 2017, 19:03:02 »
    Nie pozostawiło mi to wyboru. Poszedłem z powrotem do lasu nazbierać chrustu i w miejscu poprzedniego ogniska tworzę kolejne - przyda się na później. Kiedy w końcu ogień był na tyle stabilny by zająć się innymi sprawami, począłem kopać doły w których spoczną moi kompani...

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #46 dnia: Marca 06, 2017, 19:30:21 »
    Naniosłeś chrustu i rozpaliłeś ogień, podkładając doń coraz to grubsze kawałki drewna, aż w końcu płomień był stabilny. Miałeś zamiar kopać doły dla swoich kompanów, jednak... jednak czymże je kopać? Rękami, paznokciami ziemię drzeć? W pobliżu jeno stały puste namioty, ktokolwiek tu był, wszystko wyniósł i rozkradł.

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #47 dnia: Marca 06, 2017, 19:38:38 »
    "A pierdolę, nie robię" pomyślał Thadée i czym prędzej ruszył wzdłuż wybrzeża na zachód. "Czy można spotkać coś gorszego od wściekłych Elynów czy jakiś dziwnych wilko-kotów?" Kiedy plaża "się skończyła", przypomniał sobie mapę. Doszło do niego, że jest to droga do portu, więc bez wahania skierował się ku północy.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #48 dnia: Marca 06, 2017, 19:48:59 »
    Ruszyłeś w stronę zachodu i gdy dotarłeś do portu, śmignąłeś bokiem, aby nie zostać wykrytym przez straże, na północ. Kroczyłeś traktem przy rzece i w końcu dotarłeś w pobliże południowej bramy Nowego Vordon. Ta jednak była zamknięta, a na murach i bastionie przy niej znajdowali się dziwni żołnierze, patrolujący wieczorną panoramę przedmiejską...

    Klimat tutaj też był inny. Na niebie wisiały gęste, czarne chmury, pogrążając miasto w ciemności, z nieba zaś lał się, jakby dosłownie jedynie w granice miasta, gęsty, ulewny deszcz, drastycznie zmniejszający widoczność...

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #49 dnia: Marca 11, 2017, 10:31:01 »
    Obchodzę dookoła miasto by rozeznać sytuację i odpowiedzieć sobie na pytanie - na murach i przy bramach są imperialni czy kitajce? Przy okazji uważam na wszelkie lisy, borsuki, kuny, jenoty, wilki czy rysie... By nic mnie nie zaskoczyło z lasu...

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #50 dnia: Marca 12, 2017, 14:37:33 »
    Na murach zdecydowanie znajdowali się tajemniczy najeźdźcy - obszedłeś miasto dookoła i niestety okazało się, że wszystkie bramy, wejścia i mury są zamknięte i dokładnie pilnowane. Na północy jednak zauważyłeś nieco w oddali jakieś osiedle, wioskę znajdującą się poza murami miejskimi. Była jakby... opuszczona, nikogo weń nie było widać.