Sorki że ciągle zadaje tyle pytań, ale przez moją nieuwagę, idiotyzm, lenistwo i wiele innych narodziły się 3 armie jatu. Problem w tym, że każda armia ma z 800-900 luda, a ja mam ze 3 wojenki. Czy macie jakąś skuteczną taktykę na nich. Głownie w mojej armii znajduje się czysta armia pendorska z przewagą ciężkiej piechoty i kawalerii, których wspomagają oddziały noldorów, najemnicy no i jeden 300 osobowy garnizon wyposażony w raventańskich zwiadowców pieszych i konnych. Jeśli macie jakąś taktykę chętnie jej wysłucham.