Ja zrobiłem tak, że będąc lordem(Empire) ostro im pomagałem w wyprawach wojennych tak, że połowa D'Shar została przejęta przez Empire(przy małej pomocy Fierdsvain) i o dziwo kolejny zdobyty zamek(przy oblężeniu w ogóle nie brałem udziału) dostałem ja :) Nie miałem większych problemów z jego obroną, bo tylko jakieś pojedyncze armie przetrzebionego D'Shar próbowały go odbić. Od razu w zamku założyłem zakon(ale i tak nie mogłem szkolić zakonników, bo nie miałem pendor noble rucruits), umocniłem się, w między czasie wybuchła wojna Raven.-Empire, stwierdziłem, że najwyższy czas na własne królestwo i zdobyłem ze sporymi trudami Poinsbruck(niemiła niespodzianka na koniec szturmu - ze 40 Raven Spearów :)) i założyłem Kingdom of Pendor :P Nie wiem jakim cudem, ale mojego zamku na terenach Empire w ogóle nikt się nie tykał i wszyscy walili na Poinsbruck, ale tam nie miałem żadnych problemów - jeśli nie dało się samemu to doprowadzałem do spotkania armii Mystmountain albo Jatu z najeźdźcami i po kłopocie :) No i oczywiście miałem bardzo dobre relacje z kilkoma lordami Empire(a rówineż mój honor podniósł również relacje z lordami Ravensternu i D'Shar), których szybko wyszukałem, pokonałem i przyłączyłem, pomoc ogromna.