Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: ED] Fabuła  (Przeczytany 2713 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #15 dnia: Lutego 08, 2017, 18:18:58 »
    // odejmij te 6 denarów

    - Nie ma sprawy, mości Panie - odpowiedział karczmarz, zaś Ty wraz z kompanami udałeś się do stolika w rogu karczmy, zasiedliście, zaś Hilario zagadnął.
    - No to co robimy? Coś ciekawego powiedział Ci ten oberżysta?

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #16 dnia: Lutego 08, 2017, 18:38:37 »
    Evar zaciąga soczysty łyk trunku, po czym odkłada kufel i odpowiada:
    - Poza plotkami i oczywistymi informacjami o mieście to wyciągnąłem coś ciekawego. Otóż niedawno pewien kupiec, a właściwie czarnorynkowy handlarz został przyłapany na transportowaniu nielegalnych przedmiotów, typu bronie, kontrabanda i tak dalej. Obecnie nie ma o nim żadnych wieści, jakby się rozpłynął. - ponownie podnosi kufel i wypija nieco piwa - No i niedaleko karczmy zadomowiła się Inkwizycja... - tutaj zniżył głos - Prawdopodobnie kupiec został rytualnie zamordowany, albo uciekł i inkwizytorzy mają go za heretyka z jakiegoś powodu. - po zakończeniu zdania dopija to co zostało w naczyniu - Nie przyzwyczajajcie się do takich luksusów, nie po to tu jesteśmy. - wskazuje na kufel po czym odkłada go na blat.
    Po krótkiej chwili wychyla się nieco zza stołu i rozgląda po pomieszczeniu, tak żeby mieć pewność, że nikt nie będzie go podsłuchiwał.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #17 dnia: Lutego 08, 2017, 18:47:41 »
    Kompani pilnie słuchali Twojej wypowiedzi, raz po raz pociągając z kufla zimne piwko i twierdząco kiwając głową.
    - Cholera, handlarz heretykiem? W sumie dla nas chyba dogodne warunki. - rzekł zniżonym głosem Hilario, szczerząc się parszywie. Wychyliłeś się z krzesła i na oko oceniłeś, że raczej nikt nie ma interesu w podsłuchiwaniu Was - w dwóch najbliższych stolikach siedziały dwie grupy mężczyzn, którzy zajęci byli gadaniem i chlaniem piwska...
    - Jakie więc plany, tak dokładniej?

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #18 dnia: Lutego 08, 2017, 19:22:54 »
    Nie mogę im powiedzieć o prawdziwym celu naszej wyprawy. O odnalezieniu cywilizacji za horyzontem. Zgromadzenie zaufało tylko mi. Moi "kamraci" to wyłącznie pionki. Nic więcej.
    Więc przypomnę wam co jest obecnie naszym głównym celem jest... - Evar spojrzał raz jeszcze, odruchowo poza stół, po czym kontynuował ściszonym głosem - zdobycie wpływów, ziemi, czegokolwiek. Niestety to obecnie jedyny sposób w jaki możemy przysłużyć się Sprawie, pomóc w Ich powrocie. Wiem, że nie brzmi to dla was zbyt zachęcająco, ale wytyczne Zgromadzenia były jasne, musimy zdobyć siłę na nowym kontynencie, aby móc rozszerzać na innych wybranych Prawdę. - zatrzymał się na chwilę i zaczął tłumaczyć resztę - Z tego co zdążyłem wywnioskować to największe frakcje w tym miejscu to oczywiście kompania, rebelianci i inkwizycja. Dobrze by było wpleść się w szeregi każdej z nich... ale lepiej na razie ryzykować w inkwizycji lub rebeliantów. Sugeruję, abyście zapisali się do Kompanijnego Wojska, najlepiej na jak najbardziej "luźnych" warunkach żebyście mogli dość często korzystać z przepustek. Najlepiej by było gdybyście mieli możliwość zrezygnowania ze służby w najbliższym czasie. I pamiętajcie, informacje są najważniejsze. Spotkamy się tu za trzy dni i zobaczymy czego się dowiedzieliśmy. Pożyczę wam jeszcze 15 monet na odchodne, żebyście z czego żyć w najbliższym czasie. Pasuje wam taki układ? - kończy, silnie akcentując ostatnie zdanie.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #19 dnia: Lutego 08, 2017, 19:27:45 »
    - Mamy zaciągnąć się do wojska Kompanii? Kuźwa... Evar, wiesz Ty co to znaczy? Mój wuj kiedyś służył w imperialnym i nie wspomina dobrze tego okresu. Musztry, wstawanie poranne, sparingi, ćwiczenia... - zastanowił się przez chwilę, a po tym wypuścił z siebie powietrze i zrzucił z tonu. - Ale tak. Musimy przysłużyć się Sprawie, jak najbardziej. Navario i ja postaramy się wkręcić do tego wojska, jednak może być ciężko. W razie, gdyby nie udalo nam się pojawić tu za trzy dni, przyślemy Ci list... albo co. Jakoś się skontaktujemy. Wchodzimy. I daj nam te denary, bo pomrzemy z głodu! - Hilario wyciągnął rękę po pieniądze.

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #20 dnia: Lutego 08, 2017, 20:24:10 »
    - Rozumiem wasze obawy, ale to wszystko może wam się przydać... w najbliższej przyszłości. Liczę na was, Oni na was liczą. - po chwili Evar mówi uspokajająco, po czym odlicza 15 monet i przekazuje je w ręce Hilario - W razie zdemaskowania odgryźcie sobie języki, bądź odbierzcie życie. Lepsze to niż tortury inkwizytorów i męki po śmierci za zdradzenie Go. - kończy.
    Po chwili ciszy Evar ponownie się odzywa:
    - Powodzenia. - powiedział nadzwyczaj "miło", jak na swój charakter i wstał z ławy przy stole i ruszył w kierunku wyjścia.
    Oby Przedwieczni byli dla nich wystarczającym powodem pozostania lojalnym.
    Evar powoli zaczął wyciąg mapę z torby podróżnej, aby spojrzeć na drogę do pałacu dyrektora, dokąd też będzie zmierzał po wyjściu z tawerny.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #21 dnia: Lutego 08, 2017, 20:30:43 »
    Hilario powziął pieniądze, a oni obaj zgodnie stwierdzili.
    - Tak, jednak postaramy się nie zdemaskować. Chwała!
    Po chwili wyszliście z karczmy i pożegnaliście się - oni, za Twoją wskazówką mapy udali się do koszar, Ty zaś zmierzyłeś w kierunku pałacu Dyrektora. Po niezbyt długiej drodze udało Ci się dotrzeć przed luksusowy gmach, jednak zanim nawet wkroczyłeś na schody prowadzące do środka, drogę zagrodził Ci wartownik.
    - Chwila, proszę Pana - zastąpił Ci drogę. - W jakim celu udaje się Pan do Dyrektora?

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #22 dnia: Lutego 08, 2017, 21:01:45 »
    Proszę, proszę, cóż za przepych. Ostatnio coś takiego widziałem w Stolicy... - rozmyśla Evar spoglądając na pałac.
    - Witam, jestem byłym administratorem, księgowym, zarządcą et cetera, et cetera. Czyli w skrócie urzędnikiem, jestem tutaj, aby złożyć moją propozycję pracy jako urzędnik na tej nowej ziemi i dowiedzieć się ile wynosi cena za parcelę ziemi poza miastem. - przemawia spokojnym, stonowanym tonem do strażnika.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #23 dnia: Lutego 08, 2017, 21:16:38 »
    Żandarm otaksował Cię wzrokiem uważnie i ustąpił miejsca.
    - Na prawo od wejścia znajduje się Biuro Gości. Proszę się tam zameldować, wypełnić kwitek i zdeponować broń. Tam też skierują Pana dalej.
    Poszedłeś zatem schodami w górę i po wejściu - na prawo. Przywitał Cię niewielki pokój, którego połowę zajmowało biuro, przy którym siedział jakiś miło wyglądający urzędnik.
    - Dzień dobry - uśmiechnął się do Ciebie. - Proszę zdeponować swoją broń całą do tamtego kufra, zamknąć i zabrać klucz. - powiedział, wskazując jeden z kilku kufrów stojących na blacie. - A tutaj, proszę wypełnić ten druczek.
    Na druczku trzeba było wpisać imię, nazwisko, wiek, narodowość i miejsce zamieszkania.

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #24 dnia: Lutego 08, 2017, 21:28:36 »
    Evar podchodzi do kufra, odpina od pasa karabelę, wyciąga pistolet kołowy i chowa te rzeczy do kufra, zamyka i przekręca zamek.
    Po chwili posłusznie zabiera się za wypełnianie kwitu:
    Imię: Evar
    Nazwisko Destone
    Wiek: 29 lat
    Narodowość: Kyralianin
    Miejsce zamieszkania: Tymczasowo brak

    Po wypełnieniu wszystkich pustych miejsc na kartce, przekazuje ją w ręce urzędnika i mówi:
    - To już wszystko?


    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #25 dnia: Lutego 08, 2017, 21:49:49 »
    Urzędnik z uśmiechem odbiera od Ciebie akt, mówiąc.
    - Nie, to wszystko. Po wyjściu z Biura, proszę skierować się na prawo, schodami w górę, a następnie balkonikiem na koniec, tam Dyrektor przyjmuje audiencje.

    Udałeś się zatem zgodnie ze wskazówkami i wszedłeś do pomieszczenia. W środku ujrzałeś piękny gabinet, bardzo obszerny, na końcu którego, na kilkustopniowym wzniesieniu znajdowało się biurko, przy którym siedział Dyrektor. Za jego plecami stało dwóch gwardzistów, kolejnych dwóch obok drzwi. Obszerne i wysokie okna wpuszczały promienie zachodzącego słońca do środka, a Dyrektor Kompanii z okularkami na nosie wypełniał jakieś druki. Gdy zbliżyłeś się do niego, odłożył powoli pióro na bok, następnie odłozył dokumenty, zdjął okulary i wychylił się nieco do Ciebie, oczekując co masz do powiedzenia.

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #26 dnia: Lutego 08, 2017, 22:01:21 »
    Evar wpatruje się w twarz Dyrektora przez krótką chwilę po czym zaczyna:
    - Witam, nazywam się Evar Destone, jestem z wykształcenia biurokratą. Na starym kontynencie pracowałem jako administrator miejscowości Werdy, potem zostałem przeniesiony do stolicy i wstąpiłem na stanowisko księgowego w Imperialnej Bibliotece. Po paru latach pracy postanowiłem wyruszyć do Nowego Vordon. Wie pan, wielu mówiło, że to ląd nowych możliwości, a ja nie zamierzałem "zmarnować" się w szczeblach skostniałej, kontynentalnej administracji. Sądzę, że tutaj jestem w stanie pracować z pełną efektywnością i mogę dorzucić swoje trzy grosze do budowania dobrobytu tych ziem i potęgi Kompanii, jak i Imperium oczywiście. - spokojnie opowiada, po czym dorzuca - To wszystko co mam do powiedzenia.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #27 dnia: Lutego 08, 2017, 22:17:17 »
    Dyrektor zastanowił się przez chwilę i zmrużył oczy, przyglądając Ci się dokładniej.
    - No tak... jednak aparat urzędniczy jako tako mam zapełniony. Mam jednak wakat w administracji czysto... nazwijmy, terenowej. Jednak nim to, musi się pan wykazać, wypełniając dla mnie nieco mniejsze zlecenie. Otóż - jak Pan wie lub nie, port miejski jest przygotowywany do znacznej rozbudowy i rozwinięcia. I proszę Szanownego Pana, przybyły transporty z materiałami budowlanymi, wszak okazało się, że dostawcy nie skorzystali z usług okrętów handlowych Kompanii, a poszli po tańszych kosztach i wynajęli niezależnych kupców. Ta banda nieudaczników wpłynęła do doków, jednak nie mogą wylegitymować się żadnym dokumentem, ni poświadczeniem. Pańskie zadanie byłoby względnie proste - pójść do portu i ustalić nareszcie ile i jakiego towaru przywieźli, sprawdzić, czy wszystko jest na swoim miejscu, zrobić inwentaryzację, wszystko spisać i dostarczyć do mnie.

    Offline Rzokable

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 36
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #28 dnia: Lutego 08, 2017, 22:29:05 »
    Evar skina głową.
    - Rozumiem. Mógłby mi Pan jeszcze przedstawić imiona, bądź opisy tych kupców? Chciałbym po prostu mieć pewność, że trafię do właściwych petentów.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #29 dnia: Lutego 08, 2017, 22:34:39 »
    Dyrektor prychnął śmiechem, prostując się na krześle.
    - Szanowny Panie, gdybym ja to wiedział, prawdopodobnie nie otrzymałby Pan tego zlecenia.