Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: ED] Fabuła  (Przeczytany 2844 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #75 dnia: Lutego 11, 2017, 00:01:36 »
    Pochwyciłeś swoją menażerię, a następnie powoli, ostrożnie wyjrzałeś za okno...
    I nagle coś poruszyło się nagle i wściekle za oknem, gdy tylko je nieco uchyliłeś. Taniec cieni wywołał szok do tego stopnia, że wypaliłeś ze swojego muszkietu, wybijając szybę. Spojrzałeś następnie przez szybę i ujrzałeś, że ofiarą Twojej kuli padła... wrona. Bidulka właśnie dogorywała na parapecie, oddając ostatnie tchnienia swego ptasiego życia...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #76 dnia: Lutego 11, 2017, 00:03:51 »
    - Cholera... - zdezorientowany i znerwicowany Evar łapie się za czoło i wycofuje się od okna w stronę drzwi przy okazji spoglądając na sufit, jakby to miało pomóc mu się uspokoić.
    Potem byleby jak najszybciej opuścić karczmę...

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #77 dnia: Lutego 11, 2017, 00:09:44 »
    Zszedłeś na dół karczmy i okazuje się, że albo nikt nie usłyszał strzałów, albo nie zwrócił na nie uwagi. Opuściłeś karczmę i... wówczas znów usłyszałeś coś niepokojącego.

    Evar... odrzuć strach... on Ci w niczym nie pomoże...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #78 dnia: Lutego 11, 2017, 00:17:42 »
    Evar ponownie rozgląda się w każdym możliwym kierunku.
    - Kim ty jesteś?... - mruczy pod nosem po czym kieruje się w stronę centrum, do pierwszej karczmy którą odwiedził. Postanawia też również przystać za pierwszym lepszym zakrętem i przeładować pistolet.


    Wysłane z mojego D2303 przy użyciu Tapatalka

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #79 dnia: Lutego 11, 2017, 00:23:19 »
    Tajemniczy głos nie odpowiedział nic, zaś  Ty udałeś się w kierunku centrum, poszukać jakiejś karczmy. Nagle, usłyszałeś bardzo blisko siebie kroki i wówczas ujrzałeś - dość wysoka, oszałamiająco piękna kobieta w typowym dla służby stroju, o porcelanowo bladej twarzy, długich, połyskujących blond włosach, pełnych ustach i wydatnych piersiach szła obok Ciebie.
    - Boi się, Evar. - powiedziała, a głos jej był dokładnie taki, jak ten w Twej głowie. - Musisz wyzbyć się strachu. Inaczej... zawiedziesz nasz. - Szła obok i mówiła, nie spoglądając nawet na Ciebie...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #80 dnia: Lutego 11, 2017, 00:36:30 »
    - Co... Ale jak to... - mruczy oszołomiony Evar.
    Nie próbuje zatrzymać tajemniczej kobiety, jedyne co robi to stara się porównać kobietę do Inkwizytorki z placu. Po chwili oddala się i kieruje się do wspomnianej tawerny z jakby nową, rozbudzoną wiarą w powodzenie misji.

    Wysłane z mojego D2303 przy użyciu Tapatalka


    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #81 dnia: Lutego 11, 2017, 00:45:54 »
    O ile pamięć Cię nie zawodzi, kobieta nie pasuje do tamtej inkwizytorki... jest zupełnie inna. Kobieta zatrzymała się, również Ciebie zatrzymała, zagradzając Ci ręką drogę.
    - Ostatni raz mówię. Wyzbądź się strachu! - wykrzyknęła. - Bo narazisz nas wszystkich! - ostatnie wypowiedziane przez nią zdanie, powiedziane było przerażającym głosem, jakby na raz mówiły trzy osoby, bełkotały. Mówiąc je, odwróciła się do Ciebie twarzą, a Ty dostrzegłeś, że połowa jej twarzy, której nie widziałeś wcześniej jest poczerniała, oko czerwone i... jakby płonące.

    Wtedy zerwałeś tors z łóżka, cały spocony i dyszący głęboko. Spojrzałeś w okno i dostrzegłeś promienie słońca delikatnie muskające kotary...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #82 dnia: Lutego 11, 2017, 00:54:33 »
    - Co to było... - Evar łapie  głębszy oddech - czas iść.
    Wstaje z łóżka z zamiarem ubrania się i zebrania swoich rzeczy. W głowie wciąż krąży mu treść snu, jednak powoli się uspokaja i słucha polecenia kobiety. Po wszystkim kładzie posążek do torby powoli z należytą czcią, po czym zmierza do oberżysty z zamiarem oddania klucza do pokoju i opuszczenia karczmy.

    Wysłane z mojego D2303 przy użyciu Tapatalka

    « Ostatnia zmiana: Lutego 11, 2017, 10:23:03 wysłana przez Rzokable »

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #83 dnia: Lutego 11, 2017, 13:16:18 »
    Wstałeś, ubrałeś się i wyruszyłeś z pokoju. Oddałeś karczmarzowi klucz, a następnie opuściłeś oberżę, wciąż mając dziwne wrażenie, że coś jest jakby nie tak, jakby ktoś Cię śledził lub Cię obserwował...

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #84 dnia: Lutego 11, 2017, 13:39:35 »
    Evar przystaje w miejscu i rozgląda się po obszarze uliczki w poszukiwaniu jakiejś podejrzanej twarzy.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 11, 2017, 15:02:16 wysłana przez Rzokable »

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #85 dnia: Lutego 12, 2017, 21:31:05 »
    Rozejrzałeś się dookoła, jednak nie dojrzałeś żadnych podejrzanych znaków, czy twarzy - Ci, którzy przechadzali się nią zdawali się podążać za swoimi obowiązkami.

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #86 dnia: Lutego 12, 2017, 21:45:39 »
    Ktoś mnie śledzi, czuję to. Ale kobieta z wizji wskazała mi drogę... Wybacz Przedwieczny za moje zwątpienie. Będę zachowywać się normalnie, jakbym był nieświadomy istnienia kultu i faktu, że ktoś mnie śledzi.
    Evar wzrusza ramionami po czym rusza zwykłym chodem w stronę portu, na budowę. Jednocześnie stara się podążać różnymi bocznymi uliczkami i zakrętami, aby zgubić potencjalnego szpiega.


    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #87 dnia: Lutego 12, 2017, 21:52:15 »
    Udałeś się w kierunku portu, idąc bocznymi uliczkami, zakrętami i często zmieniając trasę, jednak wciąż towarzyszyło Ci to dziwne uczucie. Niemniej, dotarłeś do doków i wszedłeś do administracji, gdyż tam miałeś mieć swoje biuro, jak rzekł Dyrektor. Urzędnik zwrócił się do Ciebie.
    - Tak, w czym mogę pomóc?

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #88 dnia: Lutego 12, 2017, 21:55:16 »
    - Witam, jestem tutaj z polecenia Dyrektora, mam nadzorować tą budowę. Więc.. gdzie jest moje biuro? - Mówi z lekkim znużeniem do urzędasa

    Wysłane z mojego D2303 przy użyciu Tapatalka

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #89 dnia: Lutego 12, 2017, 21:59:12 »
    - Ach tak. - odpowiada administrator, a następnie z szuflady wyjmuje klucze. - Proszę, oto klucze do pańskiego biura. Proszę udać się schodami po prawej w górę, a następnie otworzyć tym kluczem pierwsze drzwi po lewej. Tam znajduje się przygotowane dla Pana biuro. Coś jeszcze?