Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 683643 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Arleqin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2775 dnia: Stycznia 19, 2011, 16:59:02 »
    Witam Braci forumowa. Z Mount&Blade bawię się już drugi miesiąc, po podbiciu dwóch nacji w Native, począłem szukać jakiejś godnej kontynuacji (czytaj - moda).
    Tak oto znalazłem The Eagle and Radiant Cross, pobawiłem się, ale broń palna to nie to, za co kocham Mount'a.
    To raczej banda spoconych i śmierdzących chłopów, zakutych w blachy pancerza, dybiących na moją drużynę.
    I tak właśnie, po ściągnięciu Prophest of Pendor zostałem dosłownie znokautowany. Mnóstwo, mnóstwo i jeszcze więcej śmierdzącego, spoconego chłopa!

    Aczkolwiek, mimo przebrnięcia przez ponad 90 stron wątku, i dokładnym zanotowaniu najważniejszych kwestii, mam kilka pytań. Tak więc:
    Wraz z moją grupką łuczników i kawalerzystów zdobyłem zamek Sarleonu, wraz z wioską. Nie powiem, walka łatwa, bo 50 łuczników robi swoje (przeciwko 5 wrażym ;p). Lecz po zdobyciu, w miejscu nazwy państwa pojawiło się: Rebelianckie Księstwo Sarleonu (czy coś w ten deseń). Pomyślałem sobie, że przy większym wjeździe wojsk przeciwnika, szanse na utrzymaniu twierdzy są niewielkie. Aczkolwiek, postanowiłem iż dołączę do Empire. (nie jestem jeszcze niczyim Wasalem/Najemnikiem).
    - Pytanie więc brzmi:
    Jeśli dołącze do Empire jako wasal, zostanie mi odebrany mój sssskarb?
    - Kolejne pytanko:
    W tej fazie gry jakiej jestem (około 60-kilku dni), lepiej założyć swoje królestwo, czy dołączyć do Empire/każdej innej nacji?
    - I ostatnie:
    Czy warto jest, skupiać swoje zdobyte Miasta/Zamki/Wioski na w miarę niewielkim terenie? Oznaczałoby to podrąbanie włości większości państw, czego mógłbym nie przeżyć - czy też jednak tak zrobić, lecz pokój próbować osiągnąć z powrotem drogą finansową?

    Pozdrawiam wszystkich, i innych, którzy przebrnęli ten =TextWall=
    Arleqin

    Offline MeXicaN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 41
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zwycięsto okupione jest krwią.
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2776 dnia: Stycznia 19, 2011, 17:35:19 »
    Cytuj
    Jeśli dołącze do Empire jako wasal, zostanie mi odebrany mój sssskarb?
    Nigdy tak nie miałem ale uważam że skoro go zdobyłeś zanim zostałeś wasalem to po przyłączeniu powinien zostać twój.
    Cytuj
    W tej fazie gry jakiej jestem (około 60-kilku dni), lepiej założyć swoje królestwo, czy dołączyć do Empire/każdej innej nacji?
    Myślę że to zależy od twojego poziomu i głownie od liczebności twojej armii i czy czujesz się na siłach by je założyć. Ja radziłbym najpierw dołączyć przejąć pare miast i zamków, sprawić by stały się twoje i wtedy złożyć wypowiedzenie. Będziesz miał lepszy start :)
    Cytuj
    Czy warto jest, skupiać swoje zdobyte Miasta/Zamki/Wioski na w miarę niewielkim terenie? Oznaczałoby to podrąbanie włości większości państw, czego mógłbym nie przeżyć - czy też jednak tak zrobić, lecz pokój próbować osiągnąć z powrotem drogą finansową?
    Oczywiście że się opłaca. Daje to lepszą pozycje strategiczną ale jeśli chodzi o zawieranie pokoju kosztuje to dużo kasy. Lepiej pozdobywać twierdze od jednego państwa żeby w razie czego mieć wojne tylko z nim.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2777 dnia: Stycznia 19, 2011, 17:44:57 »
    Zamek będzie twój. Możesz teraz właściwie ogłosić się królem nowego państwa, ale bezpieczniej jest chyba wstąpić z własnym zamkiem do jakiejś nacji, zawsze to jakaś pomoc. Pakuj tam masę garnizonu, choćby i najtańsze jednostki, ważne, żeby mieć dużo, wtedy wrogowie nie są tak skłonni oblegać zamku. Choć po samym przejęciu i tak się możesz spodziewać wyprawy wojennej próbującej odbić zamek. Dopiero jak będziesz miał zakonnych i innych elitarnych oraz dobre relacje z większością lordów można bezpiecznie zdobyć miasto i ogłosić niepodległość.
    I, tak jak wyżej, lepiej walczyć tylko z jednym państwem

    Offline Aivar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2778 dnia: Stycznia 19, 2011, 18:36:49 »
    pozwolę sobie dodać informację/ostrzeżenie, że gdy już dołączysz do jakiegoś państwa, najprawdopodobniej ono wcale ci nie pomoże w walce z poprzednimi właścicielami zamku, no chyba że akurat ma z nimi wojnę.
    Dalej będziesz walczył sam, ale wszelkie kolejne twierdze i miasta które zdobędziesz, staną się własnością państwa do którego dołączyłeś a jego król będzie decydował czy możesz zdobycz zatrzymać czy też dostanie ją ktoś inny a ty tylko marne grosze nagrody.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2779 dnia: Stycznia 19, 2011, 19:37:58 »
    Nie no, po dołączeniu do jakiegoś państwa relacje się zmieniają i zła może zostać tylko relacja z lordem, któremu ten zamek odbiłeś.

    Naprawdę te lenna, które zdobyłeś bierze sobie państwo? Sprawdzałeś to? Zawsze słyszałem, że jest inaczej, muszę to sam sprawdzić :P

    Offline Aivar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2780 dnia: Stycznia 19, 2011, 20:07:35 »
    gdy miałem stosunki z frakcją na minusie to wszyscy jej lordowie mnie atakowali, a ja po kolei brałem ich zamki oraz miasta. Trochę to trwało ale w końcu sam państwo arabów unicestwiłem. Po każdym zdobyciu zamku lub miasta cała reszta była jak w zwykłej wojnie między narodami. Miałem pytanie czy chcę sobie zatrzymać zdobycz, jeśli odpowiadałem twierdząco to i tak musiałem czekać na decyzję króla czy mogę ją zatrzymać czy też otrzyma ją ktoś inny.

    Sytuacji ze zdobyciem zamku przed dołączeniem do jakiegoś państwa nie miałem, ale miałem taką z prywatną wojną z powodu minusowych stosunków (atakowali mnie wszyscy lordowie frakcji która mnie nie lubiła), i zostanie wasalem wcale mi tych złych stosunków nie wyzerowało. Już jako Lord frakcji dalej miałem tą prywatną wojnę z dawnymi wrogami. Zerowanie stosunków ma chyba miejsce tylko przy zawieraniu pokoju między państwami. Jeśli to prywatna wojna to sami musimy wystąpić o pokój i za niego zapłacić, dołączenie do jakieś frakcji nie zmienia nastawienia wrogich nam państw.
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 19, 2011, 20:13:59 wysłana przez Aivar »

    Offline Arleqin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2781 dnia: Stycznia 19, 2011, 20:12:59 »
    Rozdaję Tenksy za pomoc! Tak więc Tenks Wam, cześć i chwała.
    Co do kontrataku przeciwnika - nieopisany fart, tylko tak da się to określić. Dosłownie przed chwilą wchodzę do gry, patrzę - a tu za plecami koło 6/7 lordów z wojskiem hasa do mojego zamasa. Bunkruję się w środku, czekam cierpliwie - a tu BACH - armia zielonych zalała czerwonych. ;P
    Spróbuje jeszcze z 1 zameczek zdobyć w okolicach, i lecę do Empire. ^^

    Kolejne pytanko - która frakcja oprócz Norlordów (tak się chyba to pisze) ma najlepszych łuczników - UWAGA - w walce zasięgowej?

    PS. Co do kiedyś wspomnianego finezyjnego strzelania konnego - wcale nie finezyjne, pół metra za innym konnym i robimy z niego jeżyka!

    Offline Aivar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2782 dnia: Stycznia 19, 2011, 20:24:19 »
    z tego co pisali inni , ponoć najlepszych łuczników ma Ravenstern
    dobrze strzelają a do tego tną dwuręcznymi mieczami

    Offline Piotr246

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 76
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Kto pyta nie błądzi
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2783 dnia: Stycznia 19, 2011, 20:32:19 »
    Cześć! 2 pytania od mojej skromnej osoby:
    1. Dzisiaj zaatakował mój zamek król Ulric z Sarleonu i zauważyłem że łącznie ma w oddziale 500jednostek. Niby nic nie takie rzeczy już widziałem, ale gdy na niego najechałem to jest ta normalna ramka z spisem jednostek itp. itd to jak jest nazwa armii było: Król Ulric z oddziałem",a pod spodem Syla Uzas (screen jest), król miał najętą kompanię najemników/rycerzy nieważne. Czy ja też mogę mieć coś takiego? Czy taka kompania z oddzielnym bohaterem będzie po prostu wcielona do oddziału, trzeba mieć miejsce na nich, czy to jakby taki dodatek, nie wliczony? Raz już otrzymałem propozycję dołączenia najemników, ale to byli tacy za 10k denarów bez bohatera i trza było mieć na nich miejsce.
    Screen: http://img9.imageshack.us/i/beztytuuwkh.png/
    2. Mógłby mi ktoś podpowiedzieć, poradzić jak załatwić 4 armie Jatu krążące po całej zachodniej stronie mapy? Są zawsze razem, 2000jeźdźców. To na moją skromną grupę barbarzyńców i rycerstwa troszeczkę za dużo. Próbowałem nakierowywać armie heretyków/Poszukiwaczy Przygód/barbarzyńców/wrogich lordów, ale wszyscy albo uciekali, albo Jatu doganiało za wolno i się zniechęcało, albo lecieli wszyscy na mnie. Raz sprawiłem, że heretycy tuż przed nosem Jatu przelecieli ale zarówno oni jak i Jatu biegli za mną i się nie pobili.
    Polecam - http://www.youtube.com/watch?v=EEznaaNTbKQ
    Jedna z najlepszych gier ze Steama, poniżej 10 euro (bez przeceny)

    Offline Arleqin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2784 dnia: Stycznia 19, 2011, 22:32:16 »
    Najłatwiej? Zostać marszałkiem i rozdymić niewiernych!

    Offline Danio432

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 99
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2785 dnia: Stycznia 19, 2011, 22:33:09 »
    1. Możesz mieć i straciłeś okazje. Dostajesz info od swojego zarządcy w danym mieście ( tak jak z zadaniami ) i może ci się trafi taka możliwość. Armia zostaje dodana do garnizonu miasta/zamku. Bohatera nie dostaniesz.
    2. Dobrze się starasz, ale doprowadz ich do noldorów bo oni są chętni i nie patrzą na wielkość.

    Edit : Uprzedziłes mnie

    Najłatwiej? Zostać marszałkiem i rozdymić niewiernych!

    To nic ci nie da. Działa tylko przeciwko małym grupom. Lordowie poprostu uciekają.
    Celem wojny nie jest śmierć za swoją ojczyznę, ale pozwolenie by dranie z drugiej strony umierali za swoją.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2786 dnia: Stycznia 19, 2011, 23:51:04 »
    Aivar - dzięki cudownej mocy ctrl+shift+F4 sprawdziłem wszystko i jest tak jak myślałem, tzn nie będąc od nikogo zależnym i mając swój własny zamek, po przystąpieniu do danej frakcji, wszystkie posiadane lenna dalej się ma, a relacje z innymi nacjami zmieniają w zależności z kim państwo, do którego przystępuje się, ma wojnę lub pokój(-40 gdy wojna, 0 gdy pokój).

    Offline Aivar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 21
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2787 dnia: Stycznia 20, 2011, 01:11:02 »
    ja nie pisałem ze traci się już posiadane ziemie, ale że te zdobyte później w mojej prywatnej wojnie (do której reszta narodu się nie włącza) dalej rozdziela król. A jak w takim razie doszło do tej wojny to nie mam bladego pojęcia :) faktem jest ze biłem się z arabami jako niezależny i tak zostało nawet gdy byłem już wasalem. Reszta mojego narodu się do tej walki nie przyłączyła, a król po staremu rozdzielał wszystko co zdobyłem. Testów robić nie zamierzam, wierzę że standardowo stosunki wracają do normy po złożeniu komuś przysięgi lennej.

    A tych wspomnianych Jatu to bym próbował w nocy odciągnąć od reszty.

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2788 dnia: Stycznia 20, 2011, 12:19:39 »
    Ja Jatu pokonałem w prosty sposób. Zebrałem wszystkich lordów i do jatu. Pojedyńczo każdą armię. Ganiając się w berka z jAtu trzeba wyczuć moment w, którym gdy my zaatakujemy z automatu nasi lordowie dołączą, wtedy nasza armia rośnie kilkukrotnie w siłę. Mi się z reguły udawało wciągnąć do walki 2-3 lordów. Po rozgromieniu 1 armi lordowie dostaną ogromny zastrzyk jeńców - u mnie jeden lord po walce miał 1200 chłopa :).

    Offline Arleqin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2789 dnia: Stycznia 20, 2011, 15:04:02 »
    @UP
    Czyli mniej więcej tak, jak ja robię we wszystkich modach z większymi oddziałami/armiami, i tak, jak nieudolnie opisałem ;P

    PS. Teraz mam zamiar wraz moimi 100 łucznikami zdobyć sam miasto, o liczebności - bagatela 500 jednostek. :/