HUTH, respekt:)
Mnie natomiast najbardziej interesuje czy rzeczywiście Aeldarian i Ithilrandir się respią z armiami?
Mam ponad 400 dni w grze i ani widu, ani słychu o kolesiach, co prawda są ich patrole, ale to wszystko.
Ktoś ich spotkał na swojej drodze?
Bo już dorosłem do tego, żeby z nimi zawalczyć:),ostatnio zdobyłem Janos (1100 contra 220:) moje straty 45 chłopa.
Armie poniżej 500 ludzi uciekają przede mną w szpagatach.
Rundka po posiadłościach i mam 50 nowych zakonników.
Czyli powoli zaczyna brakować wyzwań, jeśli nie ma wielkich armii noldorskich, to powoli zaczynam zwijać majdan, jeszcze tylko chcę poprawić relacje z Wieczernikami/Eventide, ale to akurat opornie idzie.
PS Ja mam patent na 20 NPC;), save'y, heh...
Przy okazji, ekspertów/specjalistów opłaca się robić z niskolevelowych NPC.
PPS Co do Empire Guardian Knight, szlachcic imperialny ma dwutorową ścieżkę, na finale oprócz knighta jest też konny, być może z niego można uzyskać EGK, ale to musiałby sprawdzić ktoś, kto ma królestwo oparte na kulturze imperialnej.