Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 683645 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2370 dnia: Października 18, 2010, 10:08:59 »
    Co do broni jednoręcznej... Moja postać jest już po paru modach(native, pop 2.5, itp.) co za tym idzie z konia dobrym mieczem 1r bez problemu zabijam większość jednostek jednym uderzeniem, plusem 2r jest zasięg ale nie mam z tym jakichś większych problemów, staram się omijać wrogów z "długimi" brońmi.

    Która frakcja jest wg was najsilniejsza? Chcę założyć własne królestwo i waham się między Imperium a królestwem Pendoru. Czy w 3 Pendor do dobry wybór?

    Swego czasu Sarleon na początku złożył mi opcję płatnego najemnika. Przyjąłem, byłem ciekawy cóż da taki wybór. Pytanie teraz jak przestać być najemnikiem?

    Ktoś wspomniał, że 1r można znaleźć z podobnymi statystykami noldorski.  Ja ogołociłem 1 bohatera z tawern z noldorskiego i do 1r z gemów obrażeniami dość mu daleko, zato ma dość ciekawą szybkość ataku 120(37 obrażeń ciętych). Zauważyłem także że wiele osób w tym temacie używa tylko 2r czemu? Wg mnie walka nim jest dość powolna...
    « Ostatnia zmiana: Października 18, 2010, 10:18:20 wysłana przez Crims »

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2371 dnia: Października 18, 2010, 10:28:50 »
    czemu?Zasięg, siła uderzenia, poza tym jeżdżę konno, a jak zapewne wiesz, że przekleństwem jeźdźca jest stojący pajac z dzidą, wymierzoną w Twojego rumaka...Dzięki 2h nie musisz wystarczająco się do niego zbliżać, wystarczy wykonać manewr i po nim :]Dodatkowa sprawa to większe szanse obalenie innego jeźdźca(zasięg).Ale jak już pisałem, zależy od stylów walki.
    Co do bycia najemnikiem, trzeba czekać, aż kontrakt wygaśnie...Po czasie dostaniesz komunikat, czy chcesz go przedłużyć, czy nie...Ja będąc wasalem Raven... mogłem rekrutować z wioski, Pendorskich.Nie sa takimi wymiataczami jak w 2.5, ale całkiem ładnie się sprawują...

    Offline malyboy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
      • Lordswm
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2372 dnia: Października 18, 2010, 10:50:00 »
    akurat w 3.0 pendor jest o wiele słabszy na początku ,bo elitarne jednostki można tylko ze szlachciców tworzyć a te podstawowe w polu są najsłabsze ze wszystkich jednostek innych nacji ,później można szkolić jednostki zakonne a tu jest duży wybór w kulturze pendoru. Jak chcesz szybko 'pozamiatać' to wybierz imperium ,każdy lord ma min 30 rycerzy co w starciu z innymi lordami bardzoo pomaga i w ogóle imperium jest 'przekoksione'

    ja eksportowałem postać (swoją) ,zrobiłem quest z przyprawami i solą i chciałem zostać wasalem sarleronu ,o dziwo sam król ulric złożył mi propozycję i od razu dał lenno :p ,i na razie muszę pomykać z claymore i tarczą bo żadnej sensownej broni 2h nie mam ,wybrałem sarleon ze względu na to ,że nie jest łatwo nimi grać i stanowi to pewne wyzwanie a imperium pewnie by było o wiele łatwiej.A to za co cenię najnowszą wersje POP to podniesiony poziom trudności co mi sprawia większą frajdę z gry

    Offline milicja

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 402
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2373 dnia: Października 18, 2010, 11:21:36 »
    ja jestem tez w Sarleonie bo czytajac widzialem ze jest najslabsze i nie jest tak zle jak myslalem radza sobie z Rave~ ktory prowadzi wojne z imperium ale fakt faktem imperium najsilniejsze radza sobie z rave~ i frie~ prowadzac 2 wojny na raz a imperius ma 500 ludu w armi :)

    Offline TomekDex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 44
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2374 dnia: Października 18, 2010, 12:02:51 »
    Wow a jak się eksportuje postać?? nawet nie wiedziałem ze tak można :P
    Formułowicz A: "Nawet szkoda mi punktować ,ale 2 z logiki ,czytania ze zrozumieniem i ortografii."
    Formułowicz B: "Użycie par (przecinek, spacja) w tym zdaniu to jest dopiero strzał w stopę."

    Offline malyboy

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 82
    • Piwa: 0
      • Lordswm
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2375 dnia: Października 18, 2010, 12:08:28 »
    wchodzisz w okno postaci klikasz chyba w statystyki i robisz eksport ,jak zaczynasz nową grę robisz import ale postać musi mieć taką samą nazwę a później można sobie ją zmieniać do woli

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2376 dnia: Października 18, 2010, 15:03:45 »
    @malyboy

    Racja, przebicie się mając w zanadrzu, dopiero co awansującą piechotę, jest bardzo ciężkie.Pamiętam moja pierwszą poważniejszą walkę z Raven...coś tam(ja jako wsparcie dla sarleonu).Rzeź była straszna...Ci pancerni topornicy, przerzedzali moich zbrojnych bez najmniejszego problemu.Dopiero odsiecz zagranicznej szlachty cokolwiek zdziałała, w kierunku wygranej, nie mówiąc już o stratach jakie zadali ich strażnicy uzbrojeni w łuki.fuksem wygraliśmy...

    Jeżeli chodzi o otrzymanie lenna od jakiego Króla jako zachętę do przystąpienia do królestwa, jest mały warunek.Przy tworzeniu postaci należy wybrać szlachetne pochodzenie, itp.,  wliczając w to odpowiedni poziom honoru i renomy.

    Co do eksportowania postaci, to szkoda, tylko, że nie można zmienić ilości punktów zdrowia i zmienić wyglądu...czasami, by się przydało...;p

    Offline Agis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 243
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • póg mo thóin...
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2377 dnia: Października 18, 2010, 16:42:48 »
    Ale czemu przebijać się z piechotą? Ja najchętniej jeżdżę sam do -nastego poziomu, potem mając trochę kasy (turnieje!) najmuję jatu, konne miecze i co się tam trafi na koniu, i kombinuję komu by tu dmuchnąć zamek:) Raz zdobyłem na Impach Valonbray bo zostawili załogę 40-tu leszczy... Inna rzecz utrzymać, ale bywa że 3 razy odbijałem zamek... I tu jeden z powodów używania 2h, zdobywasz zamki na piechotę i nawet jak masz 2 ręczny na zamianę, to bawiąc się przeważnie 1 ręcznym, nie masz wprawy... A w obronie, jak staniesz z dwuręcznym w dobrym miejscu np. za 1 linią to kosisz, aż w niebie słychać bicie:)
    Wiek średni jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano będziesz się czuł lepiej. Wiek podeszły jest wtedy, gdy kładziesz się wieczorem i masz nadzieję, że rano się obudzisz. Groucho Marx

    Offline ajronmen123

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 52
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2378 dnia: Października 18, 2010, 22:15:56 »
    zebralem juz "garstke" zolnierzy, wbilem juz przyzwoity lvl w krotkim czasie, zdobylem dwa gemy, wiec postanowilem zajechac do Randalfa, daje mu gema lecz na mapie nie pojawia sie al-aziz : / probowalem wiele razy
    iso help, mozna to jakas "fixnac" ; d ?

    Offline Mortis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 589
    • Piwa: 3
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2379 dnia: Października 18, 2010, 22:39:16 »
    Ja używam półtoraręcznego. Normalnego "Fine Claymore",a jakis czas temu dalem gem noldorowi w Larii i od nich za ładną sumkę kupiłem sobie taki overpower półtoraręczny. Nieco krótszy zasięg ale dużo lżejszy (szybkość ataku), nie wspominając o większych obrażeniach (pięćdziesiąt ileś). Zawsze chciałem przejść na dwuręczny ale w oblężeniach tarcza się przydaje (strzelcy). A na koniu jak jeżdze (rzadko, przeważnie razem z moimi pieszymi latam), to w jednej ręce miecz w drugiej tarcza...przydaje się gdy wróg ma dużo strzelców no i można się przed kopią obronić :)

    Empire jest najlepsze. Zająłem niedawno całą ich macierzystą krainę i musze powiedzieć...zrobiło się nudno. Latam teraz z wojem +180, z czego każdy jeden z nich to elitarny żołnierz...straty zastępuje elitarnymi "jeńcami", uwolnionymi bądź przekabaconymi.
    Nawet sobie zwiększyłem poziom trudności obrażenia sojuszników na Normalne...ale nadal samemu spokojnie zdobywam zamki (no chyba, że bronione przez ~1000 chłopa, wtedy zbieram wyprawę wojenną).

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2380 dnia: Października 18, 2010, 23:28:03 »
    zebralem juz "garstke" zolnierzy, wbilem juz przyzwoity lvl w krotkim czasie, zdobylem dwa gemy, wiec postanowilem zajechac do Randalfa, daje mu gema lecz na mapie nie pojawia sie al-aziz : / probowalem wiele razy
    iso help, mozna to jakas "fixnac" ; d ?

    Być może to rozwiąże twój problem, bo miałem to samo, naszukałem się od cholery i nic.
    Przekrocz rzeczkę przy Poinsbruk, skręć od razu w lewo i jedź do samej góry/w góry.
    Kopalnie  jest tak położona, że widać ją dopiero, jak się praktycznie na nią wpadnie(jest położona w najwyższych górach, w takiej niecce)- jest kilka lokacji kopalnianych, ale ta jest najbardziej wredna, bo na mapie nawet z pozornie bliskiej odległości jej rzeczywiście nie widać(tym bardziej, że to biały napis na białym/śnieżnym tle).
    EDIT: Nawet  wszedłem w PoP-a i udało mi się zrobić screena z większej odległości
    (click to show/hide)
    Oczywiście, może być tak, że u Ciebie jest jakiś bug, ale sprawdzić możesz, a nuż...

    Co do eksportowania postaci, to szkoda, tylko, że nie można zmienić ilości punktów zdrowia i zmienić wyglądu...czasami, by się przydało...;p

    Wszystko można zmieniać( ale grzebania w karcie charakteru nie popieram{to odnośnie zdrowia}, i nawet nie wiem gdzie ona jest zlokalizowana, więc nie pomogę)- wygląd zmieniasz klikając w  awatar postaci na  stronie postać.

    « Ostatnia zmiana: Października 18, 2010, 23:48:45 wysłana przez Liveon »

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2381 dnia: Października 19, 2010, 01:36:17 »
    co do zmiany postaci myślałem o wykorzystaniu kodu, nie chce mi się bawić suwakami :]

    Mortis! Inna gra niż na normalnych obrażeniach sojuszników nie ma sensu...tzn, może i ma sens ale jest za nudna..Uwierz mi, że potyczka, gdzie walka jest wyrównana do samego końca, a wynik niepewny, gdzie jedynymi żywymi na polu walki zostajesz Ty i powiedzmy 3 wojaków, jest o wiele bardzie emocjonująca...

    Jeżeli chodzi o punkty zdrowia, to odpowiedzialne są dwa współczynniki : siła i ironflesh, także zostaje nabicie siły, bo ironflash masz maksymalnie 10.No... chyba, że znajdziesz, linijkę, która jest odpowiedzialna za przelicznik tych dwóch elementów na punkty życia!
    Ale bycie nieśmiertelnym jest bez sensu...Jedyne co mnie czasami wkurza to sytuacja, gdzie ja jako gracz ginę a całą walkę szlak trafia...Dlatego myślę, że lepszym rozwiązaniem byłoby, zmodyfikowanie tak gry, żeby po K.O gracza, walka rozegrałaby się w normalny sposób, z normalnymi stratami.Dla przykładu.
    Gracz uczestniczący w walce(100) vs ktoś (100) - wygrana gracza, ze stratami 12 zabitych i 20 rannych
    Gracz bez uczestnictwa(100) vs ktoś (100) - bez rezultatu, ze stratami 50 zabitych 40 rannych
    Gracz powalony = koniec walki ;/ nawet gdy walka dobiegała już końca!AI naszego wojska pomimo przewagi 100vs 10 wycofuje się z walki!!
    Wiem, realizm, itp., ale czasami jest to wkurzające, jeżeli któryś raz z kolei podchodzisz do tej samej bitwy(najczęściej podczas walki z jatu - musi zawsze ktoś się znaleźć, kto mnie po prostopadłej włócznią potraktuje...ah...)

    Offline Crims

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 274
    • Piwa: 3
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2382 dnia: Października 19, 2010, 09:26:27 »
    Co do powiększania hp, zamiast bawić się w edytowanie plików łatwiej po prostu zmniejszyć otrzymywane obrażenia dla własnej postaci efekt ten sam.
    Walka na normalnych obrażeniach dla swojego wojska faktycznie jest o wiele ciekawsza i emocjonująca ale powiem szczerze, że ciężko jest w Popie walczyć co chwila z wrogiem na takich obrażeniach... Komputer ma ten przywilej, że po przegranej wojsko odbudowuje mu się z "automatu" nie musi trenować wojska ani rekrutować... a gracz chcąc obronić swój zamek nie posiadając przekabaconych lordów ma nie lada problem...

    Czy jest jakiś sposób na zdobycie dużej ilości wojska w krótkim czasie, np. wynająć 100 najemników i wsadzić do ochrony zamku?
    Komputerowi króle mają możliwość najęcia obcych armii czy gracz również ma taką możliwość?
    Odniosłem wrażenie, że w tym PoPie celność łuku dość spadła, czy po prostu moje oko już słabnie? Często mam sytuacje, że wyceluję a strzała poleci całkiem inaczej (celność łuku rubinowego o ile się nie mylę to 99).

    Rekrutacja lordów działa tak samo jak w 2.5? Czyli najpierw trzeba mieć z lordem dobre relacje potem trzeba go złapać i przekabacić? Przypomni, ktoś ile trzeba mieć relacji w przypadku zaatakowania samemu/zostania zaatakowanym - zapomniało mi się ;)

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2383 dnia: Października 19, 2010, 10:26:58 »
    Crims,

    Łuki są takie, jak w 2.5, czyli zaje...fajne.
     W ogóle mam wrażenie(zwłaszcza czytając tutaj komentarze), że PoP faworyzuje łuczników/łuczników konnych(pewnie dlatego też ,tak mi przypadł do gustu:).
    Dla mnie nie jest wielkim problemem ubicie  samodzielnie w bitwie z wielkimi armiami(w dwóch albo 3 rundach- od 200 do 300 zawodników, oczywiście musze wracać do skrzyni , żeby uzupełniać kołczany) i mimo że  gram na normalnych obrażeniach i bez tarczy, często wychodzę z bitew minimalnie pokiereszowany, w zwarcie(korzystając z rubinowego 2h) wchodzę tylko kiedy  mam szansę na czysty hit, ewentualnie już w końcowych dożynkach.
    A na dystans nikt mi nie podskoczy, poza Noldorami(no, może jeszcze poza armią Maltise, gdzie jest sporo konnych oszczepników i Ci potrafią z nienacka zrobić kuku), ale oni w 3.1 praktycznie nie istnieją.

    Załogi do zamków, łapiesz/wyzwalasz na stepach Jatu i w okolicach Cez i Janos, nie są to superelitarne jednostki, ale na obsadę zamków w zupełności wystarczą(pisałem już o tym wielokrotnie).

    Armię najemników udało mi się tylko jeden raz  wynająć i to chyba jako jedynemu graczowi(nikt więcej o tym tu nie wspominał) , więc na to bym raczej się nie nastawiał.
    « Ostatnia zmiana: Października 19, 2010, 10:34:42 wysłana przez Liveon »

    Offline ałtsajder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 892
    • Piwa: 4
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #2384 dnia: Października 19, 2010, 10:59:33 »
    @ Crims
    Przy atakach na Twoje włości, problemu nie powinno być, przynajmniej ja jeszcze nikogo nie wpuściłem poza linią murów, także z tym nie powinno być problemów.Co do najemników, to jest taka możliwość.Co jakiś czas zarządca zamku śle posłańca z wiadomością, o jakiejś ważnej sprawie i potrzebuje jakiejś decyzji.Można polecić się na niego, albo osobiście dopilnować spraw.Otóż, problem polega na najemnikach, którzy kręcą się wokół naszych ziem szukając pracy.Zarządca nasz uświadamia nam, że może to być dobry sposób na wzmocnienie garnizonu, lecz kosztowny.Jeżeli dobrze pamiętam, to takie wojsko kosztuje ok 12000, za 50 wojaków, więc można się zastanawiać!

    @Liveon
    Nie chcę gdybać, strzelać, ale 200 wojaków przy jednej bitce?Pamiętam, że przy jednej bitce udało mi się wyrznąć własnoręczne,mieczem 127(max), i dostałem jakiś bonus...