Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: MM] Fabuła  (Przeczytany 4052 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #60 dnia: Lutego 08, 2017, 22:05:39 »
    - Dzięki - Marco wstał od stołu i skierował się do wyjścia. Rozejrzał się przed wyjściem po karczmie i zniknął za drzwiami. Mam nadzieję, że to wszystko będzie warte zachodu. Poszedł prosto na targ, gdzie zaczął szukać przedstawionego mu osobnika.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #61 dnia: Lutego 08, 2017, 22:13:18 »
    Udałeś się szybkim krokiem na targ, zgodnie z wytycznymi Pierr'a - na jego północną część. Tam bez problemów dostrzegłeś poszukiwanego osobnika, który konspiracyjnie... cóż, stał pod wysoką kolumną. Podszedłeś do tego wychudzonego jegomościa w długiej, czarnej szacie, a on natychmiast zagadał.
    - To jak tam, szefuńciu? Jakich informacji trzeba?

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #62 dnia: Lutego 08, 2017, 22:16:29 »
    Marco zmierzył brokera wzrokiem i lekko się uśmiechnął - Pierr chce, abyś spłacił dług wdzięczności, podobno wiesz trochę o grupie dochodzeniowej ws. zaginięcia Iscario.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #63 dnia: Lutego 08, 2017, 22:24:02 »
    Mężczyzna nerwowo spojrzał na Ciebie, a oko mu zadrżało dość... przeraźliwie.
    - Tak, tak... Pierr... a szlag. No dobra. Słuchaj więc szefuniu. Sprawa jest tego typu, że ci panowie to bardzo nerwowi są. Nie wiem czego szukają, ale wiem, że są bardzo zdeterminowani. Powołali własne patrole strażnicze, a i dostali od Dyrektora spore dofinansowania, bo stać ich było nawet na sprowadzenie ogarów ze stolicy, do prowadzenia śledztwa. No cóż... podobno wpadli ostatnio do starego Odo, tego rybaka co mieszka dziesięć minut drogi od miasta przy brzegu i zrobili bajzel u niego ostry... chłopaczyna leży pokiereszowany i jeno jego syn sam już wypływa na połowy. To wszystko, co wiem.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #64 dnia: Lutego 08, 2017, 22:27:38 »
    - Jesteś pewny, że to wszystko? - Marco przez chwilę przyglądał się w milczeniu mężczyźnie - Do zobaczenia.. - powiedział po chwili, odwrócił się i powędrował w kierunku domu rybaka.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #65 dnia: Lutego 08, 2017, 22:33:05 »
    Mężczyzna przytaknął, a Ty udałeś się... no właśnie, gdzie? Nie za bardzo wiedząc gdzie się udać, musiałeś zapytać jakiegoś przechodnia o dom tego rybaka. On mniej więcej Cię pokierował, jednak i tak skazany byłeś na niemałe błądzenie. Dotarłeś po pół godziny, jednak w końcu podszedłeś do ichnego mieszkania. Na ganku, na bujanym krześle siedział jakiś starzec, ewidentnie dogorywający, cały posiniaczony... nawet nie spostrzegł, gdy nadszedłeś - pogrążony był w drzemce.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #66 dnia: Lutego 08, 2017, 22:35:47 »
    Marco powoli zbliżył się do drzwi domu. Zapukał do drzwi, aby sprawdzić czy ktoś jest w domu. Jeśli było w pobliżu okno, zajrzał do środka.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #67 dnia: Lutego 08, 2017, 22:37:41 »
    Zbliżyłeś się powoli do mieszkania, wchodząc na ganek, a wtedy staruszek się przebudził.
    - Co... kto... Panie, kim Pan jesteś? Co jest?! - przez chwilę próbował powstać z krzesła, jednak dostrzegłeś grymas bólu na jego twarzy, po którym ciężko opadł na krzesło, wciąż z zaniepokojeniem przyglądając się Tobie.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #68 dnia: Lutego 08, 2017, 22:43:38 »
    - Witam, nazywam się Antonio - Marco wyciągnął dłoń w stronę starca - Pan Odo, zgadza się? Chciałem kupić ryby, wie Pan znajomy mi powiedział, że nigdzie nie znajdę takich dobrych jak u Pana. - uśmiechnął się szczerze.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #69 dnia: Lutego 08, 2017, 22:53:21 »
    Starzec obejrzał Cię dokładnie (choć pewnie nic nie dostrzegł), a następnie pokręcił głową.
    - Ach... tak, to ja. Młodzieniaszku... nie masz czego szukać. Te bydlaki, te całe dochodzeniowce... a pies by ich kopał! Przyszli do mnie, burdę zrobili, kości mi pogruchotali... musisz udać się do kogoś innego, chłopcze... ja już nie mam ryb

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #70 dnia: Lutego 08, 2017, 22:55:26 »
    - Ach niedobrze, moja kochana żona będzie zawiedziona - pomachał przecząco głową - Szkoda, a cóż to się stało, że na biednego rybaka napadli? Szukali czego?

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #71 dnia: Lutego 08, 2017, 23:12:40 »
    - Aa tam. - machnął ręką starzec. - Wypytywali mnie, czy znam jakiegoś Iscario... No Iscario, Iscario - niezbyt po nazwisku kojarzyłem, ale coś mi się przypominało o jakimś kupcu. A Ci roooz, zaczęli mi rozrzucać meble i do mnie z łapami. Jeden wyciągnął pałę zza pasa i zaczął mnie okładać... powiedziałem im ile wiedziałem, a te psie syny jeszcze mi szopę podpaliły... tak uczciwego obywatela, w biały dzień! - żalił Ci się starzec.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #72 dnia: Lutego 08, 2017, 23:15:10 »
    - Bezczelne psie syny. W tym kraju chyba nigdy nie będzie dobrze - mówił wyraźnie ze złością Marco - A faktycznie znał Pan tego kupca, no tego którego szukali?

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #73 dnia: Lutego 08, 2017, 23:27:33 »
    - Też się zastanawiam, chłopcze... Cóż, jeśli mam być szczery... - odchylił się nieco na krześle, zniżając ton. - To tym skurwisynom nie powiedziałem nic istotnego. Ale ten cały Iscario zawsze jak przypływał, to rozbijał się obok mnie chwilowo. Za niewielką opłatą przetrzymywałem mu te tajemnicze skrzynie w piwnicy, które do mnie zwoził. Po kilku dniach zawsze przychodził z jakimiś ludźmi po nie... a ja nikomu nic nie mówiłem, w takim se układziku żyliśmy, hehehe - zaśmiał się starzec, bujając się na krześle.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #74 dnia: Lutego 08, 2017, 23:29:51 »
    - Pewnie, trzeba sobie w życiu radzić. Tak, aby zapewnić godny byt rodzinie - odrzekł Marco lekko się uśmiechając - Ciekawe komu teraz poszli życie uprzykrzać, bo pewnie jak u Pana nic nie znaleźli to do kolejnych poszli.